Tour de cRPG #3 - mistrzowie podziemi Zaloguj się, aby obserwować Obserwujący 0 Wpis opublikowany przez Rankin · Wrzesień 8, 2011 1001 wyświetleń Tour de cRPG 1 Zgłoś wpis Zaloguj się, aby obserwować Obserwujący 0
Raportuj odpowiedź Turambar 1279 Napisano Wrzesień 8, 2011 Z RPG wolę GTA:SA. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Exclusive 61 Napisano Wrzesień 8, 2011 Jeśli chodzi o sam status licza, to od części 7, można mieć takowego w drużynie. Fajnie, że opisałeś te dwie serie Wizardy jakoś nie przeszedłem nigdy, zaś M&M wszystkie (a część 6 to nawet z 6 razy) Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Amigos 94 Napisano Wrzesień 8, 2011 Wizardry 8 (...) Brutalność: wysoka (na szczęście jest poziom Easy) To chyba na ekspercie Na normalnym nigdy nie miałem większych problemów. No dobra, raz - w Bayjin - ale to była na dobrą sprawę jedynie kwestia nie posiadania zaklęć chroniących przed magią. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Rankin 7533 Napisano Wrzesień 9, 2011 @Amigos - to w ogromnym stopniu zależy od znajomości systemu i dobranej drużyny. Pamiętam, że w pierwszej grze wziąłem sobie Psionika, a na dodatek statystyki rozdawałem na zasadzie "po trochu wszędzie" i mimo grania na normal przez pół gry miałem ostro pod górkę, zanim się nie poddałem. Zresztą do dziś uważam, że branie samego psionika do rzucania zaklęć ofensywnych to tak zwany gimp mode. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź DarthRoxor 1 Napisano Wrzesień 9, 2011 Pisanie, że MMVI ma tylko garść bugów to chyba największe niedomówienie w historii Jak ostatnio grałem w szóstkę, to właśnie chyba największą frajdę stanowiła eksploatacja bugów, niedoróbek i samej mechaniki gry - przeciwnicy blokujący się w drzwiach, atakowanie przez ściany itp. Że już nie wspomnę o moim ulubionym - manewrowanie tak długo, żeby wraże hordy wbić na windę -> włączenie tur -> atakujemy wszystkimi oprócz jednej postaci -> winda w górę -> czekamy aż możemy znowu atakować -> winda w dół -> powtarzać do osiągnięcia upragnionego skutku. Also, VI ma jedną, bardzo znaczącą przewagę nad VII - lochy. Dużo większe, dużo bardziej rozbudowane, więcej zagadek, itp. Niestety w VII zostały dosyć okrojone, choć i tak są całkiem niezłe. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Rankin 7533 Napisano Wrzesień 9, 2011 Też racja. Pamiętam, jak wszedłem do pierwszego z brzegu lochu w VI (ruiny świątyni)... i rozbrajałem go metodycznie przez tydzień. Chyba podziemia są drugie po Dagerfallu w kategorii dowolnego 3D, a przecież tu były układane ręcznie. A takie exploity są w każdej części po 6, że też wspomnę latanie w górę i dół dla unikania wszystkiego w turze wroga, ja po prostu nie (nad)używam ich Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Rankin 7533 Napisano Wrzesień 9, 2011 To ODGRYWANIE RÓL Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Turambar 1279 Napisano Wrzesień 9, 2011 Co to jest Mass Effect? No i co ma to coś do GTA? Żeby była jasność - na oczy nie widziałem ME. Najnowszy RPG w jakiego grałem to był Dungeon Siege 2, ale to raczej h'n's. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Iselor 374 Napisano Wrzesień 9, 2011 Dla mnie Wizardry, Ultima i Might and Magic to synonimy cRPG. W zasadzie nie uznaję nowych produkcji prawie. Bo poza drugim NWN i serią Drakensang nie ma nic oldschoolowego. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Amdarel 360 Napisano Wrzesień 9, 2011 Ah M&M VIII Dostałem je w swoje rączki jako 10-latek i od tego tytułu własnie zaczęła się moja przygoda z rpgami. Mimo że oczywiście takiemu BG czy PT nie dorównuje to podróżowanie, kombinowanie i co najważniejsze gra w karciany system w karczmach miało swój urok Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź UncleKaNe 30 Napisano Wrzesień 27, 2011 Z RPG to ja bardzo lubię Sacred. A ogólnie to pamiętam takie coś na Amigę - Black Crypt się zwało (produkcji Raven soft). Komnatówki rządziły, ale dzisiaj na takie rzeczy nerwów nie mam. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
11 komentarzy
Rekomendowane komentarze