Jump to content
  • entries
    64
  • comments
    493
  • views
    59,310

14-latkowie za kierownicą


Pat5

443 views

 Share

Na dzisiejszych ulicach postrachem są nierozważni, zazwyczaj młodzi kierowcy, tudzież - żartobliwie i troszkę złośliwie mówiąc - kobiety. Od pewnego dnia może się to zmienić. Tak! Bowiem pewien jeszcze bardziej nierozważny facet wpadł po tramwaj, co uszkodziło mu mózg, jednakże chyba nikt się tym nie przejmuje, a jegoż pomysły są traktowane nadzwyczaj poważnie. Dlaczego? Ano dlatego, iż mociumpan chce wydać prawo jazdy dla 14-latków, stwarzajac tym samym nową kategorię prawa jazdy - AM.

1272371633_by_bartektg_500.jpg

Nie wiem, jak mocna musiała być rana mózgu poszkodowanego, by można było wpaść na tak poroniony pomysł, jednak on nie tylko to wymyślił, a był w stanie podsunąć taki pomysł rządowi. Teraz mamy dwie możliwości do rozpatrzenia - albo nasz poszkodowany pan ma umiejętności hipnotyzujące, albo dziurę w mózgach posiada jeszcze kilkadziesiąt innych osób zasiadających w polskim sejmie. Bowiem nie dość, że owe osoby pomysł rozpatrzyły, to jeszcze chcą, by wszedł on w życie! I niestety wszystko idzie w tym kierunku... Rozpatrzmy więc obiektywnie minusy i plusy (które i tak obracają się w minusy, więc ich nie ma) kategorii AM.

Tym, którzy o takowym pomyśle jeszcze nie wiedzieli, pewnie towarzyszy zdziwienie i oburzenie, co dziwne nie jest. Zastanawiające może być to, czy kategoria AM przewiduje specjalne samochody, czy też da 14-latkom możliwość prowadzenia każdego osobowego samochodu. Na szczęście nie - mają to być tak zwane mikrosamochody, posiadające dwa biegi (wsteczny i w przód, co jest rzeczą bardzo wygodną) i ograniczeniem prędkości do.. 45 km/h. Zaraz, zaraz, co za stek bzdur! Rozumiem, że tym ograniczeniem chcą uniknąć wypadków (co tak, czy siak jest nieuniknione), lecz taka prędkość nie dość, że będzie torować ruch uliczny, to jeszcze wywoływać będzie zdenerwowanie u bardziej doświadczonych kierowców. Mnie już skręca, gdy widzę "elkę", a co dopiero 14-latka za kierownicą..

Owe mikroauta mają być sprowadzane z Francji (francuskiej firmy Microcar), a tymże importem ma zając się firma H&W (nie mam pojęcia co to jest, nie pytajcie mnie). Początkowo dostępne mają być tylko w większych miastach, więc moje miejsce zamieszkania będzie jeszcze przez jakiś czas bezpieczne. Jest jednak haczyk, dzięki któremu mam siły opisywać ten chybiony pomysł. Mianowicie cena - nie wspominając nawet o egzaminie na prawo jazdy kategorii AM, Mikrosamochody kosztować będą od 43 do 59 tysięcy złotych! Czy więc opłaca się robić prawko dla 14-latka, kupować mu wóz za średnio 50 tysięcy, a to wszystko tylko po to, by kilka lat później zrobić je na nowo i kupować nowy samochód? Oczywiście, że nie. Takie udogodnienie będzie możliwe tylko dla zamożnych rodziców i ich rozwydrzonych bachor.. dzieci. Więc jeśli masz dość wożenia swojego dziecka do szkoły - nie czekaj, kupuj microcar!

