Bierzmowanie
W tym oto dniu 10.03.2010r. miałem Sakrament Bierzmowania. Oczywiście sam ten Sakrament wymagał przygotowania psychicznego (mam tu na myśli wiedzy na czym ma polegać, przemiany wewnętrznej, egazaminów i napisanie listu do Biskupa
.) . Cóż Bierzmowanie odbywało się w starym kościele w Sośnicy. Wszystkim mogło się wydawać, że to była jedna ze zwykłych mszy. To nieprawda, dlatego że wymagała ona nie tylko przygotowania psychicznego, ale i świadomości zmiany wewnętrznej. Ale jak wyglądała samo przygotowanie do Bierzmowania?
Na początku zaczęły się spotkania katechumenatu w 2 klasie gimnazjum(u niektórych pewnie w 1). Mające na celu przygotowania nas do Sakramentu. Potem dostaliśmy pytania z odpowiedziami, które mieliśmy się nauczyć na egzamin. Jednocześnie dostaliśmy specjalną karteczkę do zbierania podpisów (były one również wartościowe na egzaminie). Choć nie zawsze udawało się przychodzić na te wszystkie msze to niektórzy się starali. Niektórzy nie. Podpisy mieliśmy zbierać np. po spowiedzi ksiądź, który nas spowiadał miał nam dać podpis na tą karteczkę. Po roku uczęszczania na katechumenat mieliśmy napisać list do biskupa dzięki któremu mogliśmy być bierzmowani. List wyglądał mniej więcej tak::
Chciałbym, abyś zezwolił mi przystąpić do Bierzmowania. Jest to bardzo wartościowe przeżycie dla mnie. Ostatnie wydarzenia w moim życiu pozwoliły mi dorosnąć. Sakrament bierzmowania pozwoli mi się rozwinąć duchowo i emocjonalnie. Do bierzmowania wybieram imię Abraham. Jest to bardzo ciekawe imię, gdyż ma wiele ze mną wspólnego. Byłbym wdzięczny, gdybym mógł przystąpić do bierzmowania i przyjąć to imię.
Pozdrawiam Aleksander.I''
(No wiadomo i jeszcze date)Jak widzimy w takich listach należało by napisać o zmianie osobistej wiążącej się z Bierzmowaniem. Przed samym Bierzmowaniem 09.03.2010r. są różne próby np. jak mamy chodzić,gdzie itp. Ubrania standardowo tzn. dżinsy i marynarki przynajmniej tak większość była ubrana. Zanim jeszcze przystąpiło się do ołtarza po znamię ducha świętego(czyli inaczej sakrament
) dostawało się karteczki(przed samym bierzmowaniem). Karteczki te zaświadczają o prawie do pzystąpienia do sakramentu . ,,Dowody'' zbierał ksiądź przed ołtarzem(czyli nie da się tam wkręcić po znamię Ducha Świętego). Sam dialog między biskupem, a bierzmowanym wyglądał następująco:
Liturgia sakramentu - włożenie rąk, namaszczenie krzyżem, (dialog):
Bierzmowany: (głośno i wyraźnie podaje wybrane imie)
Biskup:N(w N imię jakie sobie wybrałeś).Przyjmij zniamię Ducha Świętego
Birzmowany: Amen
Biskup: Pokój z Tobą
Birzmowany: I z duchem twoich.
Jak wiadomo nastrój był podniosły,wszyscy spiewali i modlili się tylko donośniej niż zwykle. Po Mszy podchodziło się po symboliczne ,,świadectwo'', a ludzie nie pochodzący z tej, parafii(w której odbywał się sakrament), ale bierzmowani w tym Kościele dostawali ze sowjej parafi o ustalonej godzinie. Dostaliśmy także nowenne którą mieliśmy omawiać 6 razy dziennie w przeciągu 9 dni. Oto ona:
ABY NAJŚWIĘTSZE SERCE JEZUSA BYŁO CZCZONE MODLITWĄ I MIŁOŚCIĄ W KAŻDYM TABERNAKULUM
AŻ DO KOŃCA CZASÓW. AMEN
ABY NAJŚWIĘTSZE SERCE JEZUSA BYŁO OTOCZONE CHWAŁĄ I WSPANIAŁOŚCIĄ TERAZ I ZAWSZE. AMEN
ŚW. TADEUSZU JUDO PROŚ ZA NAMI I WYSŁUCHAJ NASZEJ PROŚBY AMEN.
NIECH BĘDZIE BŁOGOSŁAWIONE NAJŚWIĘTSZE SERCE JEZUSA.
NIECH BĘDZIE BŁOGOSŁAWIONE NIEPOKALANE SERCE NAJŚWIĘTSZEJ MARII PANY.
NIECH BĘDZIE BŁOGOSŁAWIONY ŚW. TADEUSZ JUDA NA CAŁYM ŚWIECIE I W WIECZNOŚCI AMEN
OJCZE NASZ... ZDROWAŚ MARYJO... CHWAŁA OJCU...
(Uff, ale dużo dzisiaj napisałem heh)Mam nadzieję, że pomogłem osobą które chciały przypomnieć swoje bierzmowanie lub tym którzy się do tego Sakramentu dopiero przygotowują . ![]()

4 komentarze
Rekomendowane komentarze