Kuchnia #HolyCrapKiedyToByło: Ciasto "Cappuccino"
Witam! Dziś odkopuję dawno pewnie zapomnianą kategorię blogu z dawno znanym mi przepisem, o którym dawno już miałem napisać.
Od dawna
. Cóż to takiego? Krótko mówiąc, biszkopt z gęstym, kawowym kremem i czekoladową posypką ![]()
Składniki (pojedyncza porcja, ja zazwyczaj robię 1,5 porcji) są następujące:
Biszkopt:
- 6 jajek
- 3/4 szklanki cukru
- 1/4 szklanki mączki ziemniaczanej
- 1/2 szklanki mąki
- Proszek do pieczenia
- Szczypta soli, łyżeczka octu
Krem:
- Po tabliczce czekolady gorzkiej i mlecznej
- 1/2 paczuszki żelatyny
- 500 ml śmietany 12%
- 3 paczuszki Śnieżki (~180 g, na 600 ml)
- Cappuccino w proszku, najlepiej czekoladowe
Żółtka oddzielić od białek. Do białek dodać szczyptę soli i ubić na sztywną pianę. Żółtka dobrze utrzeć z cukrem i łyżeczką octu, a następnie, nadal mieszając, dodać mączkę, mąkę i proszek do pieczenia. Po dokładnym utarciu i wymieszaniu tych składników, dodać białko i ręcznie dokładnie wymieszać. Otrzymaną masę wylać do formy i piec przez około 30 minut (ważne, aby biszkopt się nie przypiekł). Zostawić do ostygnięcia.
Do małego garnuszka (ważne! nie można tego robić w mikrofalówce!) dodać tabliczkę mlecznej i pół tabliczki gorzkiej czekolady oraz odrobinę (20-100 ml) śmietany. Na najmniejszym ogniu małego palnika rozgrzać i roztopić zawartość garnuszka, regularnie mieszając. Resztę śmietany ubić ze Śnieżką na gęstą masę. Do roztopionej, gorącej, ale nie wrzącej czekolady dodać żelatynę i 12+ czubatych łyżeczek Cappuccino (może być więcej), zdjąć z palnika i ręcznie, dokładnie mieszać masę aż do uzyskania jednolitego, ciemnobrązowego koloru. Masę tę dodać do ubitej Śnieżki, miksować do uzyskania jednolitego koloru i wyłożyć na biszkopt. Zetrzeć pozostałe pół tabliczki czekolady i posypać nią ciasto. Ponownie zostawić do ostygnięcia. Gotowe!
Smacznego ![]()

1 komentarz
Rekomendowane komentarze