Kolejny dzień na uczelni
Witajcie, Ci co tu zaglądacie. Pisze do was z biblioteki Akademii Marynarki Wojennej. Jak zapewne część z was wie, studiowanie to nie łatwy sprawa. Są pot, łzy po niezdanym kolokwium lub egzaminie, trudne chwile wymagające dużej ilości czasu by zniknąć, oraz te lepsze: nowe przyjaźnie, imprezy, ciekawe spotkania.
Na AMW jest nawet fajnie, ale czasami chciałoby się pójść do domu zwłaszcza jak zajęcia kończą się najwcześniej o 17.45, a najpóźniej o 18.45 ale wydaje mi się, ze tylko na moim profilu tak późno kończy się zajęcia. Cóż dzisiaj jest pierwszy dzień gdzie kończę o 17.45. Trochę to smutne, ale ciesze się, że tylko 3 dni i będę miał 4 dni wolnego by wypocząć i pozbierać myśli, oraz napisać pracę na 4 strony A4 na przyszły poniedziałek o nie łatwym temacie: Odpowiedzialność zawodowa i etyczna z przedmiotu Problemy społeczne i zawodowe informatyki. Jeśli wiecie co można tutaj napisać to proszę o zamieszczeniu tego w odpowiedzi lub komentarzu.
Do następnego wpisu ![]()

4 komentarze
Rekomendowane komentarze