Jump to content
  • entries
    29
  • comments
    81
  • views
    16,514

Metro na lekturę!


FootManFan

326 views

 Share

Po przeczytaniu Metro 2033 i Metro 2034, Dmitry'a Glukhovsky'ego, uważam, że co najmniej jedna z tych książek zasługuje na to, by dzierżyć miano "lektury szkolnej". Świat stworzony przez autora jest tam bardzo ciekawy, poprzez swoja tajemniczość. Przedstawione tu zezwierzęcenia człowieka to idealny temat na długie dyskusje z nauczycielami. Pomysł na książkę, czyli

motyw ocalenia pozostałej garstki ludzkości, która pojawia się w obydwu tomach

nadaje się do przerabiania na lekcji języka polskiego. Warstwa filozoficzna, którą w szczególności znajdziemy w Metrze 2034, jest świetnie przemyślana i na tyle głęboka, by mówić o niej na lekcjach naszego ukochanego języka. Główni bohaterowie pierwszej i drugiej części to postaci wyjątkowe. Nie są to jacyś superbohaterowie

(no może oprócz Huntera, tego odmienionego, z drugiej części, ale jest to raczej bohater drugoplanowy)

, lecz normalni ludzie ze swoimi zaletami i wadami. Idealni na wszelkiego rodzaju charakterystyki i rozprawki.

Metro 2033 i Metro 2034 to bogate w przemyślenia książki o "ludzkich bohaterach", żyjących w tajemniczym świecie, w którym każdemu przedstawicielowi Homo Sapiens grozi zezwierzęcenie. Wprowadzenie, którejś z tych książek do spisu lektur, znacznie by "ożywiło" i urozmaiciło tę rubrykę. Przynajmniej moim zdaniem. Jestem natomiast pewien, że każdy chłopak ma już dosyć tekstów o miłości i kolejnych, w których występuje Romeo i "jego" Julia. Jestem pewien...

 Share

5 Comments


Recommended Comments

Może kiedyś trafi się nam jakiś nowoczesny Minister EN i doda parę ciekawych książek do listy lektur. Skoro tekst Eldoki znalazł się w podręczniku do j.pol. to dlaczego nie?

Link to comment

Metro lekturą może i będzie, ale za circa 20 lat. Dzieciaki-mięczaki wciąż płaczą o Wiedźmina i (rzadziej) Władcę Pierścieni, ale lekturami te książki nie są. Prawdziwi żołnierze, tacy jak jak, nie czytają wcale czytają Lalkę!

Link to comment

Małe szanse, niestety mamy dość skostniały kanon lektur i nic nie wskazuje na to, aby coś się zmieniło. Najważniejsze, żeby dzieciaki same zaczęły czytać, bo nie oszukujmy się ale często oprócz lektur (jeśli w ogóle je czytają z racji na liczne opracowania itd.) do niczego więcej nie zaglądają. Ja bym się raczej wziął za filmową i muzyczną edukację młodzieży, niestety bardzo często kończy się ona na adaptacjach wspomnianych lektur i znajomości hymnu państwowego. :dry:

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...