Jeszcze o "neutralności światopoglądowej".
Państwo ma taką wlaściwość, że tam gdzie jest tam istnieje jakieś prawo (jakiekolwiek). Prawo oznacza zajęcie w jakiejś sprawie określonego stanowiska (zabronić, pozwolić, nakazać coś). Żeby utanowić jakieś prawo trzeba przyjąć pogląd w danej sprawie. Jeśli się przyjmuje jakiś pogląd to w tym momencie przestajemy być neutralni światopoglądowo. Ze światopoglądu państwa wynika nie tylko to co zrobiło, ale również to od czego się powstrzymało. Dlatego nawet jeśli państwo nie zakazuje ani nie nakazuje niczego to dajej nie jest neutralne światopoglądowo.
Zaloguj się, aby obserwować
Obserwujący
0

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.