Wpis drugi, czyli co to będzie
Kaddafi nie żyje. Kaddafi złapany. Koniec dyktatora.
Tak mówią nam wszystkie media na całym świecie. Wielka radość, euforia, chęć zmian. No właśnie.
Czy Kaddafi naprawdę nie żyje? Mamy na to dowody w postaci filmików i zdjęć. Ale jak wiadomo, i filmiki, i zdjęcia mogły zostać przerobione. Tak samo jak szczęśliwy tłum w Trypolisie.
A nawet jeśli - co teraz będzie z Libią? Czy rebelianci dadzą radę utrzymać państwo tak, by nie spadło w otchłań kryzysu, pozbawione dowódcy? Osobiście w to wątpię. Nikt nie myśli o tym PRZED zamieszkami. Przecież jakoś to będzie, co nie?
Pożyjemy, zobaczymy.
O, a jak już tematy życia. Wiecie, że za nami kolejny koniec świata? Już chyba 5 albo 6 w moim życiu. Jeszcze trochę, i będzie dziesiątka. Trzeba by było jakoś to uczcić.
Miała być muzyka. Nie wyszło. Ale na dobry początek końca dnia coś miłego:

1 komentarz
Rekomendowane komentarze