Jump to content
  • entries
    70
  • comments
    610
  • views
    81,858

Jak Polska Polską, nie widziałem takiej Polski.

Sign in to follow this  
Reizen

1,998 views

Hej,

Tym jakże sensownym tytułem rozpoczynam dawno na łamach tego bloga niewidziany - wpis polityczny. Okej, skoro 97% czytelników już zamknęło zakładkę to lecimy dalej ;) W poprzednim poście pisałem, że szkoła w zasadzie niewiele zmienia w moim trybie życia, jak jednak cześć z Was mogła zauważyć wpisy pojawiają się rzadziej, jednak jest to spowodowane nie tyle edukacją co kłopotami zdrowotnymi (grypa, wrr) na szczęście co raz mniej doskwierającymi.

Antek.jpg

Antoni Macierewicz - przewodniczący zorganizowanego przez działaczy PiS zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy rządowego samolotu Tu-154 w Smoleńsku.

W każdym bądź razie, miałem jakiś czas temu zamiar naskrobać coś o 30 rocznicy solidarności, o tym co mówił tam Kaczyński, którego sensu wizyty do dziś nie rozumiem, Prezydent - ok, Premier - ok, Przewodniczący, członkowie, postacie historyczne - ok, ale co u licha robi tam ktoś kto w żaden sposób nie jest przedstawicielem władzy, a z solidarnością oprócz wybujałej wyobraźni go nic nie łączy? Jednak po rozmowie z nauczycielem historii (który jest też przewodniczącym NSZZ w mojej gminie) cała "para" znalazła ujście to też nie bardzo chciało mi się ją znowu rozbudzać i przekuwać we wpis.

lech_walesa.jpg

Co jednak niczym "lekki podmuch wiatru podsycający żar" mnie co raz bardziej zachęcało do napisania paru słów, było początkowo wydalenie Pana Migalskiego, późniejsze wywiady prezesa Kaczyńskiego, zawieszenie Pani Jakubiak, jak i jej reakcja oraz reakcja Pani Kluzik-Rostkowskiej oraz wreszcie najnowszy sondaż.

Zaczynając jednak od początku, każdy kto choć trochę interesuje się polityką musiał zauważyć metamorfozę jaką przeszedł propagator "Polski bez granic" oraz centralizacji się PiSu po swojej przegranej w wyborach. Wszelki żal, gorycz i zawiść wylała się z niego niczym z przepełnionej rynny. Początkowe zarzuty o "Panie Komorowskim (bo to nie Prezydent)" który został "Wybrany przez pomyłkę", późniejsze zapewnienia o nie graniu na tragedii, a do dzisiaj przed siedzibą PiSu wiszą polskie flagi z czarnymi wstęgami, posłowie wypowiadają się w imieniu "rodzin" mimo, że przedstawiciel PiS ma pełnomocnictwo tylko 6 z nich (na 96...) czy niedawne, najlepsze komentarze prezesa w dwóch wywiadach;

1.

- Tupolew to przerobiony bombowiec,

- Sosna o średnicy 40 cm nie mogła uszkodzić skrzydła samolotu powodując jego katastrofę, powinien ściąć ją jak "kosa źdźbło"

- Błoto powinno zamortyzować kolizję

2.

- Polska jest całkowicie uległa wobec Rosji i Niemiec

- Polska to kondominium Niemiecko-Rosyjskie (nie wiecie co to kondominium? Po prostu synonim kolonii.)

Ciekawe rewelacje, prawda? Z pewnością wpłyną pozytywnie na nasze stosunki międzynarodowe...

W międzyczasie pojawiła się też krytyka (?) Pana Kaczyńskiego wytoczona przez europosła Migalskiego, mówił wprost, z taką twarzą i podejściem, PiS nie ma szans na wygranie wyborów, trzeba powrotu do sposobu bycia z kampanii prezydenckiej. Reakcja? O Ty! Prezesowi się sprzeciwiasz?! Out! Dokładnie, jeśli liczyliście na jakąś namiastkę demokracji, sąd koleżeński, cokolwiek na wzór tego co PO stosuje wobec Palikota to stanowczo się przeliczyliście, Prezes mówi - Partia robi.

elzbieta.jakubiak.jpg

Elżbieta Jakubiak

Dalej przyszła pora na Panią Jakubiak, która o zawieszeniu dowiedziała się... z telewizji. Powód - za postawę. Jej koleżanka, Pani Kluzik-Rostkowska podejrzewając możliwość ukarania współpracowniczki za przegraną kampanię (która IMHO byłą wyciśnięciem ostatnich soków z PiSu i wyjątkowo się udała) zapowiedziała, że wobec siebie oczekuje podobnej kary. Jakie jednak było moje zdziwienie kiedy w "kropce nad i" z Panią Olejnik, Pani Jakubiak zamiast okazać chociaż krztę zaskoczenia bądź zawiedzenia... wychwalała prezesa jaki to on dobry, wspaniałomyślny, z pewnością wie co mówi, no, że Tupolew ma wspólne cechy z bombowcem (ta, a boeing'i mają wspólne cechy z awionetką, te i te mają skrzydła i pilota jednak nikt nie mówi, że jedno powstało na bazie drugiego.) itd.

po-084516_L.jpg

Joanna Kluzik-Rostkowska

Ogólnie rzecz ujmując, jak dobrze skomentował jeden z dzwoniących do szkła kontaktowego przypominając staropolskie przysłowie "Nasikaj na świnie, a powie, że ciepły deszcz pada". Z drugiej jednak strony, jaki miała wybór, jeśli ośmieliłaby się, miast bić pokłony chociaż trochę znieważyć Kaczyńskiego praktycznie popełniła by samobójstwo partyjne, demokracja wewnątrz partyjna... tsa...

fot_Piotr_Blawicki_Prezes_4512195.jpg

Mariusz Błaszczak

Jeszcze zabawniejsi byli Pan Błaszczak i Pan Kurski twierdzący, że takie sprawy załatwia się wewnątrz partii, no ja przepraszam bardzo, ale póki te partie są publiczne, służą narodowi, wybierane są przez ludzi i co najważniejsze są utrzymywane z moich podatków to chyba mam prawo wiedzieć jakie mechanizmy nimi kierują i czym są powodowane?

