Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  

Seans ze Wściekłym Maksem

Bednarski

142 wyświetleń

Debiutancki pełnometrażowy obraz G. Millera to ponadczasowe dzieło i trochę wstyd go nie znać. Warto spędzić czas ze Wściekłym Maksem, choćby dla samych scen pościgowych, młodego Gibsona w skórzanej kurtce oraz kultowego V8.

MadMax1979-MelGibson.thumb.jpg.ca4526321f78df47673bd18037c27360.jpg

A Ty - skusisz się na wspólny seans z Maksem? W mojej recenzji poznacie dokładnie moją opinię oraz jak się prezentuje kontrast między wadami a zaletami w Mad Maksie z 1979... Link macie TUTAJ.



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×