Jump to content
  • entries
    42
  • comments
    119
  • views
    12,057

Wpis drugi. Disneyowskie rockowe bożki.


Kamilzlasu

237 views

 Share

Disneyowskie rockowe bożki

Każdy kto ma młodszą (lub, jak w moim przypadku - starszą) siostrę wie o czym będę tu pisał. Ile razy słyszę ten piskliwy jak wróbel głos największej rockowej wyjadaczki... hanny montany (oczywiście, z małej litery specjalnie).

hannah_montana_43.jpg

-O Matko, mamusiu, kup mi gitarę, chcę być jak hanna montana!

-Nie córeczko, w moim domu nie będzie żadnych czcicieli Szatana!

Nie mam pojęcia, jak komuś może się coś takiego podobać. Pokonałem wstręt i poszedłem do Cioci Wikipedii. Nigdy mnie nie okłamała i nie sądzę, by zrobiła to tym razem. O co chodzi? Patrząc na "dyskografię" idolki wielu młodych, napalonych nastolatek zobaczyłem aż... Dwa albumy studyjne. Jestem w szoku. No ja wiem, rozumiem, liczy się jakość a nie ilość, ale tego i tak się nie da słuchać. Sex Pistols mają jeden album (przy dziesięciu komplikacyjnych czy tam koncertowych, ciekawe), ale na tym albumie są piosenki. PIOSENKI! Ten sam trend (z jednym-dwoma albumami studyjnymi) tyczy się też pozostałych wymiataczy, przy których każda nastolatka dostaje dreszczy. Nie podam wam ich zdjęć, nie chcę byście dostali zawału.

Rzekomo męscy przedstawiciele Disneya nie są wcale lepsi. Hitowi, a może raczej kitowi jonas brothers. A oto oni: najwięksi wymiatacze w historii Rocka:

Jonas_brothers2.jpg

-Zostaw tego Gibsona SG, dziewczynko!

Wpiszcie sobie w youtube'owej wyszukiwarce "Paranoid". Jak myślicie, co wam się pokaże? Hejwimetalowy kawałek Black Sabbath? Też. Ale ważniejszy jest oczywiście kit made by "Trzy dziewczynki udające chłopców". Po prostu lence opadają (z jakiegoś komiksu o Klarze :)). Ostatnio nawet wyszedł, albo ma wyjść nowa "rockowa" komedia pod tytułem "Ja w kapeli". No nie mogę się doczekać. Na pewno usłyszę tam wiele ostrych kawałków z solówkami, które pobiją Jimmiego Stronę. Co chcę powiedzieć? Tylko jedno: Disneyu, przestań zatruwać rzyć normalnym ludziom.

PS Ach, zapomniałem. Nie da się nie zauważyć w szkole (podstawówka i gimnazjum) świetnych zeszytów, piórniczków czy innego badziewia, oczywiście z logiem i słitaśną twarzyczką hanny montany. Ledwo co znalazłem dzienniczek bez disneya. Zeszytów też musiałem się naszukać. Ba, ta zaraza objęła też ołówki. Świetnie.

 Share

1 Comment


Recommended Comments

pedal brothers - powinni tego zabronić... Do hany nic nie mam, pewnie niedługo o niej wszyscy zapomną. Ale skoro od tego cudnego zespołu odszedł już jeden (bądź, co bądź) CZŁONEK, a ciągle są na topie, może być ciężko :/

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...