Jump to content
  • entries
    278
  • comments
    4,642
  • views
    199,408

Moje przygody z FIFĄ 12

Sign in to follow this  
Castiel

847 views

fifa12_pc.jpg

Na FIFE 12 zacząłem z niecierpliwością czekać mniej więcej w kwietniu, kiedy ?jedenastka? zaczynała mnie nudzić i przestała zaskakiwać. Z każdym obejrzanym trailerem i z każdą przeczytaną zapowiedzią, nakręcałem się coraz bardziej na grę idealną, w którą będę grał z taką samą radością zarówno w dniu premiery, jak i 10 miesięcy po niej. Jak to zwykle bywa, gdy balonik jest za bardzo napompowany, coś musiało pęknąć. No ale po kolei.

Gdy tylko miałem trochę wolnej kasy postanowiłem zamówić sobie grę przed premierą. Dokładnie na początku września wysłałem swe zamowienie. Liczyłem, że dzięki temu dostanę grę troszeczkę wcześniej niż w oficjalną datę premiery, jak to miało miejsce rok temu. Niestety przeliczyłem się. Sklep w którym kupiłem ?dwunastkę? lekko nawalił i przesyłkę otrzymałem dopiero 4 dni po premierze, ale nic to, bo nawet ci, którzy dostali grę wcześniej do oficjalnej premiery sobie nie pograli. O przygodach podczas instalacji już pisałem tutaj, więc nie ma sensu się powtarzać. Chwile zwątpienia miałem już podczas gry w demo. Muszę przyznać, że nigdy tak ciężko w żadną ?kopankę? mi się nie grało. Liczyłem jednak, że pełna wersja bardziej mi się spodoba i nie będę żałował 130 złotych wydanych na grę.

fifa-12-bug-fix-release-1.jpg

Na początku niestety żałowałem strasznie. Oprócz problemów z instalacją i Originem zawiedziony byłem brakiem instrukcji w pudełku, ale ostatecznie uznałem to za drobiazg. W końcu najważniejsza jest rozgrywka. A tam niestety kolejne rozczarowania. System kolizji niby fajny, ale tyłka nie urywa, co najwyżej od czasu do czasu można się pośmiać z jego bugów. Najgorzej było jednak z drugą nowością, taktyczną obroną. O mój Boże, ile ja się namęczyłem, próbując przyzwyczaić się do niego, ile nerwów przez to straciłem. Każdy mój błąd i każda głupio stracona bramka irytowały mnie i tylko zniechęcały do gry. Starałem się jednak uczyć, trenować, bo niestety w sieciowych meczach rankingowych można grać tylko z włączonym nowym sterowaniem w obronie. Może i ja jestem dziwny, ale w końcu doszedłem to wniosku, że bez kilku dodatkowych palców skuteczne używanie TD w moim przypadku się nie uda i postanowiłem wyłączyć go w pizdu. I wtedy gra od razu zaczęła sprawiać mi radość podobną do tej, jaką miałem grając w FIFE 11. Szkoda mi tylko trochę sezonu pojedynków, bardzo fajnego trybu online, ale z dwojga złego wolę poświęcić to, niż w ogóle przestać w nową FIFE grać.

Kiedy myślałem, że to już koniec kłopotów problemy pojawiły się podczas nie rankingowych meczy w sieci. Gra bardzo często wyrzucała błąd braku synchronizacji i rozłączała mnie z drugim graczem uznając, że spotkanie w ogóle się nie odbyło. Co ciekawe po kilkunastu mailach wymienionych z pomocą techniczną EA, i po moich zapewnieniach, że w żaden sposób nie blokuje sobie połączenie internetowego problem sam ustąpił. Normalnie cud.

fifa-12-9479-1.jpg

Jeśli miałbym wystawić nowej FIFIE ocenę to za pierwsze dwa tygodnie z nią spędzone dałbym co najwyżej 5/10. Natomiast teraz po wszystkich perypetiach mogę stwierdzić, że gra mimo wszystko zawiodła moje oczekiwania i oceniłbym ją na 8. Plus za fajny i wciągający tryb kariery, który rekompensuje mi po części wszystkie opisane wyżej problemy. Oby tylko FIFA 13 była lepsza. I oby wreszcie zmienili coś w komentarzu, bo w tym roku Szpaka i Szarana wyłączyłem już w trakcie pierwszego meczu. Eh, marzy mi się duet Smokowski i Twarowski, ale to niestety tylko marzenia.

Ps. Jakby ktoś chciał zagrać towarzyskie spotkanie w sieci niech szuka nicku CastielCK.

Sign in to follow this  


13 Comments


Recommended Comments

System obrony jest tak denny, że u kolegi po kilku meczach dziwiłem się, jak on może z tym grać...

Niektórzy sobie radzą, ale to wyjątki. Mój brat na ten przykład. Wkurza się strasznie, ale sobie go nie wyłączy.

Share this comment


Link to comment
I po co Wam na nowoczesne komputry? Po co graficzne karty? Nerwy same i sromota!

Człowieku, mój komputer na już prawie 4 lata :P FIFA teoretycznie nie ma praw na nim działac a śmiga :P

Share this comment


Link to comment

ALE ŻEŚ WYSTAWIŁ WYSOKĄ NOTĘ. JA DAŁEM 3/10 BO TO SHIT I SZAJS A DLACZEGO TO JUŻ NA FORUM PISAŁEM 15.000 RAZY, ALE DZIECI FIFY I FANBOJE KTÓRE ZACZĘŁY PRZYGODĘ Z TĄ SERIĄ OD ZESZŁOROCZNEJ EDYCJI OCZYWIŚCIE POWIEDZIAŁY ŻE SIĘ NIE ZNAM, BO CO Z TEGO ŻE ZACZĘŁEM OD FIFY '98 I NIE OPUŚCIŁEM POTEM ŻADNEJ EDYCJI...

AKTUALNIE POPYLAM W '11', BO JEST LEPSZA, SZYBSZA I DYNAMICZNIEJSZA.

Amen.

Share this comment


Link to comment
A tą obronę to się jakoś wyłącza? ;P

Bo ja nie grzebałem w opcjach, gram tak jak było na początku, i gra mi się nieźle.

Da się :P Ale jak tak Ci pasuje ;)

Share this comment


Link to comment

Jakbym w końcu zdecydowała się na jakąś Fifę, to chyba sięgnęłabym prędzej po 11. Na aktualnych składach drużyn mi nie zależy, a skoro poprzednia edycja była lepsza, to wolę zagrać właśnie w nią.

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...