1166101989_d.jpg

Paweł Poncyliusz

PiS idzie na dno, to co ciężką pracą zdobył sztab złożony z centro-lewicowego skrzydła Prawa i Sprawiedliwości, czyli nowych wyborców, jego prezes stracił w ciągu paru dni, co najgorsze, wszyscy członkowie tej partii albo dalej wierzą w prezesa niczym w stworzenie boskie (Błaszczak, Kurski, Lipiński itd.) albo boją się odłamać i stworzyć coś własnego (Poncyliusz, Kluzik-Rostkowska, Migalski, może też Jakubiak). Jedno jest pewne, w takim kształcie, z taką twarzą pełną agresji i absurdu - daleko nie zajdą, a tracimy na tym my, bo PO bez silnej opozycji i z pełnią władzy robi co mu się żywnie podoba...

Na zakończenie http://beta.wiadomosci.onet.pl/kraj/nowy-s...,wiadomosc.html przeprowadzony przez TNS OBOP:

- Platforma Obywatelska - 52 procent głosów,

- Prawo i Sprawiedliwość 25 proc.,

- Sojusz Lewicy Demokratycznej 20 proc.

Równocześnie pojawiła się wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, krótki cytat; "Niezależnie od wyników badań [w sprawie tragedii smoleńskiej], tacy ludzie, jak Bronisław Komorowski, Donald Tusk, Radosław Sikorski, Bogdan Klich i Tomasz Arabski muszą zejść z polskiej sceny politycznej raz na zawsze", cóż wygląda na to, że autor tych słów powinien raczej bać się o swoją przyszłość polityczną, miast "ustawiać" ją innym.

Youtube Video -> Oryginalne wideo

btw. Jeśli ktoś zdołał to wszystko przeczytać, proszę o komentarz, nawet najkrótszy, jestem ciekaw czy gdzieś tam w eterze są tak, hmm, wytrwali ludzie ;)

Sign in to follow this  


64 Comments


Recommended Comments



Co do zadłużenia "bardziej niż Gierek" już tak ochoczo się nie zgodzę, bo raczej gryzie się to z tymi wszystkimi podwyżkami podatków.

To zadłużenie to własnie plan zakładany przez rząd:) Nawet nie jakieś obliczenia ekonomistów.

Jedno jest pewne, w takim kształcie, z taką twarzą pełną agresji i absurdu - daleko nie zajdą, a tracimy na tym my, bo PO bez silnej opozycji i z pełnią władzy robi co mu się żywnie podoba...

A jak mieli opozycję, nawet prezydenta z PiS-u, to mówili, że reformy będą jak nikt nie będzie im przeszkadzał :laugh:

miast znowu odsuwać kolejną partię od rządzenia i za 4-5 lat dostawać to samo i tak w kółko Macieju ;)

Ale nie zauważyłeś dlaczego tak jest? Po 1. tak bezsensownie wygląda właśnie demokracja, po 2. Cały czas rządzą partie, które umówiły się 20 lat temu, że nie dopuszczą nikogo innego do władzy.

Wnioskujesz to po poglądach...?

Nie po poglądach, tylko na podstawie tego, o czym postanowił napisać autor, jak pomyślał: "napiszę o polityce":) A skąd czerpać wiedzę? Na pewno nie z telewizji, GW, albo 90% polskich tygodników, tylko z niezależnych portali internetowych, jak np."wPolityce". A z gazet jedynym IMO obiektywnym źródłem jest "Rzeczpospolita".

Bzdurami nazywasz całkowitą unifikację partyjną wokół przywódcy, który ma zawsze rację?

Widocznie Kaczyński postawił wszystko na jedną kartę. Uznał, że nie zdobędzie władzy normalnymi sposobami, więc postanowił założyć swoją sektę, która ma duże szanse przejąć władzę w razie rewolucji:)

A może nazywasz tak słowa, które oburzają większość grona postaci HISTORYCZNYCH, które ze złością słuchają, jak to bracia Kaczyńscy uwolnili Polskę od ZSRR własnymi rękoma?

No bardziej martwi mnie zakłamywanie historii przez wynoszenie na piedestał Henryki Krzywonos...

Skoro nazywasz nas ślepymi, to może oświecisz nas, jak jest naprawdę? Jakieś źródła?

"Spełnia się najczarniejszy scenariusz, przed którym od lat przestrzegali publicyści i eksperci opisujący, jak państwo polskie stopniowo staje się atrapą niezdolną do wykonywania swych podstawowych funkcji, a państwowe elity dominowane są przez ludzi o mentalności drobnych geszefciarzy, skupionych wyłącznie na budowaniu swojej pozycji, z zupełnym lekceważeniem dobra wspólnego.

Ktoś bardziej skłonny do radykalnych teorii mógłby odnieść wrażenie, że pomiędzy załatwianiem w tym państwie sprawy wyrębu chronionego prawem lasu pod wyciąg dla Rysia i sprawy bezpieczeństwa energetycznego oraz międzynarodowych szans Polski na całe dziesięciolecie istnieje różnica wyłącznie co do kwot, a nie co do mechanizmów.

