Miłość to wiatr... Zaloguj się, aby obserwować Obserwujący 0 Wpis opublikowany przez opti · Czerwiec 16, 2010 238 wyświetleń ...który nie zawsze wieje z tej strony, z której oczekiwałeś... Zgłoś wpis Zaloguj się, aby obserwować Obserwujący 0
Raportuj odpowiedź RamzesXIII 2 Napisano Czerwiec 16, 2010 Miłość? To jakaś gra? Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Owiec 37 Napisano Czerwiec 16, 2010 Miłość? To jakaś gra? Tak. RPG z domieszką przygody, na końcu przeważnie zmienia się w brutalną grę akcji. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź opti 36 Napisano Czerwiec 16, 2010 Ale w instrukcji nic nie napisano o zdarzeniach losowych, a także o tym, iż jeśli na partnera chcemy wybrać człowieka, to często do naszej drużyny dołączają gobliny i elfy! Gdzie uwzględniane są reklamacje tej gry? Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Xetoo 0 Napisano Czerwiec 16, 2010 Zastanówmy się czy w ogóle wierzymy w miłość... Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Azani 0 Napisano Czerwiec 16, 2010 Niektórzy wierzą. Policz, ilu z nich jest szczęśliwych. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Owiec 37 Napisano Czerwiec 16, 2010 Niektórzy wierzą. A jeszcze inni wieżą... Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź opti 36 Napisano Czerwiec 16, 2010 A jak nie wieżą, to i zamkiem. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź RamzesXIII 2 Napisano Czerwiec 16, 2010 Panowie, bez żartów proszę. Jeszcze moderacja przyjdzie i przymknie za bezhołowie. Przykład HammerHeada nie nauczył? Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź dawidek3294443 3 Napisano Czerwiec 17, 2010 Miłość nie istnieje Przekonałem się o tym pół roku temu, kiedy zostałem zdradzony Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź RamzesXIII 2 Napisano Czerwiec 17, 2010 Solidne doświadczenie poparte długim żywotem to podstawa. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź Owiec 37 Napisano Czerwiec 17, 2010 Panowie, bez żartów proszę. Jeszcze moderacja przyjdzie i przymknie za bezhołowie. Przykład HammerHeada nie nauczył? Weś wogule omg rzal tfuj komęt. A HammerHead na poważnie wkroczył tam, gdzie panuje... Darusiostan. I próbował tłumaczyć, żeby inni myśleli inaczej. Na to nie ma siły, HH poddał się sile Darusia. Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
Raportuj odpowiedź RamzesXIII 2 Napisano Czerwiec 17, 2010 Raczej zawrócił po posiłki... ;] Cytuj Udostępnij ten komentarz Link do komentarza
12 komentarzy
Rekomendowane komentarze