HALF-LIFE 2 + DODATKI + SPOILERY (OPIS)
NA POCZĄTKU OD RAZU UPRZEDZAM, ŻE W TEKŚCIE ZNAJDUJE SIĘ SPORO SPOILERÓW. A WIĘC JEŚLI JESZCZE NIE GRAŁEŚ I ZAMIERZASZ ZAPOZNAĆ SIĘ Z GRĄ HALF-LIFE 2 ? NIE CZYTAJ!!!
Jakiś czas temu postanowiłem zakupić magiczną paczkę, jaką jest Orange Box. Nie będę ukrywał ? moim głównym celem był właśnie Half-Life 2 wraz z dodatkami. Portal oraz TF2 traktuje jako bardzo miłe dodatki, zwłaszcza, że cała paczka (a dokładnie steam key), kosztował mnie ok. 30zł, co jak na tej klasy produkcje, to naprawdę niewiele.
Tekst ten to swego rodzaju opis. Tak opis, ponieważ recenzją tego bym nie nazwał ? nie będę się skupiał na wszystkich aspektach gry, niektóre nawet celowo pominę. Ten kto chce wiedzieć czym jest gra Half-Life 2 powinien zaznajomić z pełnoprawnymi recenzjami gry, których w czasopismach i Internecie nie brakuje. Mój tekst, nie powie Wam wszystkiego o tej produkcji. Dla chętnych poznania gry dość dokładnie, zapraszam m.in. na Wikipedię ? jest tam naprawdę świetnie objaśnione wiele aspektów gry, do tego stopnia że nawet gracze znający HL2 od podszewki, będą dość pozytywnie zaskoczeni opisami gry.
Swego czasu zamieściłem krótką notkę na forum, o moich spostrzeżeniach dotyczących części pierwszej, w którą jakiś czas temu przyszło mi grać. Więcej poczytacie tutaj. Po jej przejściu moim celem było od razu zagranie w część drugą, niestety głównie z braku czasu, nie było ani kiedy zakupić, ani tym bardziej kiedy zagrać w Half-Life 2. Jednak ostatnio znalazłem chwilę, aby zrobić i jedno i drugie i w końcu możecie przeczytać owoc mojej gry ? ten oto opis.
Jak powszechnie wiadomo do dziś możemy zagrać w podstawową część gry Half-Life 2 oraz dwa dodatki, zwane po prostu Episode One i Episode Two. Ja postanowiłem nie wychodzić poza projekt i poleciałem wg kolejności twórców (co wydaje się logiczne, ale uwierzcie mi ? nie zawsze jest).
Po odpaleniu podstawki ? pierwszy zaskok. Szczerze? Po raz pierwszy w życiu spojrzałem na datę wydania ? listopad 2004. Moje zdumienie niech określą te 4 znaki ? WOW! Kompletnie nie spodziewałem się, że gra z końcówki 2004 roku nadal będzie robiła na mnie jakiekolwiek wrażenie pod względem wizualnym. A tu takie miłe zaskoczenie, bo jest naprawdę świetnie. Owszem, gra nie ma szans z hitami z roku 2009/2010 (bo taki Far Cry 2, Crysis czy Metro 2033 tę grę miażdżą), ale naprawdę grafika była rzeczą, której w tej grze najbardziej się obawiałem. A tutaj wszystko wygląda bardzo ładnie, może ciut za sterylnie, jednak musiałbym być nie lada idiotą, gdybym po prawie 6 letniej produkcji, spodziewał się fajerwerków na miarę 2010r. A tak jest naprawdę bardzo dobrze, HL2 może się nadal podobać, jak dla mnie 9/10 ? gra się niewiele zestarzała, a moja karta grafiki aż furczała na myśl o tej produkcji.