Przedstawiciele trzech partii parlamentarnych uznali za godny powód do zwołania wspólnej konferencji prasowej wyrażenie oburzenia retoryką Jarosława Kaczyńskiego, który państwo pod rządami PO i PSL nazwał kondominium rosyjsko-niemieckim. Jeśli rząd nadal nie będzie potrafił racjonalnie uzasadnić swojej polityki w sprawie umowy gazowej (przygotowanej i forsowanej wbrew wszystkiemu, obecnie nawet wbrew organom unijnym), w końcu doprowadzi do tego, że wielu obserwatorów powtórzy ? w odniesieniu do słów Kaczyńskiego ? ulubiony argument obrońców Palikota: "może w formie nie do przyjęcia, ale przecież powiedział prawdę, którą ktoś w końcu musiał powiedzieć"

Całość: http://www.rp.pl/artykul/533607-Ziemkiewic...owi-Polski.html

Inne ciekawe felietony:

http://wpolityce.pl/view/1632/CZAS_SASKI__...olityce_pl.html

http://wpolityce.pl/blog/post/1591/Czas_beznadziei.html

http://forsal.pl/artykuly/448014,rybinski_...rty_na_pr.html/

http://www.wyszkowski.eu/index.php/compone...nkructwo-polski

http://www.rp.pl/artykul/528248-Ziemkiewic...filozofii-.html

http://artelis.pl/artykuly/22170/dlaczego-...cia-publicznego

http://niezalezna.pl/article/show/id/38153

http://forsal.pl/artykuly/446370,rybinski_masaz_piersi.html

http://forsal.pl/artykuly/443107,rybinski_...golodupcow.html

http://www.youtube.com/watch?v=rSokwNJ3Ax4...player_embedded

Nazywanie równorzędnymi PO, PiS, SLD i PSL jest błędne, btw.

No z tym to się nigdy nie zgodzę, bo PiS udaje, że jest konserwatywny, PO, że jest liberalne, a SLD, że jest lewicowe:/

Witamy w polityce... Każda poprzednia władza tak czyniła, nawet jak propagowała wizję "taniego państwa".

Nie jestem zwolennikiem PiS, ale oni akurat nie podnosili podatków, a wręcz przeciwnie.

Rosja jest, bądź co bądź, siłą gospodarczą, z którą Europa musi się liczyć, a zawieranie umów na dostawy ropy i gazu nie nazwałbym "całkowitym uzależnieniem".

I ta Europa bardzo naciska na nasz "rzad", żeby nie robił takich głupstw...

I kto się tu opiera na populistycznych tekstach...?

To są LICZBY, niestety. I to podawane przez "rząd"(o polskim zadłużeniu).

Share this comment


Link to comment

@Pawcio120

Nie po poglądach, tylko na podstawie tego, o czym postanowił napisać autor, jak pomyślał: "napiszę o polityce":) A skąd czerpać wiedzę? Na pewno nie z telewizji, GW, albo 90% polskich tygodników, tylko z niezależnych portali internetowych, jak np."wPolityce". A z gazet jedynym IMO obiektywnym źródłem jest "Rzeczpospolita".

IYO... A przy mojej opinii jest (mogłoby być), że jest akurat odwrotnie, więc to żaden argument. Poza tym jest to jak na razie główne źródło (czwarta władza), z którego czerpiemy informacje. Być może ty masz jakichś bardziej bliższych źródła informatorów, którzy dają Ci "fakty" odnośnie polityki, ale ja takowego nie mam - za to to, jakim się ukazuje J.K. - a oceniam na podstawie własnego stanowiska, nie tego, co mi podpowie Durczok w czasie Faktów, które raz na tydzień obejrzę. Zapewniam Cię - nie jestem nieposiadającym własnego zdania chłonnym na manipulacje człowiekiem - m. in. dlatego unikam jednostronnych ocen.

Widocznie Kaczyński postawił wszystko na jedną kartę. Uznał, że nie zdobędzie władzy normalnymi sposobami, więc postanowił założyć swoją sektę, która ma duże szanse przejąć władzę w razie rewolucji:)

Więc to bardziej zagrożenie niż "bzdura".

No bardziej martwi mnie zakłamywanie historii przez wynoszenie na piedestał Henryki Krzywonos...

Jak uważasz... O wiele groźniejszym, przynajmniej jak dla mnie, jest całkowite gloryfikowanie braci Kaczyńskich i wdeptywanie w ziemię całej reszty (Geremek - już się nie obroni, Wałęsa, etc), a gdy ktoś stanie z Dżarosławem oko w oko, to ten wszystkiego się wypiera (sytuacja z Mazowieckim).

No z tym to się nigdy nie zgodzę, bo PiS udaje, że jest konserwatywny, PO, że jest liberalne, a SLD, że jest lewicowe:/

To "udawanie" tak dobrze im wychodzi, że staje się to faktem...

Bądź co bądź stawanie znaku równości między tymi partiami jest błędne. Możesz nazywać je podobnymi czy równoważnymi w sposobach swoich działań, ale chociażby ze względu na różnice programowe i różnice w partiach (z pominięciem PiSu, bo weń różnice są likwidowane, nie wykorzystywane) stawia twierdzenie o nie istnieniu żadnych różnic między nimi w niezbyt poprawnym świetle. To, że wszystkie pchają się do koryta, nie znaczy, że są takie same.

Nie jestem zwolennikiem PiS, ale oni akurat nie podnosili podatków, a wręcz przeciwnie.

Jest jedna zasada, dotycząca chyba już wszystkich partii w Polsce - niech nie dotykają gospodarki, bo ją spartolą jeszcze bardziej. Tak samo było z PiSem i to, że nie podwyższyli VAT-u, nie znaczy, że mieliśmy więcej pieniędzy o tej samej wartości w portfelach.

To są LICZBY, niestety. I to podawane przez "rząd"(o polskim zadłużeniu).

Przed chwilą dałeś tonę artykułów publicystycznych i populistycznych.

Zacytuję Ziemkiewicza:

Porządek III RP zakrzepł w państwo gangsterskie, feudalne, według wzorców latynoamerykańskich, i zmienić to można jedynie w drodze rewolucji; daj Boże bezkrwawej, jak Sierpień.

Żyję w państwie gangsterskim? Jest wasalstwo i seniorat?

Share this comment


Link to comment
Jest jedna zasada, dotycząca chyba już wszystkich partii w Polsce - niech nie dotykają gospodarki, bo ją spartolą jeszcze bardziej. Tak samo było z PiSem i to, że nie podwyższyli VAT-u, nie znaczy, że mieliśmy więcej pieniędzy o tej samej wartości w portfelach.

