Tour de cRPG #6 - Era 3d
Oto i (przed)ostatni odcinek Tour de cRPG, kończący serię ze względów sprzętowych; po prostu bardziej sprzętożernych pozycji nie mam na czym uruchomić. Przynajmniej na razie...
Gothic 2
2002 Piranha Bytes
System: Windows
Gatunek: TPP cRPG
Przystępność: duża
Brutalność: powyżej przeciętnej (po zainstalowaniu Nocy Kruka - chora)
Oprawa: bardzo dobra
Za co: niezrównana frajda z odkrywania zakamarków i tajemnic, trzy różne ścieżki, solidne cRPG z niemieckiej szkoły
Nie ulega wątpliwości, że Niemcy mają niemały talent do cRPG. Das Schwarze Auge, Amber, Albion... Gothic. Pierwsza część jest miksem przygodówki, Tomb Raidera i cRPG, pełnym grzechów pierwszej gry studia, ale oferującym unikatowy klimat i świat nie traktujący postaci gracza jak wydmuchane cacuszko, do którego wszystko zostaje przykrojone. Gothic drugi poprawił wiele błędów jedynki, przede wszystkim odnośnie sterowania; fabuła była dla odmiany bardzo sztampowa, ale ciągnęły ją ciekawe postacie. Mi najbardziej w Gothicu 2 odpowiadała eksploracja - w przeciwieństwie do Morrowinda, gry, w której eksploracja zajmuje większość czasu, G2 skutecznie zachęca gracza do pakowania się w przeróżne miejsca - niezależnie od tego, czy nagrodą był czekający skarb, róg cieniostwora w brzuch, czy po prostu fajny widok, odkrywanie sprawiało mi niekłamaną przyjemność.
Morrowind
2002 Bethesda
System: Windows
Gatunek: FPP cRPG
Przystępność: przeciętna
Brutalność: przeciętna
Oprawa: nierówna
Za co: doskonałe cRPG dla turystów i fanów koloru brązowego, tony modów
Morrowind jest grą, którą najwyraźniej kocham... instalować. Co jakiś czas nabieram chęci, by zagrać, następnie trzy do czterech dni marnuję poświęcam zbieraniu i konwertowaniu ([beep] wersja PL) odpowiedniej paczki modów, następnie gram przez pięć do piętnastu godzin i... usuwam. I z tęsknotą sprawdzam postęp prac nad DaggerXL. Świat się skurczył, intrygę polityczną zastąpiła zabawa w Wybrańca, sporo starego lore zostało pogwałcone, ale w zamian... hm... Jest w 3d? No, ruiny daedryczne i dwemerowe są świetne, a Bloodmoon jest najlepszą częścią gry.
Neverwinter Nights
2002 Bioware
System: Windows
Gatunek: podstawka? hack'n'slash ![]()
Przystępność: duża
Brutalność: niska
Oprawa: przeciętna
Za co: jak dotąd jedyny cRPG, który naprawdę symuluje sesje P&P, a dla singli mnóstwo ciekawych modów
Tak często powtarza się argumenty z serii "RPG oznacza ODGRYWANIE ról" i "symulowanie sesji RPG", że czasem mi to wychodzi bokiem. Po pierwsze, role playing oznacza raczej pełnienie roli (odgrywanie byłoby acting), a po drugie cRPG są najwyżej symulacją paragrafówek - symulowanie pełnoprawnych sesji RPG dzieje się niemal wyłącznie w MMO.
I w Neverwinter Nights, które jako jedyny cRPG posiada instytucję Mistrza Gry. Pewnie, kampania podstawki jest... eee... cóż, jest przynajmniej jeden fan podstawki, ale siła gry leży w trybie multiplayer i łatwym do obsługi edytorze modów. A ponadto kampanie dodatków są już wcale niezłe, niektóre moduły userów - jeszcze lepsze.
