Powitania czas zacząć!
W tym miejscu nie ma co wysilać się na górnolotne słowa, gdyż w moim pierwszym wpisie chciałem po prostu powiedzieć: Witam wszystkich!
Oklepany frazes, ale co tu więcej wymyślić? Jest prosto, otwarcie i bezpośrednio, a takie powitanie być powinno. Jeśli chodzi o mój blog, który postanowiłem założyć, to... jeśli ktoś spytałby mnie powiedzmy kwartał temu, że założę coś zwanego w sieci jako 'blog' to bym go wyśmiał - tak prosto w twarz. Wszystko się jednak zmienia i moja niemal fobistyczna niechęć do tej formy auto ekspozycji początkowo zmieniła się w ciekawość, a jak wiadomo od ciekawości do próby zgłębienia tematu jest już tylko krok. Najpierw przeglądałem, czytałem i niekiedy komentowałem wpisy innych osób, które zaczęły przelewać swoje myśli, pragnienia i doświadczenia na blogach Forum Actionum. Dziś natomiast postanowiłem definitywnie przekroczyć mityczną cienką czerwoną linię i spróbować samemu założyć blog.
O czym będę pisał? Za odpowiedź można wziąć truizm jaki wpisałem przy rejestracji: "...czyli wszystko co mnie gryzie, podgryza, wsysa i wciąga". Dla Was opis lakoniczny, ale od siebie mogę dodać, że poruszał będę sprawy ogólnie pojętej publicystyki, moich własnych przemyśleń (czasami na tematy skrajnie dziwne, bądź trudne) czy doświadczeń. Oczywiście mając na uwadze to, iż jest to serwis którego meritum stanowią gry, tak więc i o nich - jak i o muzyce, książce i filmie - będą wpisy, choć starać się będę podejmować tematy raczej "okołogrowe", niż sensu stricte recenzje via zapowiedzi. Na koniec pragnę dodać, że wpisy będę starał się robić poprawnie - tak stylistycznie jak i ortograficznie, ciekawie, a przede wszystkim zachowując pewną dozę przesłania. Sam nie lubię jak ktoś skleca cztery zdania na krzyż i wrzuca to w formie wpisu na blog, tak więc możecie być pewni, że u mnie podobnej jakości nie uświadczycie, gdyż wyznaję prostą zasadę "twój język świadczy o tym jakim jesteś człowiekiem".
To tyle w kwestii wstępu i mam nadzieję odezwać się w jaki najbliższym czasie. Tak więc do usłyszenia, ewentualni czytelnicy, a niedługo może będę mógł parafrazując Stephena Kinga napisać: "Dziękuję również Tobie, Notoryczny Czytelniku, wierny mój przyjacielu; zawsze Tobie"? ![]()

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.