No, wreszcie jakaś nić porozumienia:) Zakaz ingerencji państwa w gospodarkę powinien być zapisany w konstytucji.

jest całkowite gloryfikowanie braci Kaczyńskich i wdeptywanie w ziemię całej reszty

Ja do tego podchodzę matematycznie:) Kaczyńskiego gloryfikuje 20% Polski(tej głosującej)- twardy elektorat. Krzywonos i innych ludzi zakłamujących historię - ponad 50% elektorat PO:)

Anyway, cieszę się, że nie należysz do Młodych Wykształconych z Wielkich Miast :brawa:

Żyję w państwie gangsterskim? Jest wasalstwo i seniorat?

Michalkiewicz nazywa to "kapitalizmem kompradorskim".

Share this comment


Link to comment
Ja do tego podchodzę matematycznie:) Kaczyńskiego gloryfikuje 20% Polski(tej głosującej)- twardy elektorat. Krzywonos i innych ludzi zakłamujących historię - ponad 50% elektorat PO:)

Z błędami natury logicznej? PO zakłamuje historię? Gdzie ty to masz?! Nie usłyszałem, by obsmarowywała Wałęsę, Geremka czy Mazowickiego. PiS ma twardy elektorat? Chyba tylko wśród ludności starszej podatnej na straszenie komunizmem i masonerią...

Share this comment


Link to comment

Geremka nie obsmarowuje, bo zmarły, a o zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale (wyjątek dla PO stanowi Lech Kaczyński, jak można zobaczyć po wypowiedziach ich błazna, Palikota). Z Mazowieckim i Wałęsą się kumplują to też nie wypada ośmieszać tychże osób. No i Tadek blisko na ostatnim zjeździe S. siedział (oraz jak można dobrze sobie przypomnieć, był w komitecie honorowym Komorowskiego.

Jeśli chodzi o Krzywonos, to trochę tę historię się zakłamuje. Pewnie czytałeś, jak ona sama zatrzymała tramwaj i poszła do komitetu strajkującego. Otóż w 95 roku w wywiadzie, który opisywał to zdarzenie, było przedstawione to inaczej. Henryka jako jedyna wyjechała w trasę, ale po kilku przystankach wyłączyli trakcję więc wszystkie tramwaje w mieście stanęły. Dlatego zostawiła tramwaj i poszła do komitetu. Niby mały szczegół, a jakże inaczej to wygląda.

http://niezalezna.pl/article/show/id/38808 a tu o nieco zapomnianych bohaterach tego strajku.

Share this comment


Link to comment

Popieram Reizena w jego przmysleniach. Co prawda oceniam to, co widze 'na pierwszy rzut oka', ale nie trzeba wiecej, zeby widziec jaka jest sytuacja w PiSie. Zgodze sie troche z Ramzesem, ze jakas gleboka analiza sytuacji politycznej nie ma sensu, jesli jest przeprowadzona przez np. nastolatka, ale dlaczego niby nie mielibysmy sie dzielic wlasnymi spostrzezeniami? W dodatku to, co sie dzieje w np. PiSie nie wymaga studiow na London School of Economics and Political Science - oni sie zachowuja jak dzieci z podstawowki.

Sam apeluje o troszke wiecej wpisow politycznych, bo milo jest sie oderwac od tego gadania o grach i scenie gamingowej. W koncu polska scena polityczna jest duzo ciekawsza - ostatnimi czasy - niz kolejny pomysl EA/Acti/UBI dotyczacy wyciskania pieniedzy z naszych portfeli.

EDIT: Reizen - przemysl wsawianie mniejszej ilosci lub gorszej jakosci obrazkow, bo Twoj blog laduje mi sie cale wieki.:(

Share this comment


Link to comment
Z błędami natury logicznej? PO zakłamuje historię? Gdzie ty to masz?! Nie usłyszałem, by obsmarowywała Wałęsę, Geremka czy Mazowickiego. PiS ma twardy elektorat? Chyba tylko wśród ludności starszej podatnej na straszenie komunizmem i masonerią...

Rany, przecież to oni wykorzystali Krzywonos do gadania bzdur...co podchwyciły wszystkie sprzyjające im media i na następny dzień wszyscy w Polsce mieli kolejny "ważny" temat, byle tylko nie martwić się fatalnym stanem naszego państwa. I na pewno nie miałem na myśli tych trzech panów, bo żadnymi bohaterami to oni nie są, niestety. Naprawdę uważasz, że PiS popierają tylko starsi ludzie? No, chyba, że masz na myśli tych powyżej 30 lat...

Ty chyba jednak żartowałeś z tym, że się nie dajesz manipulować :tongue:

Ze swojej strony dziękuję za dyskusję, bo nie mam aż tyle czasu, żeby oprócz przedstawiania swojej opinii jeszcze tłumaczyć Ci podstawowe sprawy :-/

Share this comment


Link to comment

@Pawcio120

Mimo, że w wielu sprawach nie zgadzam się z tym co piszesz, cieszę się, że komentujesz, bo miło czytać ludzi z "drugiej strony barykady" i wcale nie mam na myśli preferencji politycznych, a po prosu poglądy ;) Należy jednak powściągać się od opinii "myślisz inaczej niż ja więc ulegasz manipulacji" i "Trudno, że się ze mną nie zgadzasz, nie mam czasu Ci wszystkiego tłumaczyć". Są różni ludzie i punkty widzenia ^^ Nie popierasz żadnej z głównych partii? Ok. Nie uważasz Mazowieckiego , Geremka i Wałęsę za bohaterów? Ok. Ale nazywanie ludzi myślących inaczej "zmanipulowanymi" i "niedoinformowanymi" jednak do konstruktywnej dyskusji nie prowadzi ^^

Pozdrawiam.

Share this comment


Link to comment

...ale właściwie co w tym złego, jeżeli miał wspólne cechy z bombowcem?

Bombowce przecież z zasady się nie rozbijają o byle co, a chyba nie sugeruje, że pilot zrzucił "ładunek" przed rozbiciem?

Share this comment


Link to comment

Przeczytałem wczoraj, skomentuje dzisiaj.

