Jump to content
  • entries
    46
  • comments
    311
  • views
    14,990

Golenie bród jest groźne.

Sign in to follow this  
alexiej

215 views

Postanowiłem zmienić imadż, pospolicie zwany wyglądem zewnętrznym. Nie żeby mi odbiło czy co, ale nadchodzi czasem taki moment w życiu każdego człowieka, w którym to jednak zmienia on swój światopogląd. Było to już jakiś czas temu, ale dopiero teraz począłem wprowadzać zmiany. Spowodowane to było kłopotami w jedzeniu ukochanej przez mą osobe zupy pomidorowej. Kluseczki w brodzie i te sprawy. Zebrałem sie, więc w pewien sobotni dzień i wraz z niezastapionym lustrem łazienkowym i ostrym narzędziem w ręku zabrałem za wesołą eksterminację zarostu twarzowego. Rannych i poległych w trakcie tej akcji nie liczyłem, choć doszły mnie słuchy o śmierci kota sąsiadki i atakach kaszlu ludzi na ulicy, gdy chmura włosia wesoło wyfrunęła z mieszkania zasypując okolicę "radioaktywnym" opadem na wiele lat.

Golenie bród grozi kalectwem, więc zdecydowałem, że gdy dojdę do władzy, zabronię skracania zarostu w innych niż zakłady fryzjerskie miejscach. A i tam wprowadzę specjalne wymogi co do bezpieczeństwa okolicznej flory i fauny. Bo chodzenie i kichanie przez tydzień nie jest przyjemne nawet bez kataru.

Z ubraniami także miałem mały problemik. Wczesniej gdy otwierałem szafe spadały na mnie sterty czarnych niczym ucho szatana koszulek. Tylko czy taki ubiór przystoi komuś kto powoli, ale skutecznie zaczyna myśleć o swojej przyszłości jako gryzipiórka w jakims zachodnim konsorcjum bankowym? Przecież wyglądając jak zmęczony nastolatek bynajmniej nie zwróce na siebie uwagi osób jakich uwage pragne zwrócić, chcąc pracować gdzie chcę.

Przesortowawszy i usunąwszy niepotrzebne ubrania, pojechałem zadowolony do centrum handlowego, którego nazwę wolę ze względów bezpieczeństwa i netykiety przemilczeć, celem zakupu części nowej garderoby. Przerażenie mnie jednak ogarnęło, gdy zauważyłem ilość klonów w różowych spodniach i ochydnych koszulkach. Albo moda schodzi na psy, albo to ja się starzeję za szybko. Po dłuższym namyśle musze przyznać, że chyba jednak to pierwsze. Czy dawne standardy ubioru już umarły? Niestety, ale chyba tak, bo patrząc na młodsze odemnie istoty spędzające swój czas w galeriach handlowych mogę jedynie modlić się o piorun z nieba, który zakończy żywot jednego pokolenia. Czym będzie śmierć -nastu tysięcy, gdy uratowane zostaną przyszłe miliony?

Zrozumieć mogę to, że te biedne dzieci nie wiedzą co czynią, ale że nikt ich nie uświadomił do czego się przyczyniają? One niszczą, albo nawet juz zniszczyły, poczucie dobrego smaku w społeczeństwie. Moda to tak okropne ustrojstwo, będące w istocie narzędziem szatana, że szkoda o tym pisać. Nie dość, że irytuje, to jeszcze zmusza do wydawania ciężko zarobionych pieniędzy. Czemu zamiast na ubrania nie wydawać tych pieniędzy na coś bardziej pożytecznego? Nawet na zbudowanie fosy wokół Warszawy.

918_l.jpg
Sign in to follow this  


3 Comments


Recommended Comments

Mnie to mówisz? Lordowi bród?

Ja uwielbiam swoją wręcz krasnoludzką brodę, niemniej muszę golić, bo "takie som stantarty kuldóry Ełropejskiej i przes to pokasójesz sfój szacunek do innyh"... Yeah, bullshit... Najwięksi tego świata mieli zarost i bródkę (z ogółu), także nie za bardzo "kumam" ten trend.

No cóż... Najwyraźniej skończę jak menel, bo w żadnej firmie nie będą chcieli przyjąć brodatego absolwenta, co na piątkach w indeksie zdał, tylko dlatego, że ma brodę...

Moda galeriankowa\plastikowa\parishiltonowa to... chyba największe (nie)estetyczne g.... jakie istniało kiedykolwiek... Już nawet dadaizm przełknę, ale tego - nie, nie, PO TRZYKROĆ NIE!

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...