Podobnie jest ze strefą audio. Wszystkie odgłosy, w tym dubbing, odgłosy broni palnych, wybuchy, strzały, jak i dźwięki oddawane przez naszych przeciwników (w tym potwory), to prawdziwy majstersztyk. Również muzyka w grze ? nie dość że pasuje doskonale, to puszczona w odpowiednich momentach ma za zadanie nas zmotywować i podkreślić wagę sytuacji ? naprawdę pod tym względem Valve spisało się na medal.
Co do samej gry? Nie zawiodła. Gra się świetnie, HL2 jest grą bardzo dynamiczną, szybką, do tego świetną fabularnie. Dla fana serii ? miazga. Twórcy gry pomyśleli i o tych, którzy grali w części poprzednie (ja sam część pierwszą zaliczyłem praktycznie w dniu premiery, dodatki dopiero całkiem niedawno), a więc miałem nie lada radochę, gdy kojarzyłem niektóre fakty, z gry wydanej kilkanaście lat temu. Bardzo dobra grafika, fizyka, świat gry, a przede wszystkim klimat oraz postacie, które przyjdzie nam spotkać, sprawiają że gra jest pozycją absolutnie obowiązkową, dla każdego fana FPS. A gatunek ten zobowiązuje. Urodzaj w broniach naprawdę niezły, chociaż nie wyjątkowy ? twórcy nie chcieli rewolucji, większość broni jest odpowiednikami gnatów z części pierwszej. Jest pistolet, shotgun, karabin maszynowy, colt, bazooka, granaty ? Valve zauważyło, że w części pierwszej się to sprawdziło, po co zmieniać to w części drugiej? O nieśmiertelnym wręcz łomie nie wspomnę ? to nasz wierny towarzysz, chyba nikt nie wyobraża sobie Gordona Freemana bez tego kawałka metalu w dłoni?
Nie będę również ukrywał, że największe wrażenie zrobiła na mnie Alyx. Już wcześniej słyszałem legendy o tej postaci i nie będę ukrywał ? wcale nie są przesadzone. Alyx jest świetna, dopracowana pod każdym względem. Valve dość mocno przyłożyło się do aspektów psychologicznych ? jak z postaci wirtualnej zrobić taką, z którą gracz rzeczywiście by się zżył. Ruchy Alyx, jej animacja, gestykulacja, mimika, głos oraz charakter sprawia, że dostajemy najbardziej wiarygodną postać świata gier komputerowych. Alyx nie jest nam tylko partnerem broni, ale i postacią umilającą nam grę, czymś w rodzaju przerywnika od ciągłego strzelania, biegania, jeżdżenia i strzelania. Naprawdę byłem pod ogromnym wrażeniem i nie mam wątpliwości co do tego, że jest to absolutnie jedna z najważniejszych postaci w grach komputerowych. O romansie Gordona z panną Vance nie muszę chyba wspominać? Ale to wszystko wychodzi tej produkcji na plus ? fakt ten sprawia, że śmiało możemy mówić o dwóch bohaterach głównych. Tak, nie boję się użyć tego sformułowania. Główną bohaterką Half-Life 2 jest Alyx. I razem z Freemanem tworzą świetną parę, do tego stopnia, że nie ma produkcji, gdzie możemy ujrzeć tak świetnie opowiedzianą historię.
Ogólnie nie zamierzam poświęcać czasu na opis całej fabuły oraz rozgrywki, bo raz że każdy powinien je poznać indywidualnie to dwa ? PO PROSTU SIĘ NIE DA!!! Tak, gra jest świetna fabularnie, spotykamy masę postaci, którym można by przepisać masę cech. Fakt, nie są aż tak rozwinięte jak te u Alyx, z którą przyjdzie nam spędzić 60% czasu gry, ale jednak nadal są to postacie nad wyraz charakterystyczne. Sama historia jest dość mocno skomplikowana i nie byłbym w stanie oddać całego jej charakteru. Dość powiedzieć, że doskonale buduje klimat, który w HL2 jest, co tu dużo ukrywać ? świetny.
