Jump to content
  • entries
    23
  • comments
    58
  • views
    14,842

Mniej znane survival horrory - czy seria Fatal Frame\Project Zero (PS2, XBox, Wii) jest warta zachodu?


December Man

877 views

 Share

Jakie serie horrorów wymieni przeciętny gracz? Na pewno Resident Evil, Silent Hill z dużym prawdopodobieństwem. Jaka jest szansa na Fatal Frame (w Europie sprzedawana jako Project Zero)? Chyba tylko koneserzy gatunku będą pamiętać o tej perle.

Jest to niezwykle smutny fakt, bowiem, odpowiadając na pytanie z tytułu wpisu, jest to seria za wszech miar godna polecenia. Co więcej, jest tak niesamowita, iż bez zastanowienia można umieścić ją na piedestale wśród najlepszych z najlepszych.

Podsumuję czym wyróżnia się na tle innych gier z tego gatunku. Rozpocznę od najbardziej charakterystycznego elementu, czyli walki. Jedynymi przeciwnikami są duchy. Za życia osoby te przeżyły tragedię; w najlepszych produkcjach cyklu są doskonale zarysowane. Dotyczy to szczególnie końcowych bossów - można im szczerze współczuć, co zdarza się niezwykle rzadko. Zazwyczaj bossowie na dobry początek zjadają niemowlaki na śniadanie, by kontynuować dzień próbując zdobyć panowanie nad światem.

Gwoździem programu jest jednak sposób egzorcyzmowania przeciwników. Służy do tego Camera Obscura, czyli... aparat fotograficzny korzystający ze specjalnej kliszy. Jakkolwiek śmiesznie być może to brzmi, walka przy jego pomocy jest nieprawdopodobnie ekscytująca oraz wymagająca refleksu i umiejętności. Co więcej, gra nagradza gracza za straszenie siebie samego tzn. aparat zadaje największe obrażenia w momencie gdy duch jest o krok i rozpoczyna atak, eksponując swój groteskowy wygląd. Narzędzie może być ulepszane dzięki punktom zdobytym za pokonywanie duchów i poprzez zastosowanie soczewek posiadających różnorodne funkcje np. silny, pojedynczy 'strzał', swego rodzaju 'bullet time' itp.

Kolejnym ważnym elementem jest umiejscowienie akcji - Japonia. W związku z tym dużą rolę odgrywają tradycja i zwyczaje Kraju Kwitnącej Wiśni; tajemnicze, stare wille czy miasteczka są placem zabaw dla duchów. Atmosfera jest wyjątkowo ciężka i gęsta jak smoła. Paluszki lizać.

Centralnym punktem wyjścia w każdej z czterech produkcji jest nieudany starożytny rytuał i wszelakie konsekwencje tegoż. Wbrew pozorom nie czuć zmęczenia materiału, głównie dzięki różnym okolicznościom zdarzenia, szczegółom rytuału, zainteresowane osoby itd. Dość powiedzieć, że fabularnie jest to najwyższa półka. Mogę napomknąć, iż dziewczyny mogą być wciągnięte w zagmatwane historie, ponieważ miłość jest często występującym wątkiem.

Całość uzupełnia Mission Mode dostępny po ukończeniu trybu fabularnego. Każda z misji ma różne założenia np. zabić konkretnego ducha jak najszybciej, zdobyć jak najwięcej punktów ogólnie lub jednym zdjęciem. Późniejsze misje potrafią naprawdę dać w kość, ale w nagrodę czeka zabójcza soczewka.

Bolączką są natomiast słabiutkie zagadki. W pierwszej części są dosłownie dwa typy, z różnymi rozwiązaniami, służące tylko do otwierania drzwi. W kolejnych jest niewiele lepiej; do męczących puzzli dochodzą pojedyncze, równie mało kreatywne.

Istotnym faktem jest to, że prawdziwie wspólnymi elementami są wspomniane duchy i aparat je likwidujący. Potencjał jest ogromny, nie ma tak dużych ograniczeń i stałych, nienaruszalnych motywów jak np. w Silent Hill, które by ten potencjał niweczyły.

Koniec końców, lubisz horrory? Seria Fatal Frame\Project Zero jest dla Ciebie obowiązkiem!

Platformy

Project Zero - PS2, XBox

Project Zero 2: Crimson Butterfly - PS2, XBox

Project Zero 3: The Tormented - PS2

Project Zero 4: Mask of the Lunar Eclipse - Wii (dostępna tylko w Japonii)

 Share

0 Comments


Recommended Comments

There are no comments to display.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...