Saga o Jakubie Wędrowyczu (A. Pilipiuk)
Witam na moim blogu - to mój pierwszy wpis, mam nadzieje, że ktoś go przeczyta i może sie mu spodoba ![]()
Na początek zrecenzuję sagę o Jakubie Wędrowyczu, której autorem jest polski pisarz-archeolog ? Andrzej Pilipiuk. Serię książek o największym egzorcyście w Polsce rozpoczynają ?Kroniki Jakuba Wędrowycza? ? zbiór opowiadań, jak wszystkie książki z tej serii (za połowiczny wyjątek można uznać ?Czarownika Iwanowa?). Wielki Grafoman (jak zwykł nazywać samego siebie autor) pisze lekko, dzięki czemu jego dzieła czyta się bardzo szybko. Opowiadania nie są ze sobą powiązane, więc można przeczytać dwa-trzy i nie ma się żalu, że trzeba zostawić bohatera sam na sam z przeciwnościami losu. Moim zdaniem główną zaletą prozy Pilipiuka jest to, że wszystko obraca w żart. Każda codzienna sytuacja w połączeniu z Jakubem W. nabiera humorystycznego wydźwięku (na przykład wycieczka do Egiptu, na którą główny bohater zamiast prowiantu, pieniędzy i aparatu fotograficznego wziął butelkę bimbru, osikowy kołek i nowe gumofilce). Ciekawym zabiegiem są również nawiązania do popkultury czy historii ? m.in. do wojny lub do zatonięcia Titanica. Zręcznie wplatając bohaterów w znane nam już wydarzenia, pokazuje je z alternatywnej perspektywy. Na przykład Historia Kuby Rozpruwacza, w której Jakub Wędrowycz bierze udział, czy też pędzenie bimbru na gigantycznym transatlantyku, które powoduję jego zatonięcie. Andrzej Pilipiuk potrafi tak to przekazać, że czasami można się zastanawiać: ?O kurczę, tak naprawdę mogło być!?.
Pod koniec sierpnia ukazuje się kolejny tom przygód bimbrownika-egzorcysty ? ?Homo Bimbrownikus? ? zachęcam do zapoznania się z poprzednimi książkami i zakupienia również i tej części. Ja czekam na nią z niecierpliwością i myślę, że się nie zawiodę.

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.