Skocz do zawartości

XeoN - Blog

  • wpisy
    12
  • komentarzy
    87
  • wyświetleń
    8875

Troszkę piekielnie, troszkę nierealnie

Zaloguj się, aby obserwować  
XeoN

346 wyświetleń

Dziś, już za pierwszym razem po przesiadce na Win 7 udało mi się zainstalować i uruchomić Diablo III (co nie udało mi się mimo kilkunastu/-dziesięciu prób na XP). Dobiłem do 9lvl i muszę stwierdzić, że sieczka jest nieziemska! Cała konstrukcja świata nie odbiega co prawda niczym od poprzedniej części, ale za to oprawa jaką ją obdażono to coś niesamowitego. Może i przerysowana, może przekolorowana. Mnie jednak się podoba (nie dziwić się proszę - jedną z moich ulubionych gier jest cukierkowe King's Bounty). Napiszę więcej jak już bardziej zapoznam się z fabułą. Na razie jednak nie narzekam na nudę, a jedyną częścią gry, która wprowadza mnie w lekki stan frustracji jest zabawa z ekwipunkiem. Jako iż wybrałem Barbarzyńcę, nie jestem w stanie korzystać z broni dystansowych, których jak na złość wypada z potworów dość sporo... Trudno. "Sam se wykuje".

Jeśli chodzi o obsłuchę nowego systemu - póki co jest dobrze. W zasadzie to nie zauważyłem większych zmian w stosunku do XP... Cieszy mnie fakt, że prawie wszystkie niezbędne programy udało mi sie już zainstalować, a smuci jedynie to, że nadal mimo usilnych chęci nie potrafię naprawić problemów z dźwiękiem... Oby tak dalej...

____________________________________________

Przechodząc do tego, co pozwoli na jakąś dyskusję, czyli do pytania wieczoru: Czy według Was warto wierzyć w marzenia ?

Jak wiadomo, nie zawsze się one spełniają. Ba, w wiekszości nawet nie ma co na to liczyć! Czasem jednak, kiedy człowiek czegoś bardzo pragnie i dąży do tego z całych sił, jest szansa na osiągnięcie sukcesu. Jest szansa na spełnienie marzenia! Ja osobiście nigdy nie zrezygnowałem z marzeń. Od maleńkiego chciałem latać w kosmos... W najglębszych zakamarkach swojego umysłu WIERZĘ, że kiedyś nadejdzie ten dzień. Dzięki temu jestem szczęśliwszy. Przez to mogę marzyć o innych rzeczach, osobach, miejscach... Czasach. Wiem jednak, że marzenie o byciu kosmonautą nie spełni się nigdy. Mimo to marzę dalej... I nigdy nie przestanę!

Zapraszam do dyskusji.

Zaloguj się, aby obserwować  


5 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Czy warto wierzyć w marzenia. Heh ciężkie pytanie, ale mi się wydaję, że one są nam potrzebne. Mamy dzięki nim jakąś nadzieję, że to (któreś) marzenie się spełni. I to uważam za najlepsza zalete marzeń-nadzieje. Ja tam akurat mam tylko jedno marzenie lecz go nie zdradze bo jest głupie :tongue:. Lecz ciągle myślę o tym marzeniu to wiem, że i tak się nie spełni :-/, a jednak mam tą nadzieje, że może się spełni :trollface: .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Marzenia są piękną sprawą. Sam miałem marzenie, by kupić nową, dobrą i podobającą mi się gitarę i spełniło się to. Teraz zbieram na wymarzoną replikę ASG i wzmacniacz lampowy. Dla mnie marzenia mają największy sens wtedy, gdy są w zasięgu realności.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

@tk2121 - a nie myślałeś nigdy, żeby poszerzyć swoje marzenia o takie, których osiagnięcie będzie graniczyło z niemożliwością ? Przecież skoro marzyć, to już marzyć po całości. Mam rację ? ;)

@Ponkolo - owszem, w wielu przypadkach nadzieja podtrzymuje ludzi przy życiu (przykład na łożu śmierci). Jednak przy marzeniach nadzieja jest jednym z czynników, który utrzymuje nas z daleka od świadomości porażki.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...