Jump to content
  • entries
    47
  • comments
    374
  • views
    14,044

Bierz mnie Jezu!


Jokker

202 views

 Share

Nie uważacie, że to lekka przesada? Co niedziele do kościoła, a potem po podpis. Oczywiście potem jeszcze na różaniec, co na szczęście minęło, potem na drogę krzyżową, majowe i setki tysięcy zupełnie niepotrzebnych... rzeczy (żeby nie powiedzieć słówka na g, które ma w środku ów, a kończy sie na no) które w życiu mi się nie przydadzą. Ale oczywiście kogo to obchodzi? Jakby powiedziała moja nauczycielka od polskiego- nikogutko. A może nikogótko? Nie wiem i raczej się nie dowiem, bo pytać nie będę. Ale wracając do tematu bierzmowania - bo o tym piszę, jakby się jeszcze ktoś nie domyślił - dlaczego to nie może współgrać z pierwszą komunią, tak jak kiedyś? Albo chociaż tylko 1 rok "sprawdzania", bo też tak kiedyś było, z tego co wiem.

Oczywiście temat ten musialem poruszyć na religii, a właściwie po. Konkretnej odpowiedzi nie dostałem, poza taką, że jeśli rodzice sobie nie życzą, żebym przystępował do bierzmowania to trzeba im powiedzieć. Powiedziałem i... "Nie denerwuj mnie!" Taka mniej-więcej była odpowiedź. Oczywiście zawsze można przestać chodzić na religię, ale ja tego nie zrobię bo religię jako lekcję lubię. No a jak się ma miłą nauczycielkę, to już w ogóle, a P. Basia - bo tak się zowie moja katechetka - jest bardzo miła :) Fajniejsza jest tylko nauczycielka od chemii - też Basia, zresztą...

 Share

25 Comments


Recommended Comments

Nie bój nic, w mojej parafii do bierzmowania to całe 2 lata trzeba się przygotowywać, na szczęście 2 pierwsze miesiące z księdzem prowadzącym walczyłem o indeks. Nie dostałem, odpuściłem sobie. Nie to nie, dla mnie to nawet wygodniej. Mogę nadal być sobie ateistą, a do kościoła już chodzić nie muszę. Chyba będę musiał temu księdzu podziękować. A religię jako przedmiot w szkolę lubię, mogę sobie odpoczywać, uczyć się, spisywać lekcje albo debatować z księdzem na tematy takie jak "Dlaczego "nasza" religia jest prawdziwa, a innych nie" albo coś w tym guście. Pamiętajcie, "Nie widziałem, nie mam dowodu na istnienie, nie ma" ;)

Link to comment

Ehhh mam taką samą sytuację. Tyle że ma być "komisja" (tia. Dwaj lub trzej księża i katechetka) która sprawdzić ma co jest podbite. Niestety nie mam różańca. Ojej ciekawe co z tym będzie. No ale cóż. Fajna ta religia chrześcijańska, na kartki zamiast w ten kto wierzy. No ale to przecie jest straszne! Jak można w Polsce być ateistą!! Albo muzułmaninem. O boże. Poharatany kraj.

Link to comment

człowieku ja Ci powiem tyle że nie musisz na to chodzić i tak Cię dopuszczą, ksiądz nie ma prawa nie dopuścić Cię do bierzmowania z powodu nie chodzenia na jakieś tam różańce ...

Link to comment

hehe ja mam taki sam problem i dokładnie tak samo moja mama odpowiada pozwólcie że przectawie cytat''Słowo ?Bóg? nie jest dla mnie niczym więcej, jak wytworem ludzkiej słabości, a Biblia ? zbiorem wspaniałych legend, które są dla mnie jednak dość dziecinne.''. A religie jako przedmiot też lubię ponieważ lubię jak pan opowiada i lubię bardzo historię :). W mojej parafi przygotowania trwają 3 lata o_O:klnie::protestuje: :protestuje: :protestuje::dobani::no::wallbash::dry::huh:

Link to comment

W mojej parafii wystarczyło, że każdy dał księdzu ustaloną sumę (bagatela 80 zł- za co? Za krzyżmo i upominkowe karteczki?) i został dopuszczony. Nie sprawdzał indeksu, pytał bardzo pobieżnie, ale była kasa- było bierzmowanie...

