Jump to content

MajinYoda

181 views

 Share

Przy okazji ogrywania Watch Dogs: Legion (którego recenzję zamieściłem tydzień temu) zastanowiłem się nad tajnymi organizacjami, które pojawiają się w grach. I wydaje mi się, że londyński DedSec jest dobrym punktem wyjścia. Ostrzegam jednak, że w tym wpisie pojawi się kilka spojlerów z różnych gier ;).

Zaczynając od hakerów – sposób, w jaki pozyskują nowych agentów był dla mnie kuriozalny. Gdyby na ulicy podszedł do mnie typek, twierdząc, że należy do organizacji hakerów i przydałyby im się moje umiejętności to raczej bym go wyśmiał i wysłał na drzewo, a nie mówił o swoich problemach. Rozumiem, że w grze sytuacja nie jest zbyt wesoła, ale tym bardziej bym nie zaufał jakiemuś randomowi. I – moim zdaniem – trzeba być nieziemsko głupim, by dać się w coś takiego wrobić… Z drugiej strony – sekty wciąż istnieją i werbują w swoje szeregi nowe osoby, więc może to nie jest aż tak zła droga?

O ile jednak tu można ogarnąć logikę rekrutacji (przymykając oko na wiele spraw), tak o wiele gorzej jest z tego typu frakcjami w grach Bethesdy. Chyba najlepszym przykładem jest Railroad z Fallout 4. Przecież to niemożliwe, że tych idiotów nikt wcześniej nie odnalazł! Nie dość, że prowadzi do nich długa, czerwona droga, to jeszcze hasłem do ich kryjówki jest… RAILROAD! Idiotyzm tej sytuacji sprawił, że nigdy się do nich nie dołączyłem – skoro są tak głupi to co mieliby mi niby zaoferować?

the-institute-the-brotherh0od-of-steel-t

Źródło

Nieco lepiej jest z Mrocznym Bractwem w Oblivionie. Fakt, wciąż za łatwo się tam dostać, ale nie tak banalnie, jak w Skyrimie. Czy ci zabójcy w ogóle myślą? Widać to szczególnie dobrze, gdy chce się zniszczyć tę organizację – nagle się okazuje, że ich główni przeciwnicy – Penitus Oculatus – znają hasło wejścia do bazy skrytobójców! Zwyczajnie je podsłuchali! Przecież aż się prosiło, by zniszczyć tę bandę głąbów!

Na szczęście są też o wiele lepsze przykłady tajnych organizacji. Wydaje mi się, że spokojnie mógłbym wymienić tutaj Wodny Krąg z Gothic 2: Noc Kruka. Fakt, dostajemy się do niego dość łatwo, ale tylko ze względu na nasze znajomości z Laresem i innymi członkami Kręgu oraz samymi Magami Wody. W samym Gothic 2 jest także Gildia Złodziei – w tym miejscu także muszę pochwalić Piranie, że zrobili to klimatycznie i faktycznie czuć było „tajność” tej organizacji.

Również The Uncrowned z WoWa wydają się dobrze ukrytą frakcją. Przede wszystkim, tylko ci, co żyją w cieniu mogą się dołączyć (czyt. rogue). Dodatkowo, trzeba wiedzieć gdzie znajduje się wejście… albo wejścia.

Kończąc ten wpis muszę pochwalić… Bethesdę. Za Instytut w Fallout 4 – przy pierwszej rozgrywce ta tajemnicza organizacja faktycznie budzi ciekawość i – niezależnie od naszego zdania na temat fabuły tej gry – zastanawianie się „gdzie oni są?” jest dobrze poprowadzone.

A jakie jest Wasze zdanie na temat takich organizacji w grach?

Do zobaczenia za tydzień!

Edited by MajinYoda

 Share

7 Comments


Recommended Comments

:D GTA Vice City, chyba to prezentuje dosć ciekawie, bowiem Tommy jak odkupuje jakiś biznes ten chce przeprowadzić w nim legalną działaność, ale właściciel/ka go nakłania działania na boku.
Akurat te dwa są ukazane najlepiej
-Fabryka lodów  = Dilerka narkotyków
-Zaklad Drukarski  = Drukarnia fałszywych pieniędzy

No i salon samochodowy to tylko przykrywka do importowania i eksportowania kradzionymi samochodami, a klub Malibu jest centrum operacjnym do napadu na bank.

