No to zaczynamy
Cóż by tu napisać na początek? Hmm, chyba wypadałoby powitać was, drodzy czytelnicy, na moim nowym blogu. Mam nadzieję, że wpisy, jakie tu zamieszczę, dostarczą choć części z was nieco rozrywki (mam jednak nadzieję że niepolegającej na wyłapywaniu błędów ortograficznych).
Jaki powinien być temat pierwszego wpisu? Przedstawić się? Hmm nieeee, bo w sumie mało was to chyba obchodzi. Może ponarzekać na coś? Też nie. Jest dużo osób, które robią to ciekawiej i z większym uczuciem ode mnie:
Chyba po prostu polecę wam parę gier flashowych, przy których świetnie się bawiłem. Powinny wam się spodobać. Zapewne część z was będzie je znała, gdyż są już dość popularne, ale może niektórzy jeszcze o nich nie słyszeli.
No to lecimy ![]()
Pamiętacie grę Evil Genius? Nie pamiętacie?! Hmm, cóż... to ja może wyjaśnię pokrótce. Wcielałeś się w niej w postać Złego Lorda? i miałeś za zadanie przejąć władzę nad światem (miejsce na twój złowieszczy śmiech?). Tutaj macie jej flashowy odpowiednik. Zarządzamy Imperium Zła. Rekrutujemy sługusów, wysyłamy ich na misje takie jak kradzież kasy, zabójstwa, sabotaż, kontrolowanie umysłów itp. Jednocześnie kradniemy też technologię, która posłuży do zbudowania Ostatecznej Machiny Zagłady. Musimy jednak pamiętać o obronie naszej bazy przed siłami dobra. Gierka ma świetną grafikę i niebanalny humor.
Strategia osadzona w czasach I wojny światowej. Całkiem dobrze oddaje realia wojny okopowej. Rekrutujemy jednostki, wstawiamy je do okopów. Bronimy się przed nacierającym przeciwnikiem,a potem sami zdobywamy teren(kiedy zdobędziemy całą planszę, wygrywamy misję) Oczywiście możemy zostać odparci i musimy się wycofać, a wróg w tym czasie sprowadza posiłki i atakuje okopane niedobitki, które w wyniku upadku morale mogą się poddać. W czasie walk możemy korzystać ze wsparcia moździeży, artylerii itp. Z czasem dostajemy nowe jednostki (piechota szturmowa, drużyna KM-u, snajperzy, a także czołgi). W walce zdobywamy doświadczenie, za które kupujemy upgrade'y. Do wyboru kampania brytyjska i niemiecka.
PS. Niedawno wyszła druga część tej gry. Tym razem na tapetę poszła II wojna światowa (ciekawe co w będzie w części trzeciej) Do zagrania TUTAJ
Jesteśmy potentatem naftowym. Naszym zadaniem jest wydobywanie ropy wszędzie gdzie się da i osiąganie jak największych zysków. Dzięki popieraniu różnych partii politycznych możemy wpływać na politykę światową. Gra ma fajną, lekko kreskówkową grafikę i dobry, nienachalny humor. W sam raz dla przyszłych bezdusznych kapitalistów ![]()
Wbrew tytułowi, nie jest to prequel do filmu Żyje się tylko dwa razy z Jamesem Bondem. W tym przekonaniu utwierdza nas też fabuła, która jest prosta jak budowa cepa (który jak wiadomo składa się z przedcepia, śródcepia i zacepia). W dużym skrócie: Pan Wielka Jaszczurka porwał twoją dziewczynę, więc wyruszasz do jgo zamku, aby odbić ukochaną. Rozgrywka bardzo przypomina Mario. Skaczesz po platformach, unikach wrogów i poruszasz się cały czas w prawo. Więc cóż jest takiego ciekawego w tej grze? Otóż dysponujesz tylko jednym, jedynym życiem. Kiedy zginiesz, giniesz na dobre. Nie ma powtarzania etapu, nie ma powtarzania gry. Gra, dzięki zainstalowanemu małemu pliczkowi odnotowuje twoją przegraną i po prostu drugi raz nie zagrasz (zamiast ekranu startowego, pojawia się wtedy piękny, kamienny nagrobek). Jedyne rozwiązanie to albo odpalić grę z innej strony, albo usunąć rzeczony pliczek (chociaż podobno może to skaszanić postęp z innych flashówek). Starajcie się więc szanować swojego bohatera (chociaż wymoczek z niego)
Uff. No to skonczyłem mój pierwszy wpis. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Jeśli tak, to możliwe, że polecę wam jeszcze inne gry.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.