W samej grze występują niesamowicie zróżnicowane lokacje, masa przeciwników, broni, nawet pojazdy, którymi może poruszać się Gordon Freeman. Oczywiście gra ma jakieś tam wady, jednak kto by na nie zwracał uwagę? No dobra, jakbym już miał jakieś ocenić ? liniowość (praktycznie nie da się wyjść poza ścieżkę wyznaczoną przez twórców), schematyczność (po pewnym czasie ciągłe strzelanie jest trochę nużące, całość ratuje Alyx) i czas na przejście gry (ok. 8h na hardzie ? to nie jest dużo, zwłaszcza że się nie spieszyłem. Podejrzewam, że na chwile obecną wiedząc co, jak i gdzie i grając na czas, HL2 przeszedłbym w max 4-5h).
No dobra, ale teraz krótko o dodatkach. Pierwszy ? Episode One. Poza fabułą ? lekkie rozczarowanie. Ale teraz, żeby nikt mnie źle nie zrozumiał ? grało mi się świetne, jednak E1 nie wnosi nic do gry, jest schematyczne, żadnych nowości. Te same bronie, podobne zadania, podobne lokacje, podobne łamigłówki. No i czas ? w dniu premiery bym się chyba pochlastał ? na hardzie w nieco ponad 3h ? no jaja jakieś? Sytuacje ratuje Alyx ? towarzyszy nam przez jakieś 80% gry i nie oszukujmy się, jej towarzystwo ratuje E1. Jest dobrze, szybko, intensywnie, ale krótko. Strasznie krótko, do tego stopnia że przeszedłem dodatek jednego popołudnia..
Episode Two ? hmm, w zasadzie niewiele więcej niż akapit wyżej. To co mi się głównie podobało to fakt wyjścia na otwartą powierzchnię (niektóre widoczki podobały mi się nawet dziś) oraz to, że przejście gry zajęło ciut dłużej więcej czasu niż E1 ? tutaj ponad 4h gry. Znów Alyx, znów fajnie, miło i grało mi się świetnie, ale znów krótko.
A wiec HL2 + E1+ E2 to marzenie każdego fana FPS. Jestem wniebowzięty, zachwycony oraz w pełni usatysfakcjonowany tą produkcją. Jest świetna, wspaniała, cudowna, niesamowita ? brak słów. Pomimo, że tak sucho o obu dodatkach, to są one świetne. Nie chcę żeby ktoś z nich zrezygnował, tylko dlatego że napisałem o nich tak pobieżnie ? nie widzę sensu pisania więcej, bo musiałbym opisać całą fabułę, a ta jest świetna. Rozgrywka jest identyczna jak w wersji podstawowej, bardzo dynamiczna, szybka, momentami wymagająca chwili zastanowienia, ale nadal świetna. Nic ponad oryginał, po prostu są to kontynuacje historii ? poza jej rozwinięciem nie oferują jakiś większych zmian. Są świetne fabularnie, ale nie wnoszą nic poza rozwinięciem wątku głównego. Dla mnie podstawka 10/10 oraz dodatki 8/10 ? bo mimo że to tylko kontynuacje, to opowiedziane po mistrzowsku.
Co mogę powiedzieć więcej? Czekam na Episode Three bądź Half-Life 3 - wszystko mi jedno. I to bez względu na to, ile będzie kosztować. Serio, Half Life 2 to jedna z lepszych gier na rynku, na mojej osobistej liście gier, absolutne TOP3. Gra warta każdych pieniędzy, udało mi się ją dziś kupić za 30zł, ale jakbym dał i 300zł - nie żałowałbym. Polecam!
HL2+ E1+E2:
Plusy:
-grafika (pomimo kilku lat, nadal wygląda świetnie)
-fizyka
-audio
-fabuła
-klimat
-postacie
-bronie
-Alyx
Minusy:
-krótka
-po pewnym czasie dość schematyczna
-dodatki to tylko rozwinięcia fabuły
-liniowa
Ocena: 9/10


7 komentarzy
Rekomendowane komentarze