Jump to content
  • entries
    278
  • comments
    4,642
  • views
    199,411

Pomeczowa refleksja...

Castiel

883 views

Wiecie co mnie najbardziej wk**wia? Wcale nie to, że przegraliśmy i odpadliśmy, bo do tego to już się przyzwyczaiłem. Najbardziej wk***iają mnie ludzie, którzy po zwycięstwie krzyczą wygraliśmy, ale jak juz przegramy to nie ma "przegraliśmy" tylko "przegrali". Wku**iają mnie Ci wszyscy, którzy zaraz po meczu zapier**lali do samochodów czy okien ściągać flagi. Na c**j je w ogole zakładali? Kibicować kiedy sie wygrywa to każdy głupi potrafi. Sztuką jest robić to bez względu na wyniki. Oczywiście można, albo nawet trzeba sie denerwować i smucić z porażek, ale skoro wygrywamy razem to razem też przegrywamy. Fajne, że dzieki Euro sporo osób sie zainteresowało piłką i może część z nich zostanie z tym zainteresowaniem na dluzej. A ci, którzy teraz najgłośniej wyzywają naszą reprezentację niech spie**alają. Zaraz zaczną wygrywać siatkarze, ręczni albo ktoś inny. Tam bedzie sukces i tam bedzie wasze [beeep] warte "kibicowanie"...



5 Comments


Recommended Comments

Nie jestem pewien czy Polacy jako naród potrafią kibicować bezwarunkowo. Radwańska, Kubica, Małysz, Adamek, Gortat, lekkoatleci, pływacy, siatkarze, piłkarze, szczypiorniści. Jak wygrywają to każdy chce być jak oni, jak przegrywają/kończą karierę/mają przerwę to nikt już chce nawet oglądać danej dyscypliny. Jesteśmy zakompleksionym narodem, który potrzebuje zwycięstw i stara się je zawłaszczyć jako dobro narodowe, a przy porażkach nie chcemy mieć z nimi nic wspólnego.

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment

Sam się nie interesuję piłką nożną, ale EURO trochę oglądałem. I mam podobne wrażenie do Twojego. Może za dużo osób nastawiło się na super wygraną, ogólny marketing sprzyjał temu przekonaniu. EURO w Polsce, wszystkie Danonki z naklejkami piłki, pewnie przez taką ogólną atmosferę WIELKIEGO WYDARZENIA SPORTOWEGO LELLELEL spodziewali się za dużo.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

Byście widzieli wczorajszą noc w Bydgoszczy - po meczu już nikt nie miał flagi na szybie wracając głównie ze strefy kibica. Taki naród... Ja trzymam moją zawieszoną na budynku do końca Euro - jestem dumny z tego, że organizujemy tak wielką imprezę. A że nasi nie przeszli dalej - zdarza się, ale emocje były do samego końca i za to jestem im wdzięczny.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

Tja, przez 10 dni chodziłem między ludźmi i się wku**iałem, widząc te wszystkie flagi, fiuterały na lusterka i flagi na policzkach. Czułem się jak ostatni normalny człowiek na ziemi.

BTW. wczoraj przed meczem poszedłem do dużego pseudomarketu z sympatycznym owadem w logo i zacząłem się zastanawiać: "co jest k*rv@, całe miasto się tu zleciało, czy jak?" W pewnym momencie od witania się ze wszystkimi znajomymi, którzy wpadli po piwo, chipsy i colę zaczęła mnie boleć ręka. A poszedłem tylko kupić żarcie dla psa -_-

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...