Strasznie irytuje mnie to co robią w Polsce niektóre media. Obserwując to co się dziej w naszym kochanym kraju można odnieść wrażenie, że nie mamy poważniejszych problemów niż krzyż przed pałacem czy zawieszeni posłowie PiS. Polska według mediów jest krajem bez problemów gospodarczych. Kiedy chciano podnieść VAT nakręcono aferę z krzyżem. Tysiące osób protestowało pod pałacem przeciwko czemuś co im nie szkodzi a mieli gdzieś kiedy zabierano im ich pieniądze. Dziś PO ma szczęście bo może odwrócić uwagę od nowych podatków i przekierować rozmowę na PiS. To co się dzieje w PiS mało mnie obchodzi. Nie głosuje na nich i nie będę. Jak się podzielą lub rozpadną nawet się będę cieszył.

Dlaczego jednak media nie zajmą się prawdziwymi problemami? Dlaczego nie mówi się o tym, że Tusk, nasze słońce Peru zadłuża nas dwa razy bardziej jak Gierek. Za Gierka Polska zbankrutowała. Co będzie dziś? Wczoraj słyszałem radosną wypowiedź pewnej dziennikarki, że wyższy VAT już przynosi zysk bo sklepy z AGD o RTV zwiększyły obroty o 20% w porównaniu do roku ubiegłego. Trzeba być kompletnym ignorantem aby nie dostrzec, że nie ma się z czego cieszyć. Jeżeli ludzie dziś wydadzą pieniądze to nie zrobią tego za rok co oznacza, że za rok obroty będą mniejsze o 40% w porównaniu do tego roku. Spowoduje to zapewne zwolnienie części ludzi. Ludzie przestańcie oglądać TV i zacznijcie myśleć - to nie boli. Okradają was a wy się jeszcze z tego cieszycie.

Share this comment


Link to comment

Ja natomiast nie potrafię pojąć komentarzy które mówią "Podwyższają podatki, kraj zbankrutuje, budżet upadnie", ustalmy jedno, albo podnosimy podatki ratując budżet i odchudzając nasze portfele, albo mnożymy własne banknoty olewając budżet państwowy, nie można jednocześnie robić tego jak i tego, więc wszelkie porównania do Gierka który zadłużył Państwo przez pożyczki jest nie na miejscu.

btw. Jakby komuś zachciało się przytaczać zamarcie gospodarki w skutek zbyt wysokich podatków to przypominam, że mówimy o 1~% różnicach.

EDIT:

Nie zrozumcie mnie źle, nie jestem za podwyżką podatków czy propagatorem ratowania budżetu po najprostszej linii jaką niewątpliwie jest podwyżka podatków, ale bądźmy poważni, krytykujmy ale logicznie, a takim trudno jest nazwać tezę, że zwiększanie podatków prowadzi do zmniejszenia budżetu.

@Down

Zgadzam się z Tobą, jednak tak jak mówię, krytykujmy - ale logicznie.

Share this comment


Link to comment

Dlaczego ty chcesz podwyższać podatki a nie ciąć wydatki? Jeżeli dobrze pamiętam to za PRL było 150 tysięcy urzędników, dziś jest prawie pół miliona. Powinna się zmniejszyć ich liczba skoro mamy komputy które mogą zrobić za nas niektóre rzeczy. To o Gierku to nie mój wymysł tylko profesora Rybińskiego. LINK Centrum Adama Smitha opracowało ostatnio plan ratowania naszej gospodarki. LINK Polecam przeczytać bo niektóre dane robią wrażenie.

Share this comment


Link to comment
btw. Jakby komuś zachciało się przytaczać zamarcie gospodarki w skutek zbyt wysokich podatków to przypominam, że mówimy o 1~% różnicach.

Wczoraj zabrano mi 49 zł od stypendium naukowego. I nie narzekałbym, gdyby nie fakt, że 650 zł to dosyć marna kwota za rok porządnej nauki, od której leszcze mają czelność odliczać. Naprawdę, każdy procent w górę należy potępiać, bo JUŻ jest za dużo. Dywagując lekko, szkoda, że nie napisali " [...] Otrzymuje stypendium wysokości 650 zł - VAT".

Share this comment


Link to comment

Hm, znowu się nie zrozumieliśmy, nie twierdzę, że zwiększenie o 1% podatku to "nic, bo to tylko 1%" bo tak nie jest, po prostu od razu zaznaczyłem, że argumenty które mówiły by o spowodowaniu zastoju gospodarczego przez taką podwyżkę nie mają racji bytu ;)

@Argomaxer na dole

Nie opłaca się dodawać nowego komentarz (bo zaburzę obecną dyskusję), proszę, nie twórz sobie na siłę we mnie przeciwnika poglądowego z którym możesz dyskutować bo nim nie (przynajmniej w tym przypadku) nie jestem ;) Nigdzie nie pisałem, że popieram podwyżkę podatków, po prostu zaznaczyłem, że takowa prowadzi do polepszenia stanu budżetu nie do pogorszenia, kwestia trafności tego pomysłu to już zupełnie inna sprawa.

Dalej będę twierdził, że 1% podatku nie może spowodować upadku gospodarki, z drugiej jednak strony będzie odczuwalny przez ludzi. Mówiąc wprost, nie jestem stroną w dyskusji tylko rzecznikiem jej konstruktywności i motoryczności ;)

Share this comment


Link to comment
argumenty które mówiły by o spowodowaniu zastoju gospodarczego przez taką podwyżkę nie mają racji bytu

Mają rację bytu. Skoro rząd chce na podwyżce podatku o VAT o 1 punkt procentowy zaoszczędzić 5 miliardów to te 5 miliardów będzie mniej na rynku. Co to oznacza bezpośrednio? Pani Janek który prowadzi hurtownię będzie miał obroty mniejsze o kilka tysięcy dlatego, że ludzie tych pieniędzy nie będą mieli. Pan Janek może będzie z tego powodu musiał zwolnić pana Zbyszka bo nie będzie go stać na jego utrzymanie. Gospodarko to taki człowieczek który niesie plecak z obciążeniem. Dołożenie do tego plecak kolejnych podatków spowoduje, że on będzie szedł wolniej albo i upadnie.

