Gry to ZUO!
Nie mogłem się powstrzymać...
Kolejna godzina bez snu bezsensownie stracona. Ehh...
Ale do rzeczy... W poniedziałkowym "Fakcie" wygrzebałem artykuł (ok. 1/6 strony) zatytułowany "Zobacz, w co gra twoje dziecko".
Jutro wrzucę fotę, bo skanera nie mam...
"FAKT" pisze o "nowych" oznaczeniach PEGI (dla przypomnienia: PEGI zmieniło tylko kolory "+7" - zielony; "+12" - żółty" itd., wszystko inne jak dawniej).
Co mnie jednak zdziwiło? - Opisy tych znaczków np.
-hazard (chyba nigdy nie widziałem takiego) - cytuję: "Gra z takim znakiem zachęcają do uprawiania hazardu, a nawet go uczą" - sorry, ludzie - od dziś pracujemy tylko na BIOS'ie lub DOS'sie wasze Windowsy/Mace/Linux'y zawierają gry karciane, które zachęcają do hazardu...
-online- "Gra dostępna w internecie. Dziecko może kontaktować się z innymi graczem" - oj nie dobrze..., bardzo nie dobrze, znowu żegnamy się z OS'em. Możemy komunikować się w WARCABACH! To straszne! Problem jest jeszcze większy, że poza RPG'ami prawie wszystkie gry mają MULTI!
Najgorsze jest to, że ja nie potrafię wymienić gry, która nie zawiera strzępka jakiegokolwiek znaczka... Nawet głupie (mogłem użyć dosadniejszego słowa) "101 Dalmatyńczyków" ma brutalność! Skaczemy tam na zabawki... i je niszczymy!!!
Przepraszam za trochę chaotyczny wpis, ale się trochę tym zdenerwowałem...
alexkaktus
PS. Polecam cofnąć się do mojego artykułu na temat ataku TV na gry. I powiedzcie mi, że gazety nie działają na usługach TV...

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.