Dlaczego 14-latkowie nie nadają się na kierowców? Pomijam już sam fakt, że nawet młodzi "dorośli" (w sensie 18-latkowie) traktują ruch uliczny w iście epicki sposób, który można ograniczyć do zdania po wódce będzie ciekawiej! Nastolatkowie są bowiem niedojrzali ani psychicznie, ani emocjonalnie, co może dawać katastrofalne w skutkach rzeczy. Takie osoby mogą ulegać wszelakim działaniom rówieśników, które w większości są głupie, niemądre i niedojrzałe. Wspaniale sytuację opisuje powyższy demotywator, bo dobrze wiemy, że prędkość 45 km/h potrafi wyrządzić wiele szkód, zwłaszcza pieszym.

Oglądałem pewien film, w którym specjalista źle wypowiadał się na owy temat. Podsunął on pomysł, by przestępujący do egzaminu nastolatkowie byli badani testem psychologicznym. Czy to jednak coś da? Może niektórym wykryje nadmierną głupotę i nie pozwoli zasiąść przedwcześnie za kierownicą, jednakże w tym wieku najczęściej ma miejsce okrutny okres zwany dojrzewaniem. Podczas testu może być grzecznym chłopczykiem, by rok później stać opanowanym przez hormony i testosteron groźnym kierowcą. Strach się bać...

Czy owy projekt ma jakieś plusy? Według mnie nie, jednak pomysłodawcy tłumaczą się oczywiście jakimiś głupotami. Że to będą mieli w przyszłości doświadczenie, że to nauczą się wcześniej przepisu drogowego.. Czy jednak w obliczu śmierci wielu niewinnych osób ma to sens? Czy znowu do zdjęcia durnych pomysłów potrzebna jest katastrofa? Przed wydaniem jakiejkolwiek ustawy trzeba racjonalnie pomyśleć, ot co. A tego niestety u nas brakuje.

PS Strzeżcie się - radioaktywne biedronki nadchodzą.

 Share

18 Comments


Recommended Comments

Kategoryczne NIE dla samochodów poruszających się z prędkością 45km/h i 14 latków za kierownicą. Tożto są dzieciaki jeszcze! Która to jest klasa? 2 gimnazjum? W drugiej gimnazjum robiłem takie rzeczy, że dziś sam się za głowę łapię. Wcale ograniczenie prędkości nie daje bezpieczeństwa. Taki owy gimnazjalista może przecież wymusić pierwszeństwo, a inny użytkownik drogi w celu ominięcia tego pudełka (microcar ??) może w najlepszym wypadku uszkodzić sobie samochód, jak nie doprowadzić kogoś do utraty życia.

Zawsze powtarzam - problemem nie jest prędkość. Możesz jechać nawet i 300 km/h po niemieckiej autostradzie i nie umrzesz. To co zabija to GŁUPOTA.

Link to comment

No cóż... W mieście to ograniczenie będzie miało sens, bo i tak przepisowa prędkość to 50 km/h (od 5:00 do 23:00) lub 60 km/h (od 23:00 do 5:00).

Natomiast samo to, że już w wieku 14 lat będzie można jeździć nawet marnym microcarem, czy jak to się tam nazywa, napawa mnie przerażeniem. Pozostaje nam mieć nadzieję, że rodzice tych dzieci stwierdzą, że są jeszcze za młodzi na samochody.

Sam dopiero co uczę się jeździć (wyjeżdżone 2h ! 10 km ! xD), ale mając 18 lat mam świadomość tego, co może się stać, gdy będę jechał zbyt szybko. Jeździć umiem całkiem nieźle, ale podszkolić jednak się trzeba ;)

Prawu jazdy dla 14-latków mówię stanowcze NIE! Skuterami niech sobie jeżdżą, ale od samochodów z dala!

Link to comment

No cóż, jest to chybiony pomysł. Jedyne "prawdziwe" prawo jazdy jakie mam to karta motorowerowa, ponieważ na coś większego jestem za młody, ale staram się nie taranować ruchu i przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Niby ten simson jest niezbyt wolny (ok 60km/h nie powiem w 100% dokładnie bo nie działa prędkościomierz), czyli szybszy niż te "mikrosamochodziki" ale uważam na wszystkich i wszystko. Prawo jazdy dla osób w tym wieku to bezsens.

