Skocz do zawartości

RafalL zwany Lisem

  • wpisy
    45
  • komentarzy
    117
  • wyświetleń
    26313

Allegro i Program Ochrony Kupujących

Zaloguj się, aby obserwować  
RafalL

1626 wyświetleń

Ponad miesiąc temu zrobiłem małe zakupy dotyczące mojego PSP. Karta zdrapka do PSN, ładowarka (bo poprzednia padła), karta pamięci microSD 8GB i adapter do tejże karty. Za wszystko zapłacone w dniu zakupu, jeśli było to możliwe korzystałem z opcji Płacę z Allegro. O ile zdrapka i adapter przyszły bardzo szybko i nie można nic im zarzucić

o tyle reszta wymaga większego komentarza.

Ładowarka. Miała być sieciowa, szybkoładująca, w eleganckim pudełku z instrukcją. Ponadto miała posiadać diodę informującą o stanie naładowania. Wyobraźcie sobie więc moje zdziwienie gdy po otworzeniu koperty nie było pudełka ani instrukcji, a ładowarka, owszem, sieciowa, ale...na USB. Oczywiście o tym drobnym fakcie pan zapomniał wspomnieć w opisie, a i zdjęcia tego nie pokazywały (jak zacząłem porównywać to co dostałem, ze zdjęciem w aukcji, okazało się, że są to dwa zupełnie różne przedmioty). Nic to myślę, jeśli ładowarka działa to nie będę robił afery. Po kilku ładowaniach miałem kompletny obraz sytuacji: pełne naładowanie trwa 5-6h, w tym czasie konsola musi być wyłączona, a dioda zamiast informować o stanie naładowania, mruga sobie radośnie jak jej się żywnie podoba. Telefon do sprzedawcy. Informuję gościa, że to co dostałem nijak ma się ani do zdjęć ani do opisu aukcji w związku z czym oczekuję wyjaśnień. Pan zaspanym i znudzonym głosem informuje, iż wg niego wszystko działa, wszystko się zgadza, a to ja wymyślam sobie problemy i robię aferę bo ładowarka którą dostałem różni się KSZTAŁTEM od tej w aukcji. Pogratulowałem mu inteligencji i rozumowania bez skazy i rzuciłem słuchawką. Jakoś przeboleję te 35zł i negatywny komentarz.

Karta pamięci. Gdy po dwóch tygodniach nie otrzymałem zamówionego towaru ani żadnej wiadomości od sprzedającego postanowiłem sam się do niego odezwać. Po kliknięciu w link do aukcji poczułem się jakbym dostał obuchem w głowę-aukcja usunięta, sprzedający ma zawieszone konto, a negatywne komentarze walą drzwiami i oknami. Lekko zestresowany piszę więc do gościa maila o następującej treści:

"Witam. Jakiś czas temu zakupiłem u pana kartę pamięci. Dziś spostrzegłem, że pańskie konto jest zablokowane. Czy może mi pan to wytłumaczyć? I czy mogę liczyć na to, że karta do mnie dotrze?"

Odpowiedź dostałem kilka minut później:

"Witamy,

Jak zapewne Państwo zauważyli, portal Allegro zablokował nam dostęp do

konta (podobno z naszego konta korzystała osoba do tego

nieuprawniona).

Niestety, wraz z blokadą, automatycznie nie mamy dostępu do Menedżera

Allegro - programu którym obsługiwaliśmy wszystkich klientów. Nie

jesteśmy w stanie w sensownym czasie dotrzeć do wszystkich transakcji

i rozpoznać które nie były jeszcze wysłane.

Jeśli nie otrzymali Państwo jeszcze towaru, proszę o zgłoszenie tego

problemu do nas oraz prosimy o podesłanie skanu wpłaty (lub chociażby

podanie daty i dokładnej kwoty).

WSZYSTKIE TRANSAKCJE MAMY ZAMIAR ZAKOŃCZYĆ POZYTYWNIE, niestety

zapewne nie da się uniknąć opóźnień w wysyłce lub ewentualnie

przelewach zwrotnych.

Jednocześnie pragnę poinformować, że NIE WYSYŁAMY ŻADNYCH PRZESYŁEK

POBRANIOWYCH. Istnieje zbyt duże prawdopodobieństwo zwrotu i

niepotrzebnych kosztów dla nas.

Pozdrawiam

sasmunk"

Ucieszony napisałem kolejną wiadomość z potwierdzeniem wpłaty i adresem do wysyłki. Po kilku minutach znów dostałem odpowiedź, która wyglądała...dokładnie tak samo jak ta powyżej. Automat. W ruch poszedł telefon, niestety, nic nie pomógł gdyż żaden z dwóch podanych numerów nie odpowiadał. Kolejny mail z informacją iż jeśli nie otrzymam towaru lub sprzedający się ze mną nie skontaktuje sprawa ląduje na policji. Odpowiedź z automatu.

