Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    67
  • comments
    170
  • views
    45,765

Poznań Game Arena 2012

melon1992

963 views

Temperatura opadła. Dosłownie i w przenośni. Mamy już środę, targi Poznań Game Arena 2012 odbywały się w weekend, a za oknem czyha ?jesienny? mróz. Łatwiej dostrzec plusy i minusy imprezy mając pewne kwestie poukładane w głowie. Rzadko zdarza mi się komentować coś na gorąco, tak więc po kilku dniach odpoczynku od targowego hałasu i tłumu mogę usadowić się przed monitorem i napisać parę spostrzeżeń.

Poznań Game Arena 2012 odbywały się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich i trwały przez cały weekend tj. 2 dni (27-28.10.2012) dla wszystkich odwiedzających, natomiast 3 dni (26-28.10.2012) dla wystawców, prasy i VIP?ów. Generalnie w tej kwestii nic się nie zmieniło.

Do dyspozycji zostały oddane 3 hale + sale konferencyjne.

Były to; hala przeznaczona na scenę główną, gdzie odbywały się wszelkie prezentacje, konkursy, wydarzenia, hala główna, gdzie znajdowały się wszystkie stoiska firm, producentów itd. oraz hala ?rekreacyjna?, w której można było usiąść na kanapach, przy stolikach, zjeść coś. Sale konferencyjne przeznaczone były na Zjazd Twórców Gier.

W tym roku po raz pierwszy udało mi się wejść jako VIP, dlatego opiszę co działo się w piątek oraz sobotę (w niedzielę nie dotarłem?). Chciałbym nie porównywać tegorocznej edycji do poprzednich PGA i dlatego też skupię się wyłącznie na edycji 2012.

Proszę was, czytelników, o zapoznanie się z recenzjami Poznań Game Arena 2012 na (profesjonalnych) serwisach o grach czy sprzęcie, gdyż ode mnie nie dowiecie się niczego na temat sprzętowych nowości czy też dokładnych opisów stanowisk. Nie mam na ten temat pojęcia, jedynie mogę ogólnie napisać co, gdzie było, ale szczegółów tu nie znajdziecie. Starałem się opisywać to co dla mnie było najważniejsze.

rmipgl_th.jpg

Ku mojemu zdziwieniu w piątek i sobotę pogoda dopisała, więc po dotarciu na MTP trzeba było zdjąć niepotrzebne okrycie. Nie było z tym większego problemu, gdyż do dyspozycji była darmowa szatnia.

W kwestii gastronomicznej na tegorocznym PGA zawitała Pizza Express oferująca, tu niespodzianka ? pizze. Według mnie pomysł trafiony! Jednakże przydało by się więcej stolików bądź miejsc siedzących, aby z godnością zjeść zakupiony ?posiłek?. W sobotę, mając na względzie przybycie tłumów graczy, powinno być to wzięte pod uwagę (pytanie tylko gdzie te stoliki poustawiać? tego nie wiem). Trochę dziwnie wyglądały dla mnie grupki graczy usadowionych na ?krawężnikach? bądź na podłodze z pizzą w ręku. Standardowo też można było znaleźć budki z kanapkami, napojami itp. Ceny oceni każdy sam, bo wydatki na jedzenie zależą od wypchanego portfela i priorytetów ? w jaki sposób pieniądze na PGA wydać. Cena pizzy ? 20zł. Reszta jest dla mnie tajemnicą, gdyż nie skorzystałem z oferty, jednakże kto był głodny nie mógł narzekać na brak stoisk gastronomicznych. Tanio czy drogo? Kwestia względna. Dla mnie błogosławieństwem było okienko McDonald?s, które funkcjonowało na terenie targów już od rana. W piątek nie było problemów z ?zakupami? natomiast w sobotę z tego co widziałem, kolejki były bardzo długie. Jako, iż na imprezy ?growe? uczęszczam regularnie nie było to dla mnie zaskoczeniem. W tej sytuacji ratunkiem może być zapas gotówki, bądź plecak wypchany przekąskami.

VIP Day był bardzo spokojny. Nie wiedzieć czemu przegapiłem wydarzenia na scenie głównej, co bardzo mnie zasmuciło, gdyż chciałem poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z sytuacją na polskim rynku gier oraz usłyszeć parę słów na temat ACTA. Niestety nie było mi to dane na tegorocznej edycji. W piątek również, dopinano wszystko na ostatni guzik, aby w sobotę w pełni zaprezentować wszystkie atrakcje. Jak też można było się spodziewać, VIP Day był dniem spokojnym, a więc problem z kolejkami do stanowisk nie istniał.

Jedno z większych stanowisk posiadała firma ?Level77? specjalizująca się w ubieraniu graczy przede wszystkim w profesjonalne koszulki z motywami z gier. Ponadto firma oferowała gry, akcesoria, sprzęt komputerowy, a na scenie głównej co jakiś czas pojawiały się modelki (+model) ubrane w produkty Level77. Firma posiadała bogatą ofertę, więc każdy zainteresowany mógł znaleźć na stanowisku coś dla siebie. Oprócz tego przy zakupie 2 koszulek drugą płaciło się jedyne 7,77zł! T-shirt z motywem PGA kosztował 30zł.

