Jump to content
  • entries
    18
  • comments
    480
  • views
    14,650

Odkryłam jak możecie się mnie pozbyć ;)


SelEight

785 views

 Share

Słuchajcie, kiedy ostatnim razem wynaleziono coś zupełnie NOWEGO. Coś, czego wcześniej nie było w planach, o czym nikt nie myślał. Coś, co uderzyłoby nas. Tak jak kiedyś elektryczność. Była taką sensacją, że zaczynano wykorzystywać ją dosłownie wszędzie. Były elektryczne baty na konia, elektryczne kołyski dla dzieci? Horror!

Albo jak film. Na całym świecie, w każdej najmniejszej miejscowości było kino, oglądano filmy, aż zdarły się taśmy. Jak coś, co zmienia codzienne życie, jak lodówka, radio, telewizja?

Komputer? Internet? Hmm... Od tego czasu nic nas nie interesuje, bo? nie musimy szukać informacji, a wszystkie są podane, wręcz atakują nas ze wszystkich stron. Nie chcemy ich, a one są, nie zwracamy na wszystko uwagi. Stąd pogląd, że ?wszystko już wynaleziono?

Nie ma sensacji, bo o pracach nad czymś wiemy w momencie ich rozpoczęcia i jesteśmy informowani w trakcie. Tak naprawdę obecnie powstaje więcej wynalazków niż dawniej?

A kiedy powstał Internet? http://info.cern.ch/ - pamiętam, jak mieliśmy ten adres na informatyce w podstawówce...

Czy to nie nieprawdopodobne, że gogle ma tylko 15 lat?!

Kiedy powstały telefony komórkowe, ipody, smartfony, tablety?

Już nie nadążam...

To wszystko jest młodsze od nas.

I powstało w niewielkich odstępach czasu.

A teraz taki przeciętny rodzic.

W dzieciństwie oglądał czarnobiałą telewizję. Może nawet i kolorową. Telefony były w domu, jeden na całą rodzinę. I z kablem. A jak ktoś wyszedł, to nie mógł zadzwonić, napisać smsa ani maila. Z pociągu nie można było na przykład. Nie było komputerów, nie grali nawet w gry wideo. Było już wideo?

?

Było od lat 80, ale nie w każdym domu. Kto pracował to sobie kupił. Ale chwileczkę? Stan wojenny czy wideo? Podobno niczego nie było w sklepach. NICZEGO. Wyobrażacie sobie, ze wchodzicie do sklepu, a tam NIC.

Yyyy?

To nie było komputerów, nie było gier, nie było Internetu, nie było facebooka?

Pamiętam czasy, kiedy nie było facebooka i jakoś tak było ok?

I Internetu kiedyś nie miałam.

A nawet komputera.

I komórki.

A jakby to wszystko TERAZ zniknęło?

To bym nie pisała bloga :D

 Share

19 Comments


Recommended Comments

No, wpis troszeczkę sensowniejszy :P

Teraz tak gadasz, a za kilka(dziesiąt?)naście lat będą tak mówić o nas, bo będą nowe wynalazki, bez których dzieciaki przyszłości nie będą mogły się obejść(

-Mamo, kup mi *******

-Przykro mi córciu, mogę kupić Ci co najwyżej Ipada 5, bo na ***** nas nie stać

-Ale mamooooo, Ipad 5 jest od bardzo dawna nie modny...)

Tak to się wszystko toczy ;-)

Link to comment

Pamiętam czasy, kiedy to internet był co najwyżej ciekawostką technologiczną, telefony komórkowe (rozmiarów takich jak dzisiejsze) również, a komputer był od grania, a nie od czatowania z nieznajomymi na blogach. :-P O dziwo, miałem styczność z takimi starociami jak radia Kasprzaki czy nadajniki Unitry. Albo nawet magnetofony taśmowe (wielkie jak małe biurka) Mechlabory.

