Skocz do zawartości

PoLitBlog

  • wpisy
    87
  • komentarzy
    234
  • wyświetleń
    42208

Decyzja

Zaloguj się, aby obserwować  
XMirarzX

210 wyświetleń

? Czy mógłby mi pan pomóc?

Chłopak spojrzał na staruszkę jak na wariatkę. Że też jego to akurat spotyka! A chciał tylko spokojnie i bezproblemowo dojechać do domu, odrobić lekcje (ha! Kiedy ostatnio w ogóle wziął jakąkolwiek książkę do ręki?) i pograć trochę na komputerze.

Mijały ułamki nanosekund, w których mijania trakcie dostrzegł niezliczone mnóstwo zmarszczek, plamy wątrobowe na wyciągniętej ku niemu dłoni i lekko pożółkłe białka oczu, patrzących na niego z jakąś taką? Czyżby była to satysfakcja? Przecież nie było to niemożliwe, prawda?

Nagle uderzyło go to, jak wiele osób w podeszłym wieku jeździ środkami transportu miejskiego, zajmując miejsca osobom obładowanym siatami lub matkom z dziećmi, szukającym odpoczynku po wielogodzinnym targaniu wyjącego bachora po jakiejkolwiek aglomeracji miejskiej. Zresztą, rodzice Bogu ducha winnego dziecka również podpadają współpasażerom tramwaju lub autobusu, wpychając się na chama do zatłoczonego pojazdu z wózkiem, nierzadko mając czelność jeszcze dąsać się na innych, że zabierają ich kochanemu dzieciaczkowi tlen i przestrzeń życiową, potrzebną do prawidłowego rozwoju tak fizycznego, jak i psychicznego. Przecież najmłodsze pokolenia są z ewolucyjnego punktu widzenia ważniejsze od pozostałych, jako niemal stuprocentowi rodzice PRZYSZŁYCH JESZCZE pokoleń, posiadających (w potencjalnej większości) dobre, mocne, zdrowe geny. Cześć pracy wytrwałych rodziców nad kształtowaniem charakteru przyszłych obywateli i przyszłości Narodu jednocześnie!

Myśli spoconego już trochę chłopaka wróciły do niedokończonej kwestii ludzi starszych w środkach transportu miejskiego, gdzie narzucają innym swoją wizję idealnego społeczeństwa autobusowego: wszyscy prócz ludzi w jesieni życia stoją, ściśnięci jak sardynki w puszce, patrząc z żalem i nienawiścią na tabliczkę z napisem "Nür für LUDZIE PO 50".

Ludzie w jego nabliższym otoczeniu zwracali na niego swój pełen ciekawości i napięcia wzrok. Pomoże jej? A może powie "Nie" i roześmiane oczy, przyklejone do wykrzywionej w wyrazie potwornego zmęczenia twarzy spojrzą na kogoś innego? NA MNIE?! Bóg jeden w Niebiosach wie?

A jeśli On nie ma na nic wpływu? Może stworzył świat i rządził nim do? pewnego momentu? Może do chwili, kiedy Europejczycy zaczęli sie nawzajem, w Jego imieniu, wyżynać? (Z braku bliższego prawdy określenia musiał użyć tego właśnie słowa.)

Chłopak otworzył usta, nie bardzo wiedząc, co sam chce powiedzieć. Zresztą, co za różnica? Czego by nie powiedział, i tak byłby zaskoczony.

Staruszka już czekała na odpowiedź. Ją nie tylko którakolwiek z obu odpowiedzi by zaskoczyła, ale i usatysfakcjonowała. Wszyscy, w tym osoby zebrane wokół drzwi, gdzie niemal nieświadomy swego wyboru chłopak miał właśnie powiedzieć staruszce, co postanowił, wstrzymali oddech.

Nie powiem, co odparł tamten chłopak. Mogę zdradzić tylko, że go w pewnym stopniu podziwiam.

Zaloguj się, aby obserwować  


3 komentarze


Rekomendowane komentarze

Powiem tak, stary zacznij pisać książki a jeśli już piszesz to poleć mi jedną z nich bo takiego napięcia jakie ty wytworzyłeś w tych kilku zdaniach to ja nie pamiętam już od czasów Kinga. Pogratulować.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...