Skocz do zawartości

krzychu20000Blog '

Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    5
  • komentarzy
    14
  • wyświetleń
    8694

Euro2012

krzychu20000

637 wyświetleń

Zadziwia mnie to jak bardzo optymistycznie podchodzimy do tematu Euro. Jeżeli chodzi o organizacje to jestem jak najbardziej zadowolony. Zrobiliśmy pod względem bardzo dużo, ale na szczęście to nie zasługa PZPN zresztą musiałbym być niespełna rozumu żeby im czegoś pogratulować...

Jednak najbardziej zadziwia mnie z jakim szacunkiem podchodzą nie którzy do tego jak Nasi zagrali. W niedziele kibice gratulowali naszym piłkarzom zdobycia ostatnie miejsca z dwoma punktami. Zresztą jeszcze lepiej było przed meczem z Czechami. Pierwszy raz za mojego życia byłem w takiej sytuacji żeby Nasi w trzecim spotkaniu grali o coś więcej niż tylko o honor. Nie pozostaje mi nic innego niż obciągniecie wszystkim na zgrupowaniu...

Oczywiście to było powodowane tym, że grupa była beznadziejna i każdy mógł wygrać z każdym. Grupa A była najsłabsza przynajmniej z mojego punktu widzenia. Wydawało się przecież wszystkim, że Rosja rozwali grupę, a odpadli z naszymi, a najzabawniejsze, że Czesi którzy przegrali 4:1 z Rosją wyszli z pierwszego miejsca. Od razu mi się przypomniało powiedzenie nie ważne jak zaczynasz ważne jak kończysz!.

Wracając do naszych. Chce wam coś powiedzieć. Naszej reprezentacji jeszcze dużo brakuje do ideau przez 3 lata Smuda nie zrobił nic, a mało brakowało żeby rozpieprzył trójkę z BVB. Dodatkowo słaba defensywa, brak zmiana, słabe przygotowanie fizyczne i żadnej wygranej na Euro gdzie my byliśmy gospodarzami.

Oczywiście oddzielny komentarz zasługuje TVP. Najbardziej żałosna stacja telewizja jaka istnieje. Szpakowski i spółka mydlili umysły w kibiców w sposób nie obliczalny. Wkurzajewski zapraszał gwiazdy, ale w formie aktorów i piosenkarzy...

Szaranowicz, Gmoch i Szpakowski to jeszcze większe wazeliniarze. Nasi przegrali bo był zamknięty dach, biegamy świetnie, Smuda jest świetnym trenerem, mamy wybitnych reprezentantów, Obraniak to polak z krwi i kości, Boenisch jest lepszy od Wawrzyniaka, Brożek i Sobiech to dobrzy zmiennicy, Czesi byli zaskoczeni formą naszych, ale odbyli się...

Jeszcze tylko dać Kołtonia, ale on jest zajęty właśnie wstał i wyciera usta ze spermy...



2 komentarze


Rekomendowane komentarze

Na wstępie chciałem zaznaczyć ,że zaminusowałem niechcący ;p bo chciałem zobaczyć kto minusował i tak to się pykło jakoś. Wiadomo PZPN jak to związek dużo procedur , prezes delikatnie mówiąc nielubiany ;p No ale właściwie co rzeczona instytucja ma do wyników reprezentacjii? Przecież piłkarze praktycznie wszyscy grają albo przynajmniej trenują według zachodnich wzorów ..Czy nie tak? ;p A grając słabo tworzą jakąś aferę z biletami może tak było może nie trudno orzec nie będąc w środku sprawy. Lecz po prostu zastanawia mnie to ,że Jeżeli ma to służyć ich promocjii jako zawodnikow to wiadomo coś tam grają .. Możecie się śmiać i w sumie to jest dziwaczne ale np Olisadebe tak się w pewien sposób wypromował ;p Co z nim było pżniej no to było różnie. No i taka sytuacja jest praktycznie odkąd Kazimierz Górski przestał pełnić obowązki trenera. No z małą dziwną wyrwą w tym schemacie na igrzyskach 1992 .. Trochę pograją gdzieś tam wyjadą najczęściejBundesliga, tam grzeją ławę albo grają słabo , ale wiadomo lepszy mało ambitny czy tam zadowalający się czymś małym Polak na ławkę lub do łatania w razie kontuzji niż jakiś gracz z innego kraju który mógłby usunąć ze składu ,że tak powiem rodowitych Niemców. Uczciwym byłoby gdyby po prostu nic nie mówili na temat wyniku , W ten sposób może zachowaliby częśc ja wiem jak to nazwać twarzy ? honoru? Sam nie wiem. Postawienie sprawy zarabiamy w klubach dużo a reprezentacja mało nas interesuje było by przynajmniej uczciwe..Tym bardziej no nawet słynna trójka Borussi ma ,że tak powiem wsparcie od innych 8 dosyć solidnych zawodników. Wiem przesadzam ale to trochę Jak z Messim, w Barcelonie gra bardzo dobrze , a w reprezntacjii jest mu dużo trudniej bo koledzy jacyś tacy słabsi ;p Najbardziej rozśmieszył mnie Świerczewski z tym tekstem o ściętych głowach ... Ano tak zapomniał już jak to sam świetnie zagrał przeciw Koreii czy Portugalii hehe.. Także wiadomo w reprezentacji się oszczędzamy bo kontrakt w klubie w miarę pewny, a szkoda stracić premię czy mieć obniżoną nawet czasowo ale zawsze z powodu kontuzjii...

Także ja bym postawił na mentalność , aczkolwiek ich zachowanie z punktu widzenia bycia pracownikiem zachodniego klubu jest całkiem logiczne .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...