Flashówki cd.
Myślałem, że moim drugim wpisem będzie recenzja gry. Niestety, nie wyrobiłem się, ale prace trwają (niemniej będzie trzeba rozpisać nowy przetarg
)
Na osłode macie tu kolejną porcję flashówek.
Mania 'acziwmentów" ogarnęła już cały świat gier. X360, Steam, a ostatnio Farmville na Facebooku
. W końcu ktoś stwierdził, że warto zrobić grę, której celem będzie tylko i wyłącznie ich oblokowanie. Jedna plansza, mały słonik jako awatar trochę platform, kolców i 99 "acziwmentów" do "anlokowania". Bawcie się dobrze!
Każdy gracz zna pojęcie końcowego bossa. Wyjątkowo twardy uzbrojony po zęby skurczybyk, o posturze Pudziana (czasem trafiają się też wyjątkowo szpetne okazy a wtedy, klękajcie narody). Zwykle do jego pokonania trzeba było:
a) gigantycznych ilości amunicji (btw, bohaterowie powinni po walce zbierać łuski i oddawać do skupu. Mogliby się wtedy dorobić i skończyć z niebezbiecznym zawodem, albo chociaż wykupić ubezpieczenie)
b) sposobu
c) a+b
d) ewentualnie musiałeś odwalić głupie QTE
Zanim jednak dochodziłeś do ostatniego bossa, trzeba było przejść wiele poziomów i powysyłać na łono Abrahama nieco mięsa armatniego. Twórcy gry postanowili przejśc od razu do dania głównego. Cel gry: zniszczyć wyjątkowo twardego, poteżnie uzbrojonego, wielkiego i szpetnego skurczybyka.
Czas ostatecznej bitwy nadszedł!
Jesteś działkiem i za pomocą pocisków kinetycznych odpychasz meteoryty lecące w twoją stronę. Cel: nie dać się zmiażdżyć. Świetna fizyka, świetna muzyka. Potrafi wciągnąć.
Mam nadzieję, że wam się spodoba. Kto wie, może dorobię się fanów
. Chociaż pewnie będzie jak w tym kawale o początkującej kapeli metalowej ![]()
Pozdrawiam i dobranoc

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.