Jump to content

PoLitBlog

  • entries
    87
  • comments
    234
  • views
    42,125

[*] i (,) - ku pamięci...

Sign in to follow this  
XMirarzX

451 views

Nie trzeba chyba nikomu mówić, co się dziś stało 1,5 do 2 km od Smoleńska. Oczywiście, najpierw niedowierzanie - nie, nie może itp. - póxniej szok, w końcu... no właśnie.

Współczucie, rzecz jasna, dla rodzin ludzi, którzy znajdowali się na pokładzie, jednak bardziej wsztrząsnęło mną to, iż Polska pozostała bez "I Sekretarza" (pozwólcie, że posłużę się tym terminem) za sterem. Oczywiście, miałem WOS i wiedziałem, że marszałek Sejmu obejmie władzę (tymczasową) nad państwem, jednak... Prezydent to Prezydent, i basta. Nawet w tak chorym kraju jak Polska.

Oglądałem relacje z RUSSIA TODAY, CNN, BBC World, oraz jakiś włoski program. Byłem lekko zaskoczony tym, że tyle mówi się o katastrofie prezydenckiego Tupolewa 154, i jednocześnie spodziewałem się tego. Nie wiem czemu.

Powiedziałbym coś o tym, że wszyscy nawoływali do modlitwy, że Jezus miał dziś zapchaną sekretarkę wezwaniami od księży, ale powstrzymam się. Nie dziś, byłoby to bowiem niegodziwe - nawet jak na mnie.

Jednak tknęło mnie to, że Polacy faktycznie potrafią się zjednoczyć w krytycznej sytuacji. Do tej pory sądziłem, że jest to tylko idealizowanie polskiej woli przetrwania i patriotyzmu, dostałem jednak dziś wystarczający dowód na prawdziwość tej tezy. Tłumy pod Pałacem Prezydenckim, znicze, kwiaty...

I dlatego osobiście powiem tak: Prezydent to Prezydent. Należy mu się szacunek za to, że chciało mu się rządzić tym chorym (czasami), niezwykłym, pełnym absurdów krajem i walczył o to w czasie kampanii prezydenckiej. Niezależnie od opcji politycznej, jaką wyznajecie.

Pozostaje tylko pytanie: czy my, Polacy, potrzebnujemy AŻ TAK SILNEGO WSTRZĄSU, ŻEBY W KOŃCU ZAKOŃCZYĆ NAJRTÓŻNIEJSZE WAŚNIE I SPORY? Jeśli tak, to - niestety - w końcu zabraknie tutaj żywych ludzi.

Naprawdę, ludzie, przecież nie mozna na okrągło kombinować, jak narobić innym koło... hm... no, koło biurka. I nie szalejcie. Trochę nalkeżnego szacunku zmarłym - Parze Prezydenckiej, Posłom, Senatorom, Księżom (aż się dziwię, że to piszę, ale tak jest!) i wszytkim poległym Wojskowym, których zabrała nam żądna krwi polskiej ziemia katyńska.

Sign in to follow this  


2 Comments


Recommended Comments

[*] i (,) = bezwartościowe symbole...

Ruszcie tymi głowami. Chcesz znicza? To kup, idź na cmentarz i zapal. A nie dawaj bezwartościowy symbol.

A jeśli już to napisz go tyle razy, ile osób zginęło dzisiejszego dnia, czyli około kilkadziesiąt tysięcy razy lub więcej.

Jest w tym jakiś sens? Nie ma!

PS. Zapal sobie zapałkę, to ci ulży...

Czemu muszę cytować sam siebie?

Share this comment


Link to comment

Czy wy wszyscy naprawdę myślicie, że jestem zwolennikiem jakiś dziwnych ikonek na GG i innych tego typu dziwnych rzeczach? Jest w tytule - bo się od razu, szybko kojarzy z tematem, a "ku pamięci" - dla tych, co nie lubią - jak ja - takich pierdółek jak np. "(,)". Pojimajesz?

Aha, jeszcze coś - siebie cytować jest najłatwiej, bo cytujesz... swoje własne słowa. A że zawsze powiesz coś, co się nada do zacytowania w odpowiedniej sytuacji, a cytować, powiedzmy, Dantego, Baudelaire'a czy kogokolwiek innego ci się nie chce, albo może nie znasz... Nie moja rzecz. Zacytowałbym teraz sam siebie, ale to może wyglądać żenująco lub żałośnie wręcz...

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.