Te pieniądze pójdą na kolejnych urzędników a nie na rozwój.

Share this comment


Link to comment

@Pawcio120

Rany, przecież to oni wykorzystali Krzywonos do gadania bzdur...co podchwyciły wszystkie sprzyjające im media i na następny dzień wszyscy w Polsce mieli kolejny "ważny" temat, byle tylko nie martwić się fatalnym stanem naszego państwa.

Żyję, stać mnie na chleb, nikt mnie nie bije, policja i pogotowie przyjeżdża na czas, wojska obcych krajów nie rabują mej ojczyzny, opłaty dramatycznie nie wzrastają i kilka osób z rodziny dostało podwyżki - ogólnie, tak fatalnie to nie jest.

Może zacznij też oskarżać o wywoływanie sensacji takiego Mazowieckiego? Nic to, że sprzeciwił się oczywistej głupocie i manipulacji J.K. - liczy się skutek, co?

I na pewno nie miałem na myśli tych trzech panów, bo żadnymi bohaterami to oni nie są, niestety.

Eee... To kim w takim razie są? Szarakami, nic nie znaczącymi politykami? Niczym się nie zasłużyli?

Naprawdę uważasz, że PiS popierają tylko starsi ludzie? No, chyba, że masz na myśli tych powyżej 30 lat...

Tego nie napisałem - po prostu twierdzę, że PiS ma największe poparcie w regionach dość zacofanych i miasteczkach, wsiach i małych miastach i zazwyczaj wśród osób, które zaczęły już jesień życia. Nie TYLKO naturalnie. Porównaj natomiast sobie takie spotkanie sympatyków PiSu ze zjazdem sympatyków PO. Zresztą parę opinii na tym forum o tym było.

Ty chyba jednak żartowałeś z tym, że się nie dajesz manipulować.

Nie wciskaj w moje usta tego, co z nich nie wypłynęło i daruj sobie takie komentarze, bo najwyraźniej chcesz mnie tylko oczernić, bo mam inne zdanie niż ty. Nie zachowuj się tak dziecinnie, jeśli chcesz prowadzić dyskusję na poziomie.

Ze swojej strony dziękuję za dyskusję, bo nie mam aż tyle czasu, żeby oprócz przedstawiania swojej opinii jeszcze tłumaczyć Ci podstawowe sprawy.

Tłumacząc na język prostszy: "Nie chce mi się z tobą dyskutować, nie przekonam Ciebie, a że masz inne zdanie, to jesteś głupi i nie rozumiesz "podstawowych" spraw, których ja Ci nie będę tłumaczył jak małemu dzidziusiowi".

Z takim podejściem w dyskusji daleko nie zajedziesz.

Nikt Ci nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne, co? Ok, jak chcesz.

@argomaxer

Dlaczego jednak media nie zajmą się prawdziwymi problemami? Dlaczego nie mówi się o tym, że Tusk, nasze słońce Peru zadłuża nas dwa razy bardziej jak Gierek. Za Gierka Polska zbankrutowała. Co będzie dziś? Wczoraj słyszałem radosną wypowiedź pewnej dziennikarki, że wyższy VAT już przynosi zysk bo sklepy z AGD o RTV zwiększyły obroty o 20% w porównaniu do roku ubiegłego. Trzeba być kompletnym ignorantem aby nie dostrzec, że nie ma się z czego cieszyć. Jeżeli ludzie dziś wydadzą pieniądze to nie zrobią tego za rok co oznacza, że za rok obroty będą mniejsze o 40% w porównaniu do tego roku. Spowoduje to zapewne zwolnienie części ludzi. Ludzie przestańcie oglądać TV i zacznijcie myśleć - to nie boli. Okradają was a wy się jeszcze z tego cieszycie.

Spytam się - czy wiedziałeś, że zadłużenie będzie dwa razy większe niż to za Gierka miesiąc-dwa temu? Taki proces nie wychodzi "ot tak".

Ludzie przestańcie oglądać TV i zacznijcie myśleć - to nie boli. Okradają was a wy się jeszcze z tego cieszycie.

Układ, układ, układ, układ!

Przypominają mi się też naklejki anarchistów vel wandali, które z uporem zrywam.

A na serio - wyluzuj. Dzięki mediom dowiedziałeś się, że coś takiego ma miejsce.

Te pieniądze pójdą na kolejnych urzędników a nie na rozwój.

Skąd to wiesz? Jakiś dowód czy spekulacje?

Trzeba być kompletnym ignorantem aby nie dostrzec, że nie ma się z czego cieszyć. Jeżeli ludzie dziś wydadzą pieniądze to nie zrobią tego za rok co oznacza, że za rok obroty będą mniejsze o 40% w porównaniu do tego roku.

Od teraz, jak firma będzie dobrze prosperowała, to ma rwać szaty...? Ech...

Poza tym nie uwzględniasz szeregu innych zależności regulujących rynek - awaryjność urządzeń, zapotrzebowanie na nowe technologie i nowy sprzęt, rozwój i rosnąca (podobno) stopa życiowa... no i jeszcze takie procesy jak badania rynku, poprawki gospodarcze, badania nowych technologii, które sprzedaje się później na zachód czy też uwarunkowania gospodarcze czyniące Polskę dość dobrym miejscem na zakup różnych artykułów przez klientów zza granicy. Jak kupię telewizor w jednym roku, to nie znaczy, że nic innego z elektroniki nie kupię w najbliższym czasie. Pieniądz krąży, rynek się zmienia, towaru jak przybywało tak przybywa, a podwyżka o jeden punkt procentowy VAT-u nie doprowadzi do tego, że centra miast zostaną opanowane przez zbrojne bandy głodnych obywateli, którzy nie mieli na chleb.

