Egzekucja
Nie było mnie, ale jestem.
Drugi eksperymentalny rys kredkami wodnymi. No, kredką wodną. Efekty jak dla mnie ciekawe, ale wciąż nie do końca czaję tę materię xP Przejście na niebie trochę się "zgwałtowniło" przez kochany, słabszy skaner. Cóż.

No i rozgrzewam się (ponownie) do cyfrowego malowania, aktualnie mam problem z pewną Grzywą. Jak sobie z tym poradzę szybko powinno wylądować toto tutaj.
Ale chaotyczny wpis. 
Zaloguj się, aby obserwować
Obserwujący
0

16 komentarzy
Rekomendowane komentarze