Czasem mnie zadziwia, jak kiedyś mogli montować nagrania, analogowo, po prostu z chirurgiczną precyzją ciąć i sklejać taśmy. To nie dzisiejsze czasy, kiedy odpalasz na kompie program i cyfrowo obrabiasz sobie materiał dźwiękowy, masz opcję "Undo/Redo" i bazę efektów...

Albo wyobraźcie sobie, że nie możecie wrzucać filmików na YT... :trollface:

Link to comment
To wszystko jest młodsze od nas.

Jeśli jako "nas" rozumiesz użytkowników tego forum, to nieprawda.

@Laveris

Nie muszę sobie tego wyobrażać, mam za słabego neta, więc filmików wrzucać nie mogę

Link to comment

...AAA... - ludzi. Nie mówię, że wszystkich, są Ci, którzy to tworzą lub tym się interesują, ale przeciętni ludzie, którzy pracują w innej branży, później robią zakupy, obiad dzieciakom, a wieczorem oglądają telewizję i od rana to samo "interesują się" jakimś urządzeniem tylko wtedy, kiedy się zepsuje lub dziecko chce na urodziny. To zainteresowanie ogranicza się jednak tylko do trzech pytań: co to?, ile kosztuje? i "ile ma gwarancji?"

Aragornix - tylko nie żmija -.-

Abyss - to miało być zabawne, jestem beznadziejna :(

Sermaciej - nieprawda, bo nie wszyscy są w tym samym wieku, ale mniej więcej ;)

Ylthin - też pamiętam, dzieciństwo. Np nokia z wymienną obudową, miałam z Kubusiem Puchatkiem, nigdy tego nie zapomnę :D

Link to comment

I uważasz, że np. 10 lat temu, albo 50, horyzonty przeciętnego Kowalskiego były szersze? Że komunistyczny przodownik pracy, po wyjściu z huty gnał do biblioteki?

Ludzie nigdy nie mieli szerszych horyzontów, a na pewno nie mieli większych możliwości do ich poszerzania.

  • Upvote 2
Link to comment

A pamiętasz czasy jak była długa kolejka bo jedną laskę kiełbasy, lub innej wędliny? żal..powspominać można, tak to jest że rodzic wypomina do swego dziecka że: " Te komputery, powinni to zlikwidować" itd. Za 15 lat lub więcej nasze dzieci powiedzą nam że " Coście robili w tych swoich czasach, co za badziewa te duże jednostki centralne" itp.( Bo kto wie co będzie za 15lat czy więcej.

Z tą Nokią co napisałaś przypomniało mi się jak miałem model 3210, mogłeś ją walnąć o ścianę, a i tak działała. Teraz na te smartfony trzeba uważać, aby nawet paznokciem nie porysować ekranu. Takie to wszystko delikatne..

Link to comment

Z tą Nokią co napisałaś przypomniało mi się jak miałem model 3210, mogłeś ją walnąć o ścianę, a i tak działała. Teraz na te smartfony trzeba uważać, aby nawet paznokciem nie porysować ekranu. Takie to wszystko delikatne..

Moja siostra miała w miarę nowy telefon, raz spadł i się zaczął ciągle psuć mimo napraw, a nie takie historie były z "ceglanymi" nokiami, mogłeś je zrzucić z 3 piętra i nic im nie było tongue_prosty.gif - oczywiście nie zawsze...

Link to comment

A pamiętasz czasy jak była długa kolejka bo jedną laskę kiełbasy, lub innej wędliny? żal..powspominać można, tak to jest że rodzic wypomina do swego dziecka że: " Te komputery, powinni to zlikwidować" itd.

Raczej rodzice nie mówią w ten sposób, ale sami z niechęcią przekonują się do nowości i pytają "a po co to?" itd.

Nie wiem jak wy, ale ja czasami zastanawiam się czy świat rzeczywiście zmierza w dobrym kierunku.

PS Czytam o tych nokiach, to mam taką wizję jak przeprowadzano na nich testy jak z reklam zelmera :D

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...