Bardzo podobało mi się kino stworzone przez Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe, które umiejscowione było w hali ?rekreacyjnej?. Mam na myśli kino przyszłości 3D w jakości 4K! Dla mniej wtajemniczonych jakość 4K to rozdzielczość 4096 na 2160 pikseli! Dla porównania jakość FullHD to 1920 na 1080 pikseli? Przedstawiciele PCSS byli gotowi odpowiedzieć na pytania dotyczące przyszłości kinematografii oraz swojej działalności. Na ekranie zaprezentowane zostały takie filmy jak: ?Animowana historia Polski? ? obraz stworzony przez Tomasza Bagińskiego, polecam wszystkim zapoznanie się z tą krótkometrażową produkcją (chociażby na youtube), ?Bitwa pod Grunwaldem? ? prezentacja słynnego obrazu w przestrzeni, wywarła na mnie niesamowite wrażenie, ?Paths of Hate?, produkcja lokalna dotycząca Poznania czy też Polskiej przyrody (dokładnych tytułów nie pamiętam). Jedna z lepszych atrakcji tegorocznej edycji PGA, polecałem tę salę kinową wszystkim spotkanym znajomym.

Warte polecenia było również stanowisko Microsoft?u z wystawionymi konsolami X360 oraz promujące najnowszą odsłonę Forzy - Horizon. Bardzo przyjemna gra, z pewnością warta wydania na nią pieniędzy. Trochę zalatywało mi Dirtem 3, ale generalnie spędziłem przy niej sporo czasu. Oprócz zwykłych stanowisk do grania (konsola+pad) można było zasiąść za sterami symulatorów samochodów oraz wypróbować kierownicę do X360. Pobyt na stoisku Microsoft?u umilała muzyka z konsoli DJ?a, mam na myśli przede wszystkim miksery na vinyle.

Sporo stanowisk do gry znajdowało się w hali ?rekreacyjnej?. Było tam kilka komputerów, konsole oraz X360 wyposażone w Kinecta. W hali głównej oprócz stoiska Microsoft?u można było skorzystać z 2 profesjonalnych symulatorów samochodowych (metalowy bolid, pedały, kierownica, ekran+okulary 3D) na stoisku firmy LG, gdzie każde uderzenie na ekranie = wstrząs.

Ciekawym zjawiskiem był? traktor na hali głównej. Jednakże po zagłębieniu się w temacie, zorientowałem się, że to wystawił się cdp.pl z najnowszym symulatorem farmy. Promocja gry bardzo oryginalna, stoisko w stylu farmy, a na dodatek można było skosztować jabłka wprost z sadu? a konkretnie to z kosza zebranych owoców.

Stoisko ASUS?a prezentowało najnowsze produkty, z tego co widziałem na pewno tablety z Win8, oraz naoczne podkręcanie sprzętu! Każdy mógł podejść, zobaczyć i popytać ?jak to się robi?.

Firma Hama skupiła się na słuchawkach, sprzęcie muzycznym. Na ich stoisku nie zabrakło DJ?a, który zabawiał odwiedzających muzyką. Oprócz tego Hama organizowała konkurs na najśmieszniejszą minę w słuchawkach. Oprócz sprzętu muzycznego, można było obejrzeć również pamięci flash, karty pamięci itp. Natomiast największą uwagę przykuwały oczywiście hostessy.

Nie zapominajmy o Retro Games, czyli konsolach i grach z dawnych lat. Było tego dość dużo, więc maniacy gier mogli liznąć trochę historii.

W sobotę, tak jak się można było spodziewać, odwiedzający tłumnie przybyli na targi by sprawdzić co przygotowali dla nich organizatorzy. W pełni funkcjonowała już scena główna, na której przodował CD-Action Show oraz różnorodne pokazy związane z gamingiem. CDA Show poprowadził niezmiennie niezawodny Hut, który obdarowywał graczy magazynami i innymi prezentami. W międzyczasie na scenie pojawiły się firmy Creative, ASUS, Steel Series. Do najciekawszych wydarzeń na scenie zaliczę pokaz profesjonalnego OverClockingu przeprowadzonego przez OCLab.pl. Bardzo podobało mi się wejście Cosplayerów, którzy ratowali widownię, a przede wszystkim scenę główną przed wybuchem (choć wydaje mi się, że uratowali widownię przed kolejnym nieśmiesznym żartem?). To było bardzo zaskakujące i pozytywne!

2uf3h47_th.jpg

Nie było też problemu aby podejść do Huta, porozmawiać, porobić zdjęcia czy też poprosić o podpis na ukochanym magazynie CD-Action. Po długich poszukiwaniach reszty ekipy CDA, okazało się, że była ona poza terenem targów, ale w efekcie (cierpliwość popłaca) znaleźli się niedaleko sceny głównej. Dla formalności do Poznania przybyli (kolejność losowa): Hut, Qn?ik, Gregorius, CormaC oraz pani Lidka! O ile Hut i Gregorius skojarzyli moją twarz, tak dla pozostałych dwóch redaktorów mogłem wydać się nieznajomy.