Po kolejnym tygodniu zgłosiłem cała sprawę na komendzie. Zgodnie z zalecaniami Allegro zabrałem ze sobą wszystko co mogłem: pełną korespondencję mailową, potwierdzenie z banku o przelewie i kilka stron z ostatnimi, negatywnymi komentarzami. Wszystko poszło więc szybko i bezboleśnie.

W chwili obecnej oczekuję na decyzję o wszczęciu postępowania. Jednocześnie napisałem do Allegro z zapytaniem czy mogę już teraz rozpocząć proces POK-u (żeby w razie czego nie przegapić terminu składania wniosku, który zawiera się w granicach nie wcześniej niż 30 dni i nie później niż 120 dni po zakończeniu aukcji). Po otrzymaniu odpowiedzi poczułem się jak zidiociały analfabeta nie umiejący obsługiwać komputera i mający problem z odnajdywaniem potrzebnych mu informacji (a przyznać muszę, że są całkiem nieźle "ukryte"):

"Dziękuję za przesłaną wiadomość.

Uprzejmie informuję, że Kontrahent otrzymał ostrzeżenie związane z przedstawioną sprawą. Konto wskazanego Użytkownika Allegro zostało zawieszone z powodu naruszenia Regulaminu.

Dodam, że w momencie zakończenia aukcji między Sprzedającym a Kupującym została zawarta umowa kupna-sprzedaży. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa Kontrahent powinien dotrzymać jej warunków. W przypadku, gdy Kontrahent łamie warunki zawartej transakcji, Użytkownik ma prawo zgłoszenia tego faktu do odpowiednich organów (sądów powszechnych lub wcześniej policji).

Mimo to namawiam do kolejnych kontaktów z Kontrahentem. Być może uda się tę sprawę wyjaśnić polubownie.

Mam nadzieję, że sprawa zostanie wkrótce pomyślnie zakończona. Polecam lekturę Centrum Bezpieczeństwa:

http://www.allegro.pl/bezpieczenstwo/

Dodam, iż jednym z podstawowych warunków otrzymania środków z Programu Ochrony Kupujących jest złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa i otrzymanie pisemnego postanowienia o wszczęciu dochodzenia/śledztwa.

W terminie do 30 dni od złożenia zawiadomienia policja/prokuratura powinna zakończyć czynności sprawdzające - wówczas prześle listownie postanowienie o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego. W piśmie tym znajdą się numery sprawy: jednostki Policji nadają numery RSD (rejestr śledztw i dochodzeń), Prokuratury - numery Ds.

Nie wcześniej niż 30 dni, ale nie później niż 120 dni od zakończenia oferty należy wypełnić stosowny formularz, podając w nim m.in. swoje dokładne dane osobowe oraz opisując szczegółowo przebieg transakcji.

Podaję bezpośredni odnośnik do formularza:

http://www.allegro.pl/pl_insurance.php

Wniosek zostanie rozpatrzony w ciągu 30 dni roboczych od daty złożenia, zgodnie z warunkami Programu Ochrony Kupujących: Usługi specjalne > Program Ochrony Kupujących > "Ramy czasowe procedury Program Ochrony Kupujących", dostępnymi na stronie:

http://www.allegro.pl/help_item.php?tid=45...=131&zoom=N

Jeżeli otrzyma Pan potwierdzenie zaakceptowania wniosku, należy wydrukować formularz i podpisać zamieszczone w nim oświadczenie zgodności podanych informacji ze stanem faktycznym. Proszę dołączyć również wymagane załączniki (m.in. oryginał bądź notarialnie potwierdzoną kopię dowodu wpłaty kwoty za przedmiot na konto Sprzedającego, kserokopię stron dowodu osobistego z numerem i serią, numerem PESEL oraz adresem zameldowania), kserokopię postanowienia o wszczęciu dochodzenia/śledztwa.

Tak przygotowany wniosek proszę przesłać listem poleconym na adres korespondencyjny serwisu Allegro:

Serwis Allegro.pl

QXL Poland Sp. z o. o.

ul. Marcelińska 90

60-324 Poznań

koniecznie z dopiskiem "Program Ochrony Kupujących".

