Jump to content
  • entries
    161
  • comments
    916
  • views
    177,423

SSD - Super Szybkie Dyski


Sergi

1,091 views

 Share

Dyski twarde to najwolniej rozwijający się element komputerów, dlatego warto przyjrzeć się, jak rewolucja w tej dziedzinie - SSD - z kosmicznej technologii staje się sprzętem do domowego zastosowania.

20071220162311.jpg

Na początek może powiemy, co to jest SSD. Jeśli wiesz o co idzie, możesz pominąć ten akapit.

Za wikipedią: SSD (ang. Solid State Drive, rzadko Solid State Disk) ? urządzenie pamięci masowej, służące do przechowywania danych, zbudowane w oparciu o pamięć typu flash.

Czyli po naszemu to po prostu dyski twarde, które dane przechowują w pamięci flash, takiej, jak w kartach SD czy pendrive'ach. Od pendrive'ów odróżnia je więc interfejs (SATA), a od HDD bebechy (kości zamiast talerzy).

Sama technologia nie jest nowa, bo pierwsze urządzenie tego typu powstało już w 1978, ale wtedy były budowane z komórek EEPROM wymagających zasilania (jak RAM). Dopiero w 1995 powstały pierwsze pamięci oparte o pamięć flash. Wysoka cena i niska żywotność komórek (o tym będzie później) sprawiły że pamięci tego typu były wykorzystywane głównie przez wojsko i lotnictwo.

Co w tym takiego super?

Dyski SSD nie mają żadnych ruchomych części, są przez to odporne na wstrząsy i nie wydają żadnych dźwięków. Brak silników napędzających talerze powoduje że takie nośniki nie wibrują, nie grzeją się i - co bardzo ważne w przypadku urządzeń przenośnych - zużywają o wiele mniej prądu.

Dyski talerzowe zapisują dane tam, gdzie akurat znajduje się głowica, i wykorzystują tyle miejsca, ile tam się znajduje, a potem przechodzą do następnego wolnego fragmentu dysku. Odnalezienie potem takich fragmentów powoduje dłuższy czas odczytu (w ekstremalnych sytuacjach należy taki dysk zdefragmentować). Dyski SSD mają jednocześnie dostęp do wszystkich komórek, dzięki czemu odczyt jak i zapis jest dużo szybszy.

Untitled-1.png

A w czym są gorsze?

Dyski magnetyczne można namagnesowywać i rozmagnesowywać praktycznie nieskończoną ilość razy. Bramki logiczne wytrzymują tylko określoną ilość otwarć/zamknięć, która w zależności od technologii waha się od 10 000 do 100 000 cykli. Specjalne kontrolery niwelują w pewnym stopniu to zjawisko. Druga wada to cena SSD - w zależności od pojemności koszt jednego GB wynosi około 10 zł. Dla porównania 1GB na HDD kosztuje kilkadziesiąt groszy. Co prawda 60GB dysk można kupić za 400zł, ale już wymiana całej pamięci w naszym komputerze będzie nas kosztować około 6000 złotych.

Zastosowania

Skoro takie drogie, to czy Kowalski w ogóle może z tego korzystać? Okazuje się, że może. Na 32-gigowym dysku możemy na przykład zainstalować system, który będzie dzięki temu uruchamiał się i pracował dużo szybciej. Jeśli pracujemy z dużymi plikami (filmy, grafika rastrowa, 3D) zobaczymy duży przyrost szybkości przy uruchamianiu edytorów, otwieraniu oraz zapisywaniu takich plików.

Niestety nowe nośniki, wbrew zapewnieniom producentów, nie podnoszą wydajności w grach. Podniesiona zostanie jedynie szybkość ładowania danych do pamięci, co skraca czas ładowania kolejnych lokacji. Jeśli więc oczekujecie dodatkowych FPSów po zmianie dysku możecie się rozczarować.

Youtube Video -> Oryginalne wideo
Jak na ironię dowodzi tego film prezentujący możliwości nowego dysku Intela - gdy

koń galopuje, gra nie nadąża z ładowaniem lokacji, co skutkuje klatkowaniem.

Bezpieczeństwo

Rzecz bez większego znaczenia dla graczy, ale która może stać się bolączką wielu firm, gdy dyski SSD się upowszechnią. Jak się okazuje, dyski SSD bardzo trudno wyczyścić. Osoby zajmujące się trwałym usuwaniem danych wiedzą, że kluczem do sukcesu jest "trafienie" w komórki, które wcześniej zawierały ważne informacje. Metody stosowane w standardowych dyskach okazują się nieskuteczne, gdy przychodzi do zamazywania danych w pamięci flash. Winien jest kontroler dysku, który rozkłada obciążenie poszczególnych komórek. Powoduje on, że - bez wiedzy systemu czy aplikacji - nowe dane zapisywane są za każdym razem w innym miejscu, tak, aby żadna komórka nie została zapisana tyle razy, że nie będzie się już nadawała do użytku.

Dlatego też nawet najlepsze programy czyszczące dyski zostawiają do 4% danych, które nawet po wielu cyklach da się odczytać. 4% to niby niewiele, ale wyobraźcie sobie że bank trzyma na dysku dane 1 000 000 kont. W takim przypadku po odsprzedaniu wyczyszczonego dysku można wydobyć z niego dane o 40 tysiącach klientów.

Przyszłość

Technologia SSD jeszcze się nie upowszechniła, a już trwają prace nad kolejną generacją dysków - HRD.

Napędy Hard Rectangular Drive to dyski zbliżone w budowie do standardowych talerzowych nośników, ale łączące wydajność i kulturę pracy SSD z pojemnością i żywotnością HDD.

Niestety, lepsze jest wrogiem dobrego, i dopóki nie zwrócą się pieniądze zainwestowane w rozwój i produkcję SSD nie mamy co liczyć na wojnę cenową nowych standardów.

 Share

3 Comments


Recommended Comments

Dzięki odkryciu zjawisk Gigantycznego Magnetooporu i Magnetooporu Tunelowego, w przeciągu kilku najbliższych lat nastąpi OGROMNY skok jakości w dziedzinie gęstości zapisu na dyskach twardych.

Link to comment

@mrowczak - Jakoś news o tym, że Samsung zarzucił produkcję dysków przesłonił mi tego newsa, dzięki za info :)

@Lord Nargogh - Z tego co wiem, to zjawisko gigantycznego magnetooporu zostało odkryte w 1988, a wykorzystano go w 1997. Nawet Nobla już za to dostali :trollface:

A magnetoopór tunelowy pozwoli na stworzenie dysków o pojemności 4TB, więc jakiś szałowy ten przyrost nie będzie.

Chyba że coś mi umknęło.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...