Jump to content
  • entries
    8
  • comments
    7
  • views
    11,168

Policja


Quarten

290 views

 Share

Znalazłem na dysku jakieś stare, krótkie opowiadanie. :)

Ciemność panująca w pokoju dawała się wszystkim we znaki, nawet kot siedzący na parapecie próbował zębami odsłonić zasłony.

-Pusia! Zostaw to! Słońce świeci mi w monitor!- W roku pomieszczenia, przy biurku siedział mężczyzna, na jego twarzy odbijały się ikony. Nagle na pulpicie wyświetliło się pomarańczowe okno komunikatora internetowego. Chłopak spojrzał na napis.?Dzień dobry?

-Witam- mruknął pod nosem.-Czego potrzebujesz?- Zakończenia pytania zaakcentował mocnym uderzeniem w klawiaturę.- Mam do pana pytanie, czy posiada Pan jakieś nielegalne oprogramowanie?-Cholera- Jasne że nie!-Enter.- Jak to mi nie wierzy?- Kim on jest?- Zwinne palce na oślep trafiły na odpowiednie litery i na ekranie pojawiło się pytanie-Kim pan jest?- Odpowiedź nadeszła szybko.-Z wydziału policji do spraw nielegalnego oprogramowania, w ciągu dwóch godzin może się Pan spodziewać kontroli, żegnam.

-Cholera! Cholera! Jak to kontrola?! Skąd wiedzą gdzie mieszkam? Psia kość, mają moje akta! Ale kto im wykapował?! Szybko! Gdzie ja dałem ten dysk twardy?!- Drżącymi dłońmi przewalił wszystko co znajdowało się na biurku, aż trafił na znajomy kształt.- Jest! Dobra, kopiuj wklej!- Szybko wstał od stołu podbiegł do drzwi spojrzał przez wizjer-Czysto! Odwrócił się, obejrzał pokój, wyciągnął spod łóżka pudełko po butach pełen płyt z napisami ?XXX? i szybko jedną ręką trzymając je pod pachą otworzył ono, świeże powietrze uderzyło go w twarz, na chwilę się zatoczył i rzucił pudełko przed siebie trafiając w, znajdujący się pod oknem kontener ze śmieciami. Spojrzał na monitor komputera, pozostały dwie minuty.

Zniecierpliwiony zaczął chodzić po pokoju, nagle usłyszał dzwonek do drzwi. Z przerażeniem w oczach złapał komputer, odrywając przy tym wszystkie kable, i rzucił go przez okno do tego samego kontenera co wcześniej.-Już idę!- Krzyknął. Ruszył w stronę drzwi i nacisnął na klamkę.

-No widzisz, mówiłem Ci, że się nie nabierze!-Przed nim stało jego dwóch przyjaciół.-Wojtek! Prawda, że nie uwierzyłeś w ten żart z policją! Nie jesteś aż tak głupi.-Uśmiechnął się!

 Share

1 Comment


Recommended Comments

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...