Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    18
  • comments
    38
  • views
    6,335

Kto boi się pająków?

Sign in to follow this  
Kolo5141

708 views

Od rana siedziałem przy kompie więc postanowiłem sobie trochę pokopać piłkę z kumplami. Trwało to jakąś godzinę. Po powrocie siadłem do kompa znowu ale coś mi nie pasowało... no dobra, już pójdę się wykąpać. Wchodząc pod prysznic spostrzegłem wieeeelkiego owłosionego pająka w brodziku. O mało nie krzyknąłem. Zszedłem do pokoju rodziców i mówię jaka sytuacja, wysłali mojego 9 letniego brata aby załatwił sprawę kapciem. Młody wskoczył tam jak prawdziwy facet i... pająk nie miał szans. Oczywiście musiały się pojawić teksty w stylu: Taki chłop a pająka się boi, bla, bla, bla. Nie można oceniać męskości faceta po jego podświadomym strachu. Osobą która to powiedziała był mój tata, wiadomo, musi być kozakiem. Po chwili jednak przypomniałem sobie, że sam ma lęk wysokości. Taki duży a wysokości się boi. Nigdy nie ukrywałem, że boję się pająków, małych, dużych, owłosionych czy łysych, wszystkie są złe i koniec. Nie powinno się oceniacz człowieka tylko dlatego, że on czegoś się boi a ja nie.

Sign in to follow this  


18 Comments


Recommended Comments

A ja nie lubię żadnego takiego świństwa co lata - muchy, osy, pszczoły itd chociaż nic mnie jeszcze nie udziabało albo ugryzło prócz jakiś komarów.

Share this comment


Link to comment

Pająki,przynajmniej takie żyjące w Polsce nie są złe.Są pożyteczne.Ja mieszkam na wsi i zdarzały się u mnie w domu naprawdę duuże i grube okazy. Ale lepiej wziąć szufelkę,zgarnąć pająka i wypuścić na dwór,niż zabijać.Pająki zjadają szkodniki-muchy i komary, szkoda je zabijać.

Share this comment


Link to comment

Kiedy widzę ślimaka przechodzącego przez ulicę to przenoszę go na drugą stronę, kiedy widzę żabę która biega po boisku i wszyscy chcą ją zabić to wstawiam się za nią i wynoszę ją poza boisko, kiedy widzę jakieś większe zwierze ranne to staram się mu pomóc, a Ty Imachuemanch mówisz, że się mnie brzydzisz bo zabijam podświadomie dla mnie straszny obiekt przez moja arachnofobię. Wybacz ale takie odgórne zakładanie tak wręcz obraźliwej decyzji jest trochę nie stosowne, zważywszy na to, iż ja do pająka nie podszedłbym na 2 metry a żaden z moich domowników nie był by na tyle skory aby wziąć go na dwór.

Share this comment


Link to comment

Kolo5141 Współczuje tym bardziej, że arachnofobia jest kojarzona raczej z dziewczynami.

A Imachuemanch jak jest takim obrońcą pająków niech się zastanowi ile ich zjadł nieświadomie w czasie snu. Poza tym muchy nie są szkodliwe, może irytujące ale nikomu nie szkodzą.

Share this comment


Link to comment

Pająk, osa, pszczoła, komarnica, mucha itp - każde z tych 'obrzydliwców' ma wolę życia, nigdy nie zabijam, łapię odpowiednio i wypuszczam na zewnątrz. Gdy widzę 'włochatego' dreszcze przechodzą całe ciało z trudem przezwyciężam strach, nakrywam go szklanką, podsuwam kartkę pod spód i wynoszę na wolność :wink:

dla mnie straszny obiekt przez moja arachnofobię

Możliwe, że on boi się Ciebie bardziej niż Ty jego ( zawsze sobie to powtarzam i to pomaga ).

Kiedy widzę ślimaka przechodzącego przez ulicę to przenoszę go na drugą stronę, kiedy widzę żabę która biega po boisku i wszyscy chcą ją zabić to wstawiam się za nią i wynoszę ją poza boisko, kiedy widzę jakieś większe zwierze ranne to staram się mu pomóc,

Za to wielki plus, pająkowi też daj szansę :smile:

Share this comment


Link to comment
Kiedy widzę ślimaka przechodzącego przez ulicę to przenoszę go na drugą stronę...

Heh... dobrze wiedzieć, że jest więcej jednostek, które niosą pomoc w tej materii.

...pająków, małych, dużych, owłosionych czy łysych...

I jak tu ich nie kochać?

Share this comment


Link to comment
Poza tym muchy nie są szkodliwe, może irytujące ale nikomu nie szkodzą.

Fajnie sie zjada kupe razem z obiadem? :P

no offence, czy jak toto sie pisze, bo pewnie znowu coś przekręciłem :3

Share this comment


Link to comment

Ja się przyznam, że pomagam ślimakom, lubię żaby... A pająki też są nawet, nawet. Na moim oknie od zewnątrz żyje sobie wielgachny krzyżak - utkał pokaźną pajęczynę i komary łapie. Przynajmniej mniej mnie tych paskud przez wakacje pogryzło.

Ale najfajniejsze są koty. Zwłaszcza te o mięciutkiej, szylkretowo-białej sierści i dużych, zielonych oczach. Takie niezwykłe. I z pędzelkami na uszach (jak moja kotka <3).

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...