Jump to content
  • entries
    318
  • comments
    3,425
  • views
    544,525

Megakazus


...AAA...

670 views

 Share

Jeśli ktoś ma ochotę na intelektualną chłostę i posiada za dużo czasu, to zachęcam do prób rozwikłania poniższej sprawy. Kazus opisuje zagmatwaną sytuację, związaną z odpowiedzialnością odszkodowawczą. Sam muszę go rozwiązać na jutro, więc każda uwaga się przyda.

Około 7.30 rano 15 grudnia 1995 roku, Jan K. pracujący jako kierowca na umowę zlecenie w sklepie ze sprzętem RTV należącym do Władysława T., wiózł z hurtowni 5 telewizorów. Po drodze zabrał z przystanku 16-letniego Krzysztofa P., syna znajomego, który czekał na autobus odwożący dzieci do szkoły. Gdy przejeżdżał skrzyżowanie z ulicy podporządkowanej wyjechał niespodziewanie Mercedes, który uderzył w kierowanego przez Jana K. Forda. Jan K. stracił panowanie nad pojazdem, który wpadł w poślizg i potrącił przechodzącą prawidłowo przez jezdnię Zofię M., a następnie uderzył w róg pobliskiej kamienicy. Rozpędzony Mercedes uderzył natomiast w stojącego naprzeciwko przed sygnalizatorem Poloneza należącego do Jana R. i zatrzymał się kilkanaście metrów dalej. Kierujący Mercedesem oraz jego pasażer zbiegli z miejsca wypadku. Policji jednak udało się niedługo zatrzymać obydwu mężczyzn.

Ustalono, że Mercedes był własnością Zdzisława W., który wraz ze znajomym Wiesławem O. wracał nim po całonocnej zabawie. U obydwu mężczyzn stwierdzono we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. W wyniku wypadku uszkodzone zostały wszystkie pojazdy oraz zniszczone zostały przewożone w Fordzie telewizory. Jan K. leżał w szpitalu przez 3 tygodnie, a przez dalszy miesiąc pozostawał w domu. Za czas nieobecności w pracy nie otrzymał wynagrodzenia, które za ten okres wyniosłoby 1170 zł. Nie będąc ubezpieczony nie otrzymywał zasiłku chorobowego oraz musiał pokryć koszty leczenia szpitalnego w wysokości 1500 zł. Jego pasażer Krzysztof P. doznał skomplikowanego złamania kości udowej. Mimo starań lekarzy chłopiec będzie miał krótszą jedną nogę. Nie będzie mógł już nigdy uprawiać sportu (od roku grał w zespole juniorów miejscowego klubu piłkarskiego, z którego otrzymywał stypendium w wysokości 700 zł; starał się o niego także jeden z klubów pierwszoligowych). Złamania ręki i nogi doznała również potrącona Zofia M. Jej rekonwalescencja przebiegała prawidłowo i po trzech miesiącach powróciła do pracy. W tym czasie pobierała ZUS zasiłek chorobowy w wysokości 100% wynagrodzenia. Szeregu drobnych obrażeń doznał Wiesław O., który z tego powodu musiał odwołać 3 koncerty swojego zespołu. Straty, które poniósł z tego tytułu, wynosiły 21 tys. zł. Natomiast kierujący Polonezem oraz Mercedesem nie odnieśli żadnych obrażeń. Właściciel Mercedesa Zdzisław W. zawarł umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z Zakładem Ubezpieczeń P. Właściciel Forda Władysław T. i właściciel Poloneza byli ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej w Towarzystwie Ubezpieczeń T.

Pytanie: Przeciwko komu i jakie roszczenia mogą kierować osoby poszkodowane w zaistniałym przypadku?

kotjh.jpg

PS. Jeżeli uda mi się wykonać powyższy kazus, to zedytuję wpis i dodam rozwiązanie.

Edit - Rozwiązanie:

Rozwiązanie:

a) Sprawca

Przepis art. 436 KC, odwołując się do regulacji normatywnej art. 435 KC, określa odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną ruchem mechanicznego środka komunikacji. Regułą jest, że obowiązek naprawienia szkody obciąża posiadacza pojazdu. W powyższej sprawie nie ma wątpliwości, że posiadaczem, a zarazem właścicielem pojazdu jest Zdzisław W.