EDIT: Zostałem rozpoznany przez wszystkich redaktorów, którzy chętnie zapozowali do zdjęć czy złożyli podpisy na okładce CDA.

nzol5f_th.jpg 10qm3bp_th.jpg 25ssjn6_th.jpg

Bardzo dobrym przedsięwzięciem było wcielenie Zjazdu Twórców Gier w PGA. Każdy zainteresowany, mógł uczestniczyć w ciekawych wykładach, których ilość była naprawdę spora. Jasne jest, że od razu Gothic'a nie stworzymy, ale dzięki takim spotkaniom, można zobaczyć jak profesjonaliści tworzą poszczególne aspekty gier. Można było podejść, porozmawiać, posłuchać, zadać pytania ? twórcy gier z chęcią przelewali wiedzę na innych mniej zaawansowanych graczy.

352ll5s_th.jpg

Nie napisałem o reszcie wystawców? Nie zapadli mi w pamięci. Mam świadomość, że było też sporo stoisk turniejowych, ale jako, iż nie wiąże swojej osoby z hardkorowym graniem, nie mogę się na ten temat wypowiedzieć. Także zachęcam ponownie do poczytania innych artykułów na temat PGA ?12, które znajdziecie w internecie/prasie.

Trudno mi teraz w jakikolwiek sposób porównywać PGA '12 z poprzednimi edycjami z kilku względów.

Po pierwsze targi te przecięła impreza On/Off 2010, która odbyła się w Warszawie, zainicjowana przez organizatorów PGA. Charakter targów był z lekka inny, dlatego też pewne fakty na temat tej imprezy i PGA mogą mi się pomieszać.

Po drugie, od ostatniego PGA 2009 minęły 3 lata, więc trudno mi się ustosunkować i porównywać cokolwiek, bo moja pamięć ma swoje ograniczenia. Jestem pewny tego, iż charakter targów się zmienia. Organizatorzy dążą do ideału, co bardzo mi się podoba. Tegoroczna edycja to jednak ?powrót? do gry, więc fajerwerków nie można było się spodziewać ? było to dla mnie dość oczywiste. Niestety czytam dużo negatywnych komentarzy, ale to głównie głosy ludzi, którzy spodziewali się nie wiadomo czego.

Po trzecie mój światopogląd i zainteresowania zmieniły się przez te kilka lat. Nie jestem już napalonym nastolatkiem, który odda życie aby dorwać się do konsoli bądź zdobędzie koszulkę/smycz/długopis. Oczywiście jak najbardziej to rozumiem, bo sam kiedyś taki byłem ? przyznaję się bez bicia. Obecnie jednak ze spokojem podchodzę do wszystkiego, staram się być cierpliwy i mieć poczucie własnej wartości.

Na brak wrażeń nie mogły narzekać osoby koczujące pod sceną. Różnorakie souveniry latały w stronę publiczności, a więc przy odrobinie szczęścia i silnych ramionach można było złapać upragniony długopis.

Dużo ludzi jest zawiedzonych po tegorocznych targach. Najbardziej śmieszą mnie komentarze dotyczące dużych kolejek do konsol/kina. Trudno, żeby przy X-tysiącach zwiedzających nie było z tym problemu! Jasne, można było pokusić się o dodatkowe konsole, lecz ty to zmieniło by cokolwiek? Kwestia szczęścia i cierpliwości.

Mało wystawców? Zgadzam się, jednakże firmy produkujące sprzęt promowały równocześnie gry, tak aby producenci już za rok zdecydowali się na stworzenie samodzielnego stoiska. Na to liczą wszyscy i według mnie sukces frekwencyjny oraz zainteresowanie odwiedzających bardzo w tym pomoże.

Ocena takiego wydarzenia zawsze jest względna. Dla jednego impreza była udana, dla innego ? porażką. Inaczej będzie się wypowiadał z niczym niezwiązany odwiedzający od turniejowego gracza czy nastolatka, który koczuje cały dzień pod sceną aby wrócić do domu obładowany płytami, smyczami, a nawet sprzętem komputerowym!

Im bardziej jest się z czymś związanym tym bardziej dobra opinia na ten temat jest priorytetem. Poznańskie święto gier jest dla mnie ważne, gdyż reprezentuje moje miasto i każdy sukces bądź porażka PGA odbija się w jakimś stopniu na mieście i, w większym stopniu, organizatorach. Nie ukrywam, że wolę słuchać pozytywne opinie o moich znajomych z branży, niż czytać o ich niekompetencji itd.

Zdaję sobie sprawę, że mój artykuł jest niekompletny, ale starałem się wszystko co mi w głowie zostało przelać na papier. Jak mi to wyszło oceńcie sami.

Trzymam mocno kciuki za Poznań Game Arena i mam nadzieję, że za rok uderzy ze zdwojoną siłą, tak aby uczestnicy imprezy wypowiadali się o PGA głównie w superlatywach.



1 Comment


Recommended Comments

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...