DeathSpank: Thongs of Virtue - pierwsza w Polsce recenzja na PC!
Moje prośby zawarte w recenzji DeathSpank zostały wysłuchane i oto także posiadacze pecetów mogą zaznajomić się z bezpośrednią kontynuacją przygód walecznego, choć nie do końca poważnego rycerza. Nosząca podtytuł Thongs of Virtue gra niezmiennie bawi swoim absurdalnym humorem, zaś mechanika rozgrywki, o dziwo, choć jedynie po minimalnych zmianach kosmetycznych, nie zaczyna nużyć po kilku godzinach, jak w pierwowzorze. Czyżbyśmy mieli zatem do czynienia z sequelem doskonałym?
I tak, i nie. Pierwszego DeathSpanka oceniłem na mocną ?ósemkę?, zarzucając grze przede wszystkim wkradającą się w pewnym momencie monotonię. Związaną poniekąd z gatunkiem, ale nie odczuwałem czegoś podobnego przykładowo w Torchlight. Nie wiem zatem co nagle się stało, ale producentom z Hothead Games udała się sztuka bardzo trudna ? przy jednoczesnym wydłużeniu trwania kampanii dla pojedynczego gracza i, rzecz jasna, zachowaniu mechaniki rozgrywki, Thongs of Virtues nie daje graczowi chwili na potencjalne ziewnięcie! Z drugiej strony wciąż nie otrzymaliśmy kooperacji online...
Zaloguj się, aby obserwować
Obserwujący
0


0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.