Możemy równocześnie wysnuć twierdzenie przeciwstawne do Twojego - obniżka podatku spowoduje, że na rynku będzie więcej pieniędzy, więc i zatrudnienie wzrośnie, etc. Problem w tym, że pojęcie potrzeb jest różnorodnie interpretowane i w znacznej mierze jest dość stałe - podobnie byłoby z tą firmą, więc wróżenie bessy dla firm z tego powodu jest dość dziwne. Problem także w tym, że państwo nie będzie miało pieniędzy na zapewnienie świadczeń i opłacanie urzędników. Dodrukowanie napędza inflację, tego nie muszę chyba mówić. Jak najbardziej trzeba przeprowadzić jakieś cięcia, ale trzeba pamiętać także o tym, że państwo ma swoje wydatki, a z takim podejściem wciąż są luki w świadczeniu podstawowych świadczeń - bądź co bądź po podwyżce będzie miało więcej kapitału do rozdysponowania, a co z nim zrobi - tego nie wiem i tego raczej zbytnio nikt z nas nie wie. Wszystko zobaczymy po owocach.

Możemy dyskutować o formach zmienienia tego stanu rzeczy, ale na razie jest taki, a nie inny i nie rozumiem, dlaczego takie wyjście miałoby zagrozić chociażby suwerenności (nawet to już wieszczą "wielcy" ekonomiści) Rzeczypospolitej.

Są dwie proste (względnie) drogi do zrealizowania - reformy lub rewolucja.

Co to oznacza bezpośrednio? Pani Janek który prowadzi hurtownię będzie miał obroty mniejsze o kilka tysięcy dlatego, że ludzie tych pieniędzy nie będą mieli.

Zależy, jaki to jest zakład. Jak spożywczy, to raczej popyt na żywność w normalnych rodzinach będzie podobny, bo stać je na zaspokajanie tej podstawowej potrzeby, a więcej i tak nie zjedzą. Natomiast, jak będzie to hurtownia drogich czy luksusowych artykułów, to faktycznie - mogą się zmniejszyć obroty, lecz jednak chyba trochę przeceniasz możliwości majątkowe Polaków...

Share this comment


Link to comment
Spytam się - czy wiedziałeś, że zadłużenie będzie dwa razy większe niż to za Gierka miesiąc-dwa temu? Taki proces nie wychodzi "ot tak".

Dowiedziałem się tego w środę z wypowiedzi profesora Rybińskiego. Czy to coś zmienia? Według mnie nie.

Układ, układ, układ, układ!

Przypominają mi się też naklejki anarchistów vel wandali, które z uporem zrywam.

A na serio - wyluzuj. Dzięki mediom dowiedziałeś się, że coś takiego ma miejsce.

Jaki układ? Dowiedziałem się o tym nie dzięki mediom, a dzięki internetowi i portalom które przeglądam.

Jak wiesz, że tak będzie, nie wiem skąd, to pewnie wiesz jeszcze inne ciekawostki odnośnie przyszłości. Znasz plan gospodarczy państwa? Znasz ustawę budżetową?

Niedawno Tusk powołał nowy urząd. Urząd do walki z biurokracją. Co chwila zwiększa liczbę urzędników. Można łatwo się domyślić, że za chwilę znowu zwiększy ich liczbę.

Od teraz, jak firma będzie dobrze prosperowała, to ma rwać szaty...? Ech...
Co?

Jak kupię telewizor w jednym roku, to nie znaczy, że nic innego z elektroniki nie kupię w najbliższym czasie.

Pełna zgoda ale teraz ludzie kupują to co chcieli kupić za rok. Sprzedawcy zwiększają ceny tych produktów więc przeciętny konsument traci a VAT jeszcze nie wzrósł. Jest jeszcze inny problem. Każda kasa fiskalna nabija dziś VAT 22%. Po zmianie będzie musiała nabijać 23%. Wydaje się to błahy problem, ale taką zmianę mogą dokonać tylko specjaliści. Spowoduje to dodatkowe koszta dla drobnych sprzedawców bo koszty takiego przeprogramowania pójdą w górę. Przedsiębiorstwa które świadczą usługi dla państwowych instytucji i zakupują potrzebne produkty do świadczenia tych usług na bieżąco będą stratne po wprowadzeniu VAT bo będą musiały świadczyć swoje usługi po strych cenach mimo, że one wzrosną.

podwyżka o jeden punkt procentowy VAT-u nie doprowadzi do tego, że centra miast zostaną opanowane przez zbrojne bandy głodnych obywateli, którzy nie mieli na chleb.

Zobacz co było w Grecji. Też była swego czasu zieloną wyspą.

Zależy, jaki to jest zakład. Jak spożywczy, to raczej popyt na żywność w normalnych rodzinach będzie podobny, bo stać je na zaspokajanie tej podstawowej potrzeby, a więcej i tak nie zjedzą. Natomiast, jak będzie to hurtownia drogich czy luksusowych artykułów, to faktycznie - mogą się zmniejszyć obroty, lecz jednak chyba trochę przeceniasz możliwości majątkowe Polaków...

Oczywiście, że ludzie nie zaczną nagle miej jeść, ale zaczną kupować tańsze produkty co spowoduje pogorszenie sytuacji firm które produkują te droższe i niejednokrotnie lepszej jakości. Jeżeli ktoś kupował serek za 4 złote to po podwyżce ten serek może kosztować 4,2 złoty. Uwierz, że różnica kilku groszy czasem decyduje o tym co kupujemy.

Share this comment


Link to comment
Dowiedziałem się tego w środę z wypowiedzi profesora Rybińskiego. Czy to coś zmienia? Według mnie nie.

Krytykowałeś media, a tutaj dzięki nim się dowiedziałeś - zapewne po części także dzięki telewizji, nawet jeśli nie bezpośrednio. Czy mam powtórzyć twoje słowa, gdzie wyłączenie mediów miało oznaczać włączenie myślenia?

Jaki układ? Dowiedziałem się o tym nie dzięki mediom, a dzięki internetowi i portalom które przeglądam.

Sprawdź, co wchodzi w skład mediów...

Podpowiedź:

internet jest w nich

.