b) Związek przyczynowy

Test sine qua non, bezspornie ukazuje, iż bez działania Zdzisława W. Jan K. nie straciłby panowania nad pojazdem i prawdopodobnie nie doszłoby do żadnej ze szkód. Fakt, że art. 361 § 1 KC powołuje się na normalne następstwa czynu, nakazuje postępować zgodnie z teorią adekwatnej przyczynowości. Dominuje pogląd, że dla określenia normalnych następstw działania nie należy odwoływać się do przewidywalności, lecz w sposób ustalić czy prawdopodobieństwo skutku zwiększa się każdorazowo wraz z wystąpieniem przyczyny danego rodzaju. (SN z 27 listopada 2002 r., I CKN 1215/00). Niewątpliwie, każdy wyjazd pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zwiększa niebezpieczeństwo na drodze, mogące skutkować szkodą dla innych uczestników ruchu.

c) Roszczenia

1) Roszczenia Władysława T.

Właściciel zniszczonych telewizorów oraz samochodu Ford, powinien domagać się odszkodowania, z tytułu odpowiedzialności ex delicto (art. 415) od sprawcy wypadku. Przewożący towar, Jan K. nie odpowiada, gdyż wyłączną winę ponosi osoba trzecia

(art. 435 § 1). Nie ma wątpliwości, że gdyby nie zachowanie Zdzisława W., poszkodowany nie doznałby szkody.

2) Roszczenia Krzysztofa P.

Przepis art. 436 § 2 nakazuje stosować ogólne zasady odpowiedzialności deliktowej, w przypadku przewozu z grzeczności. Odpowiedzialność Jana K. jest więc złagodzona do zasady winy. O winie jednak mowy być nie mogło, toteż Krzysztofowi P. przysługuje jedynie powództwo przeciwko Zdzisławowi W. z tytułu szkody na osobie (art. 444). Sprawca winien wypłacić poszkodowanemu odpowiednią sumę zadośćuczynienia oraz pokryć wszelkie koszty leczenie i rehabilitacji (art. 445 § 1). Krzysztofowi P. przysługuje również odszkodowanie za utracone stypendium w wysokości 700 zł miesięcznie (art. 363 § 1)

3) Roszczenia Jana K.

Poszkodowanemu przysługuje zadośćuczynienie wraz z wszelkimi kosztami leczenia (art. 444), od Zdzisława W. Dodatkowo sprawca zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z nieobecności w pracy przez trzy tygodnie (art. 363 § 1).

4) Roszczenia Zofii M.

Podobnie jak w sytuacji Krzysztofa P., odpowiedzialność Jana K. jak i jego pracodawcy jest wyłączona zważywszy na całkowitą winę osoby trzeciej. Poszkodowana powinna więc domagać się spełnienia zadośćuczynienia (art. 445 § 1) od Zdzisława W. z tytułu szkody na osobie (art. 444) i pokrycia wszelkich kosztów leczenia.

5) Roszczenia Jana R.

Poszkodowanemu przysługuje roszczenie o odszkodowanie z art. 363 § 1, za uszkodzony samochód.

6) Roszczenia Wiesława O.

Poszkodowany nie powinien domagać się od sprawcy zadośćuczynienia z art. 445 § 1, z tytułu szkody na osobie. Trzeba wziąć pod uwagę, iż poszkodowany sam przyczynił się do powstania szkody, wsiadając do samochodu z pijanym kierowcą. Przyczynienie się Wiesława O., powinno wyłączyć lub odpowiednio zmniejszyć obowiązek naprawienia szkody przez sprawcę (art. 362).

7) Roszczenia Zakładu Ubezpieczeń P

Jeżeli odszkodowania poszkodowanych spłaci ubezpieczyciel sprawcy, to zakład będzie mógł dochodzić zwrotu kosztów od Zdzisława W. Zgodnie z Ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych (art. 43) zakład może dochodzić odszkodowania od posiadacza pojazdu mechanicznego, który prowadził w stanie nietrzeźwości.

 Share

5 Comments


Recommended Comments

Wniosek prosty: Piłeś - nie jedź

Też się głowię, to chyba ostatnia praca u pana F. więc pasowało by oddać na czas :D. Na tą chwilę mogę stwierdzic że wszystkie poszkodowane osoby mogą dochodzić zadośćuczynienia od sprawcy, na razie jestem na etapie szukania inormacji czy zakład ubezpieczeń pokryje koszty w wypadku jazdy w stanie nietrzeźwym.

Link to comment

Zatoxu, przydać się może Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych.

Art 43: Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący: 1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii.

Prawdopodobnie ubezpieczyciel wypłaci odszkodowania poszkodowanym, potem jednak będzie się ubiegać o zwrot od samego sprawcy.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...