  • Upvote 1
Link to comment
6 godzin temu, NomadP napisał:

:D GTA Vice City, chyba to prezentuje dosć ciekawie, bowiem Tommy jak odkupuje jakiś biznes ten chce przeprowadzić w nim legalną działaność, ale właściciel/ka go nakłania działania na boku.

Zastanawiałem się nad mafią w tym kontekście - uznałem jednak, że tej organizacji poświęcę osobny wpis ;).

6 godzin temu, NomadP napisał:

-Fabryka lodów  = Dilerka narkotyków

Uwielbiałem tę minigierkę z jeżdżeniem samochodem lodziarza i sprzedawaniem narkotyków :D.

Oby żaden spycholog tego nie przeczytał :P.

Link to comment

Bethesda.... o tym jakie cyrki wyprawiają się w szczególności w wspomnianym przez Ciebie Skyrim  oraz Fallout 4 to można by książki pisać :) Uwielbiam jak trafia się do super tajnej organizacji np. do gości od wilkołaków, wykonujesz kilka zadań jako chłopiec na posyłki i zostajesz szefem wszystkich szefów, a Twoi "podwładni" dalej traktują Cię jak pachoła :D

 

I może przykład  nie w dokładnie w temacie:  w Wiedźminie 3 dostanie się do super ukrytej kryjówki dla odmieńców, które polega na jednej szybkiej rozmowie 😛

  • Upvote 1
Link to comment
1 minutę temu, Demonir napisał:

Bethesda.... o tym jakie cyrki wyprawiają się w szczególności w wspomnianym przez Ciebie Skyrim  oraz Fallout 4 to można by książki pisać :) Uwielbiam jak trafia się do super tajnej organizacji np. do gości od wilkołaków, wykonujesz kilka zadań jako chłopiec na posyłki i zostajesz szefem wszystkich szefów, a Twoi "podwładni" dalej traktują Cię jak pachoła :D

Ten aspekt Bethesda powinna zdecydowanie poprawić w swoich grach - szczególnie w kolejnym TESie, bo w Fallout 4 (poza wkurzającym Prestonem) nie miałem aż takich odczuć. Nawet w Instytucie ma to sens ;).

Ogólnie, nie bardzo rozumiem dlaczego w tak wielu grach bohater nie może przejąć władzy. W najnowszym Mount&Blade podoba mi się, że można albo stworzyć własne królestwo, albo dołączyć do jakiegoś i zasiąść (w ten czy inny sposób) na tronie. Dlaczego zatem w Skyrim nie można powiedzieć "Jestem Dragonbornem. Więc do Otchłani z Elisif i Ulfrickiem - od dziś ja tu rządzę!". 

Choć, ogólnie, rozumiem zamysł twórców - siedzenie na tronie byłoby dość nudne, a i tak trzeba jakoś przegnać smoki ;).

14 minut temu, Demonir napisał:

I może przykład  nie w dokładnie w temacie:  w Wiedźminie 3 dostanie się do super ukrytej kryjówki dla odmieńców, które polega na jednej szybkiej rozmowie 😛

Chyba muszę odświeżyć Wiedźmina 3, bo średnio to pamiętam ;). Chodzi o to miejsce, gdzie Triss siedziała w Novigradzie?

Link to comment

No i jeszcze jak mógłbym zapomnieć o sklepie z Postala 2 gdzie urzędują Islamscy terroryści na zapleczu gdy jeden pełni rolę kasjera a samo mleko co mamy kupić jest od kozy marki...Jihad.

  • Upvote 1
Link to comment
W dniu 5.10.2021 o 02:34, NomadP napisał:

No i jeszcze jak mógłbym zapomnieć o sklepie z Postala 2 gdzie urzędują Islamscy terroryści na zapleczu gdy jeden pełni rolę kasjera a samo mleko co mamy kupić jest od kozy marki...Jihad.

Hmmm... w Postala 2 ostatnio grałem z 5-6 lat temu ;). I kompletnie zapomniałem o tym miejscu - dla mnie ważniejsza w tej grze była rozwałka :D.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...