Niedawno Tusk powołał nowy urząd. Urząd do walki z biurokracją. Co chwila zwiększa liczbę urzędników. Można łatwo się domyślić, że za chwilę znowu zwiększy ich liczbę.

Trochę jak z dowodami matematycznymi? Do pięciu wymiarów widać, a dalej przez indukcję.

To, co się dzieje obecnie, nie musi oznaczać, że liczba urzędników będzie rosnąć ciągle. Możemy gdybać, ale widzieć tego nie możemy.

Co?

*facepalm*

Napisałeś:

Trzeba być kompletnym ignorantem aby nie dostrzec, że nie ma się z czego cieszyć. Jeżeli ludzie dziś wydadzą pieniądze to nie zrobią tego za rok co oznacza, że za rok obroty będą mniejsze o 40% w porównaniu do tego roku.

Cieszenie się ze wzrostu gospodarczego w tym czasie, w którym ma wzrosnąć podatek = (wg. Ciebie) ignorancji i głupocie, więc stąd wypłynęła moje lekko ironiczna odpowiedź: czy w takim razie nie powinny rwać szat i płakać, że mają większe obroty, bo to znaczy, że będzie gorzej?

Pełna zgoda ale teraz ludzie kupują to co chcieli kupić za rok.

Potrzeby, proszę pana, są takie, a nie inne. Jeśli telewizor mi się popsuł, to kupię teraz, nawet jak za rok miałoby być taniej.

Sprzedawcy zwiększają ceny tych produktów więc przeciętny konsument traci a VAT jeszcze nie wzrósł.

A to już zarzut do sprzedawców.

Także możnaby wieszczyć, że przy zapowiedziach wprowadzenia w kraju Euro (waluty) ceny również by "dziwnie" podskoczyły. Kurtka - 20 zł, a później 5 Euro. Tutaj dochodzi jeszcze gra pozorów rynkowych i ludzkich reakcji i wyobrażeń - coś jak to, że ceny kończące się na 99 lub 95 bardziej przyciągają, co zostało bodajże potwierdzone.

Po zmianie będzie musiała nabijać 23%. Wydaje się to błahy problem, ale taką zmianę mogą dokonać tylko specjaliści. Spowoduje to dodatkowe koszta dla drobnych sprzedawców bo koszty takiego przeprogramowania pójdą w górę.

Nabijają też ten 7%. Każde reformy niosą koszta, ale to nie znaczy, że przez to są złe.

Przedsiębiorstwa które świadczą usługi dla państwowych instytucji i zakupują potrzebne produkty do świadczenia tych usług na bieżąco będą stratne po wprowadzeniu VAT bo będą musiały świadczyć swoje usługi po strych cenach mimo, że one wzrosną.

Umowy to umowy - jak się podpisało ze zignorowaniem zmian podatkowych, to trzeba ponosić tego konsekwencje.

Zobacz co było w Grecji. Też była swego czasu zieloną wyspą.

A Stany Zjednoczone przed wielkim krachem? Też.

Dziwne jest twierdzenie, że wizja katastrofy całego kraju i kilkumilionowych demonstracji i starć ze służbami mundurowymi będzie spowodowana przez jednoprocentowy wzrost podatku. Dużo gorzej było "za komuny", gdzie potrzeb nie można było zaspokoić i to dopiero powodowało prawdziwe protesty.

Co innego to, co się zdarzy potem, bo tego nie wiemy. Jeśli będzie tak jak mówisz, to zapewne sam się przyłącze do protestujących, ale ogólnie nie lubię wieszczeń "końca świata".

Porównaj rozdział gospodarki Grecji i Polski.

Jeszcze mam tę iskierkę nadziei, że taki przykład Grecji, której nie wszyscy rzucili się z pomocą, czegoś kogoś nauczył.

Oczywiście, że ludzie nie zaczną nagle miej jeść, ale zaczną kupować tańsze produkty co spowoduje pogorszenie sytuacji firm które produkują te droższe i niejednokrotnie lepszej jakości. Jeżeli ktoś kupował serek za 4 złote to po podwyżce ten serek może kosztować 4,2 złoty. Uwierz, że różnica kilku groszy czasem decyduje o tym co kupujemy.

Są wyjątki, takie jak wyroby tytoniowe, które nieustannie pędzą w górę, a popyt na nie nie maleje. Alkohol - czasem drożeje, ale ogólnie trzyma poziom - też popyt nie maleje, a wręcz rośnie, lecz oczywiście, zdaję sobie z tego sprawę - niemniej na rynku jest jak w naturze - jeden traci, inny zyskuje. Straci producent serków pleśniowych "made in France", a zyska "Bezdomka Biedronka". Cwani - jeszcze cen nie podwyższyli... Może dlatego, że chipsy i cola to nie jedzenie ;)

I tym humorystycznym akcentem kończę na ten dzień (względnie, bo już po 0:00).

Miłej nocy życzę, ja już wyłączam tę piekielną machinę.

Ale ta polityka gorąca...

Share this comment


Link to comment

@behemort

Podziwiam wytrwałość. Serio. Argomaxer to jedno, ale pawcio prezentuje taki poziom wypowiedzi, że naprawdę musi Ci się nudzić, żeby w ogóle z nim polemikę podejmować ;-).

Niemniej - szacun.

Share this comment


Link to comment

Nie ma co się oszukiwać PO i tak robi co się jej podoba i jak dotąd pozorowała działania. Być może zrobią teraz jedno wielkie bagno w naszym kraju, choć i tak już jest nieciekawie. Kryzys w PiSie cieszy, bo Kaczyński ze swoją partią zmierzają poza próg wyborczy. To samo powinno stać się w pozostałych partiach. Niestety kto ma media, ten rządzi i przez układy i układziki nie ma szans, by cokolwiek zmieniło się na lepsze :( Od jakiegoś czasu omijam wszelakie poratle informacyjne, które mogą informować o tym co się dzieje w polityce. Podobnie z TV i radiem. Po prostu mam już tego dość, ale i tak o tym ciąglę słyszę/czytam...

Share this comment


Link to comment

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...