Link to comment

Ale najdziwniejsze jest to, że ostatnimi czasy bieżmowanie jest potrzebnie nie tylko po to, żeby zostać księdzem/księżną ( jak było od zawsze/dłuższego czasu ) ale też do tego, żeby zostać chrzestnym/świadkiem lub, uwaga, wziąć ślub! Może jeszcze Kościół będzie mi mówił kto ma wygrać wybory. Ej, zaraz...

Link to comment

Rainrir a po co ślub w kościele? Wystarczy zrobić huczną imprę. Piep$%^&$&rzenie że w kościele musi być. Tak i dać zarobić złodziejom jednym. Dużo mniej wydasz niż w jakimś lokalu bo jeszcze samemu trzeba zamawiać wszystko o ile się nie mylę.

Link to comment

Nie sądzisz że szkoła to przesada - te wszystkie prawa, teorie, definicje i wzory, które ci się nie przydadzą . . . Olej szkołę !

Rany - kolejny buntowniczy wpis . . .

A kiedy będą ciekawe i sensowne ?

Link to comment

Też mam 3 lata, w ostatnim roku mam spotkania z lektorem co tydzień po 1h. Fajnie nie? Jakby tego było mało to czeka mnie jeszcze egzamin, no i muszę uczęszczać na różańce i takie tam...

Link to comment
Ale babcia nie da kasy, jak ślubu kościelnego nie będzie. Poza tym, w kościele jakby ładniej, niż ślub z urzędu, nie żeby mi się śpieszyło do ożenku ;)

Babcia nie da kasy? :blink: To jak ty byś się miał zamiar ożenić to byś se nie radził? Co ty myślisz. Że babcia to totolotek taki? Wylosujesz ślub kościelny, wygrasz i dostaniesz kasę? No jeżeli ty tak traktujesz swoją babcię to ci współczuję.

Link to comment
@KMyL

Przecież on nie pisze, że szkoła mu się nie przyda, jest to wpis o bierzmowaniu...

Uwaga, prawdopodobnie namierzyłem wierzącego! ;)

Rainir, a to źle, że jest wierzącym? ;) Ja nie jestem katolikiem, ale szacunek mam.

Link to comment

Znowu mam wklejać to zdjęcie z trollem? Ludzie, ja nie mam nic do tego, że ktoś jest katolikiem albo muzułmaninem, nie mieszam kogoś z błotem, bo wierzy, że jest Bóg i tak dalej, ale religia nie jest tematem tabu, z którego nie można żartować... Jeszcze raz napiszę, żarcik, zwykły, mały, niewinny. Jeśli takie żarty kogoś rażą... to cóż mi pozostaje? Żartować dalej albo przeprosić :) Przy okazji, Mistrzu, jesteś 532 osobą która źle napisała mój nick. Tak, ja liczę każdą taką osobę :)

Link to comment
Znowu mam wklejać to zdjęcie z trollem? Ludzie, ja nie mam nic do tego, że ktoś jest katolikiem albo muzułmaninem, nie mieszam kogoś z błotem, bo wierzy, że jest Bóg i tak dalej, ale religia nie jest tematem tabu, z którego nie można żartować... Jeszcze raz napiszę, żarcik, zwykły, mały, niewinny. Jeśli takie żarty kogoś rażą... to cóż mi pozostaje? Żartować dalej albo przeprosić :) Przy okazji, Mistrzu, jesteś 532 osobą która źle napisała mój nick. Tak, ja liczę każdą taką osobę :)

@Rainkir ty to na serio liczysz? To fajnie masz. (sam zrozumiesz mistrzu trollu o co mi chodzi ;])

Link to comment

@Rainrir

Jeżeli nie rozumiesz o co mi chodziło, to za prawdę powiadam ci biedny jesteś ( jakbyś i tego nie zrozumial - nie chodzi mi o dobytek twoich rodziców). A jeżeli ten tekst o namierzeniu był o mnie, to zmień radar/sonar/okulary - taki ze mnie wierzący grzesznik jakich mało, ale ten wpis obśmiewam za jego formę, treść i formę - ostatnio się dzieciom zachciało o tym na blogach pisać, tyle że bezsensownie i chaotycznie . . .

Włącz sobie np. takie BBC - jest tam taki program ' Historia chrześcijaństwa' - może po zapoznaniu z nim skończą się wpisy rozkapryszonych gimnazjalistów. . .

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...