Szczegółowe warunki skorzystania z Programu Ochrony Kupujących opisane są w Pomocy Allegro: Usługi specjalne > Program Ochrony Kupujących > "Warunki skorzystania z Programu", podaję odnośnik:

http://www.allegro.pl/help_item.php?zoom=N&item=736

Procedura ubiegania się o rekompensatę w ramach Programu dostępna jest w naszej Pomocy : Usługi specjalne > Program Ochrony Kupujących > "Co należy zrobić, aby otrzymać rekompensatę w ramach Programu?", pod poniższym adresem:

http://www.allegro.pl/help_item.php?zoom=N&item=737

Pozdrawiam,"

IDIOCI!!! Ja to wszystko wiem! Wiem, że aukcja jest usunięta, a użytkownik ma zawieszone konto! Wiem, dlaczego konto się zawiesza! Wiem wszystko coście napisali bo do k... nędzy UMIEM CZYTAĆ i nie od wczoraj jestem użytkownikiem waszego portalu. Bo czy was w szkole nauczyli czytać-nie wątpię. Zastanawiam się tylko czy odpowiednio dobrze przykładaliście się do zdobycie jakże istotnej umiejętności CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM I ODPOWIADANIA NA PYTANIE. Za takie lanie wody-siadaj, dwa z dwoma.

Ciąg dalszy nastąpi...

Zaloguj się, aby obserwować  


12 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Prawdopodobnie czeka Cię proces w sądzie z Twoje powództwa. Inaczej nic nie odzyskasz. Niestety ale Allegro na wszelakie problemy transakcyjne ma 1 odpowiedź: została zawarta umowa cywilno-prawna to domagaj się roszczeń w sądzie. Ot tyle.... to tyle jeśli chodzi o bezpieczeństwo kupujących. Mi policja w ogóle nie przyjęła sprawy i skierowała do sądu bo przecież zawarłem umowę.....

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Ja łudzę się tylko tym, że sprawa będzie "poważniejsza" niż się wydaję. Kiedy składałem zeznania policjant przy mnie dzwonił i sprawdzał, czy pod adresem podanym w allegro mieszka osoba sprzedająca. Okazało się, że owszem są nawet dwie panie o takim nazwisku mieszkające w danym mieście, ale żadna nie jest zameldowana we wskazanym miejscu!

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Primo: ile gość miał komentarzy pozytywnych. Secundo: jaki % komentarzy to komentarze pozytywne? Tertio: ile miał negatywów? I cuatro: czy był SuperSprzedawcą? Ja na to zawsze, ZAWSZE zwracam uwagę.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Prawie 1200 komentarzy w tym dosłownie kilka negatywów. Obecnie ma ich ponad 200-wszystkie "zdobył" w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. I fakt, nie jest SS (ale nic to, bo nie posiadał aukcji-nabijaczy komentów, gdzie cena końcowa to jeden złoty).

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Trzeba mieć po prostu szczęście no i patrzeć na wszelkie komentarze dot. użytkownika.

Kilka lat temu sporo ludzi nabrało się na aukcję nowych Nokii. Niby były taniej , niż w sklepach, fotki był, komentarze pozytywne, a okazało się, że kupujący za 25 złotych dostali 2 kg ziemniaków.

Oszustów w necie jest sporo (a komentarze pozytywne można dorobić z pomocą kolegów i tak pewnie oszuści robią.)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Idiotów nie brakuje, ja sam kupuje gry na gameboya od pewnego, który może i się na grach zna, ale idiota jak się patrzy. Dzwonię w sprawię trzech gier, on mi odpowiada, że jedną już sprzedano. Nic to pytam się, czy ma może Legend of Zelda (aktualnie nie miał na aukcji), on się pyta, czy ma to na aukcji. Ja odpowiadam- Nie. On się pyta czy sprawdzałem, ja odpowiadam tak, no to on mówi, że ma i mi sprzeda. Na następny dzień przyjeżdżam do niego po gry, a ten przynosi mi tamte dwie, ale wspomnianej Zeldy nie. Ja się pytam czy ją przyniósł, a on odpowiada, że nie miał tego na żadnej aukcji. Shit. Aczkolwiek nigdy jeszcze nie zostałem oszukany, bo uważnie sprawdzam sprzedawców.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Konto na allegro założyłem i korzystam z niego już 7 rok i w ciągu tego czasu raz mnie oszukano, na prezencie dla brata, kiedy kupiłem grę. Momentalnie posypały się do niej negatywy (wiele osób się wk*****o na nią), na szczęście odesłała pieniądze (100zł).

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

No i dlatego nie korzystam z allegro, bo szczęśliwie się może toczyć wszystko tylko do czasu... Wolę tradycyjną sprzedaż a zakupy w sieci robiłem jedynie na stronie empiku i sklepu Cenegi. Odpukać póki co brak z tym problemów :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...