Link to comment

It is nie piękne, it is not beautiful! STANOWCZE -.- NIE DLA 14-LATKÓW ZA KIEROWNICĄ. I żadne dziecko (a co, może dorosły?) mnie nie przekona, że będzie bezpiecznie poruszać się po drodze.

Link to comment

to jest chore. po co wydawać fortunę na samochodzik dla 14-latka (nie wyobrażam sobie wydania tylu pieniędzy na coś tak niepotrzebnego dla dziecka) skoro i tak po jakimś czasie będzie nieprzydatny.

pomyślałam- nadzieja w rodzicach. może będą mieli na tyle zdrowego rozsądku, że takie coś będą uważać za głupstwo. jednak szybko straciłam nadzieję, kiedy sobie przypomniałam że często dzieciakom na komunię kupują quady.

Link to comment

Z jednej strony: w październiku mógłbym się ubiegać o prawko. Z drugiej: chłopaki w moim wieku (i nawet trochę starsi) robią tekie głupoty że hej. Już sobie wyobrażam: taki Michal mówi do Maćka: weż, Dawidowi linki hamulcowe obetniemy, będą jaja. Wsiadam sobie do "microcara" jadę po ulicy i mi wychodzi przed nos pieszy. Ha ha.

Link to comment

STANOWCZE NIE DLA 14-LATKÓW ZA KIEROWNICĄ ! Oni powariowali ? To nie ma zadnych plusów, a minusów aż za dużo. Co z tego, że będzie miał większe doświadczenie jezeli prawdopodobnie nie dożyje 18 lat (kilku przechodniów też już nie pożyje). Nie wiem jakim idiotą trzeba być żeby cos takiego wymyslić.

Link to comment
(...) radioaktywne biedronki? Na hak i za jaja takiego dowcipnisia.

To nie jest żart. Dziś rano dwie takie mnie zaatakowały. Z trudem uszedłem z życiem.

Link to comment

Taa pewnie już widze moich rodziców biegnących do sklepu żeby kupić mi taki samochód, ciekawe może mój pies też doczeka się prawka i jaka to będzie kategoria HAU HAU?

Link to comment

Nico, to całkiem fajny pomysł z tym prawkiem dla psów, proponuję jeszcze wprowadzić specjalne dla graczy. Można je dostać od dziesięciu lat, a pojazdem będzie jakieś monstrum, które wyciąga 20 km/h (już szybciej na piechotę :P

)

Link to comment

Patrzac na to, jak jezdza niektorzy dorosli (vide ten psychopata, co nabil ponad 200 pkt) dawanie prawa jazdy gimnazjalistom uwazam za równie niesmaczny zart, jak pochowanie Lecha K. na Wawelu.

Link to comment
Zawsze powtarzam - problemem nie jest prędkość. Możesz jechać nawet i 300 km/h po niemieckiej autostradzie i nie umrzesz. To co zabija to GŁUPOTA.

Polemizowałbym. Oczywiście, w tym co piszesz jest dużo prawdy, jednakże prędkość to czasami równoznacznik do słowa głupota. Gdy podczas tych 300 km/h na niemieckiej autostradzie popełnisz mały błąd i zahaczysz o bandę (a co dzieje się przy takich prędkościach chyba nie trzeba wspominać), to co będzie tą głupotą? Właśnie nadmierna prędkość.

Czternastolatek może jeździć lepiej i rozważniej od pięćdziesięciolatka.

Nie przeczę, jednak tu nie chodzi o jednostkę, a o znaczną większość. Nastolatka często ponoszą emocje, pięćdziesięciolatek ma już za sobą wiele lat doświadczenia, co niesie za sobą odpowiednie zachowanie na drodze. I owszem - niektórzy młodzi lepiej by się zachowali, lecz to tylko wyjątki, których byłoby za mało.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...