The Temple of Elemental Evil
2003 Troika
System: Windows
Gatunek: cRPG turowy
Przystępność: poniżej przeciętnej
Brutalność: powyżej przeciętnej
Oprawa: bardzo dobra
Za co: po upatchowaniu kawał dobrej, taktycznej zagwozdki
ToEE jest grą kochaną przez mało kogo. Trudno się jednak dziwić, gra była pełna bugów, nawet po ostatnim patchu - na szczęście dzięki fanowskiemu Circle of Eight poziom zabugowania spadł bardzo mocno, a poziom zawartości wciąż rośnie. Czym w praniu okazuje się być ToEE? Ujmę to tak - weź Jagged Alliance 2, dorzuć D&D i usuń warstwę ekonomiczną. Co zostaje? Dialogi i bardzo dobra, turowa walka. Podobno wierna reprezentacja systemu D&D 3.0 jest zaletą tej gry; ja nie lubię D&D, a mimo to lubię ToEE.
Szkoda tylko, że pierwszy poziom trzeba zdobyć na nudnej jak flaki z olejem zabawie w wioskowego listonosza.
Star Wolves
2004 X-Bow
System: Windows
Gatunek: Homeworld ![]()
Przystępność: duża
Brutalność: powyżej przeciętnej
Oprawa: doskonała (albo mam niskie wymagania)
Za co: choć niskobudżetowy i cokolwiek zabugowany, udany i grywalny mariaż Homeworlda z cRPG.
Zwiezdnyje Wołki (
) - gra taktyczna IN SPAAACE, z dorzuconymi elementami cRPG - rozwojem postaci, nieliniowością, dialogami, itd. Mimo, że jest budżetowa, nieco zabugowana i ze słabawym AI, jest bardzo grywalna, a to za sprawą sensownego poziomu trudności, zróżnicowanych opcji taktycznych, a także uwagi przyłożonej do szczegółów. Poza tym, gra wygląda po prostu świetnie, zawsze byłem fanem tego typu scenerii.
Dungeon Siege 2
2005 Gas Powered Games
System: Windows
Gatunek: ...hack'n'slash.
Przystępność: duża
Brutalność: przeciętna
Oprawa: dobra
Za co: bardzo duży świat, bardzo długa gra, większość problemów jedynki poprawiona, a reszta dopracowana
Dungeon Siege było doskonałym wygaszaczem ekranu i grą dla trzylatków nie potrafiących sprawnie obsługiwać myszki. Dungeon Siege 2 natomiast usprawniło silnik jedynki do granic możliwości, dodało aktywowane umiejętności wprowadzające faktyczne zróżnicowanie broni (np. bronie miotane działające jak granaty, łuki przeszywające wielu wrogów...), fabułę zaakcentowało w stopniu większym, niż "idź dalej i zabijaj wszystko", wreszcie dorzuciło garść misji pobocznych i kuponów do zbierania i odblokowywania w dzienniku. Szkoda jedynie, że ostatnia część gry jest sztucznie wydłużona do granic możliwości.
Torchlight
2009 Runic
System: Windows
Gatunek: hack'n'slash
Przystępność: duża
Brutalność: niska
Oprawa: bardzo dobra
Za co: za czystą i niczym nie skażoną przyjemność z siekania wrażych hord
Torchlight od samego początku było hitem. Produkcja niezależnego studia Runic Games, w którego skład wchodzi również część ludzi odpowiedzialnych za Diablo, jest czystym i wydestylowanym okazem hack'n'slasha, nastawionego głównie na dobrą zabawę - jeden loch, trzy postacie oraz dziesiątki efektownych umiejętności do użycia na hordach wrogów. Główny wątek oferuje niezbyt stresującą zabawę, a dla ludzi szukających wyzwań są tereny z teleporterów, o znacząco wyższym poziomie trudności (na Hard jest już bardzo łatwo stracić tam życie - starczy chwila nieuwagi).
...i to w zasadzie wszystko. Pozostaje jeszcze addendum poświęcone - a jakże - roguelike'om, które pojawi się w swoim czasie, oraz mini lista tytułów, którymi jestem zainteresowany, a których ze względu na stary PC nie mogę uruchomić; może kiedyś dostaną własny wpis:
Gothic 3, Risen, Drakensang, Fallout 3, Skyrim, NWN2, Divinity 2.

18 komentarzy
Rekomendowane komentarze