Skocz do zawartości

poCONVERSE'ujmy o...

  • wpisy
    235
  • komentarzy
    1993
  • wyświetleń
    108932

WWWeekendowy Konkurs #45 ? Zabawy międzygatunkowe ? moim zdaniem

Zaloguj się, aby obserwować  
theconverse

98 wyświetleń

Jak wygląda Obcy? Zwyczajnie, jak przez okno. W sumie to potworny z niego pantoflarz, a do tego ma tylko jedno jajo?

Nie tak dawno temu, choć w czasach na tyle zamierzchłych, iż tradycyjnie zakupiony w pobliskim kiosku tygodnik był już nieaktualny, w jednym z malutkich miasteczek znajdujących się na północnych rubieżach południowego regionu zamieszkiwał chłopiec niekoniecznie olbrzymiego wzrostu. Jego imię już na pierwszy rzut ucha wiele zdradzało, a ponieważ brzmiało ono Stefan, wszyscy jego znajomi ubzdurali sobie, że chłopak był wielkim fanem stepowania. A mógł przecież być równie dobrze miłośnikiem sterowanych radiem odkurzaczy. Jednak ta nieszczęsna łatka wielkiego entuzjasty stukania butami o parkiet przylgnęła do Stefana tak bardzo, że w oderwaniu była trudniejsza, aniżeli guma zdecydowanie już nie tak miętowa jak niegdyś, a przyczepiona do zadniej części sztruksowych męskich spodni. Jak się okazało, ten niespełna pięcio i pół letni młody człowiek preferował całkowicie odmienny sport nieolimpijski, jakim było okienne wypatrywanie obcych postaci na tamtejszym osiedlu. Może nie były mu przy tym potrzebne stopy zwinne tak bardzo, jak u jednorękiego bandyty krojącego chleb na śniadanie, ale wzrok Stefan miał iście sokoli.

- A do kogo łaskawy pan zmierza? ? potrafił zapytać nieznajomego, który w tym samym momencie dopiero pojawiał się w bramie prowadzącej do starej kamienicy nieopodal mieszkania malca.

- Kurierem jestem, paczkę przywiozłem ? odpowiedział z wyczuwalnym w głosie podenerwowaniem podejrzany mężczyzna.

- Czyli dokumenciki szanowny pan stosowne posiada? ? nie ustępował nadzwyczaj bystry i samozwańczy strażnik osiedlowego ogniska domowego.

- Matka cię gówniarzu nie uczyła, że do starszych to grzeczniej trzeba? ? ujawniła się prawdziwa natura rzekomego kuriera.

- Ta inwektywa była absolutnie niestosowna, drogi panie ? kulturalnie odpowiedział na ten wstrętny zarzut.

Mężczyzna postanowił, że nie będzie dłużej kontynuował tej nic przecież nieznaczącej pogawędki i pospiesznym krokiem ruszył w kierunku najbliższej klatki schodowej. Stefan nie należał jednak do przedszkolaków, które tak łatwo można było zbyć byle czym i pod nieuwagę nieznajomego sięgnął po swoją pieczołowicie skonstruowaną procę?

Wydarzenia, które nastąpiły później okazały się zbyt brutalne by je szczegółowo opisać. Należy jednak dopowiedzieć, że policyjny psycholog, który przesłuchiwał malca zdiagnozował dalece zaawansowany przypadek patologicznego wręcz przetrzymywania chłopca pod matczynym pantoflem, do którego Stefan odczuwał ogromna niechęć od momentu, gdy zaczęto go przekonywać do fantastycznego zajęcia jakim miałoby być stepowanie?

A morał z tej historyjki płynie taki, że gdy przedszkolak (szczególnie taki od
Asgarotha
) sięga po procę, będą fruwać flaki.
:happy:
Znaczy dobry wieczór Wam wszystkim! Przyznam się bez bicia, podtapiania i wyrywania paznokci za pomocą wczorajszego spaghetti, że tym razem miałem bardzo twardy orzech do zgryzienia z tym wstępnym opowiadaniem. Głównie dlatego, że nie udało mi się wybrać osoby, której z czystym sumieniem mógłbym podarować najwyższą z ocen, a później nawiązać do jej pracy w takim już moim tradycyjnym fabularyzowanym wstępie. Ale ostatecznie troje uczestników na podium trafiło, choć nie na najwyższy jego schodek.

Dwie konkursowe prace znalazły się za to na miejscu drugim i to właśnie do nich odniosłem się pisząc o zaradnym Stefanie. A były to oczywiście zdjęcia, które pokazali (pozwolę sobie rozpocząć od pani)
BlackElf
oraz
Morlun55
. Generalnie to wyłącznie fotografie zostały przeze mnie wyróżnione.

Ale wpierw kilka słów o pracy pani z wielkim butem. Zdjęcie jest dowcipne, ciekawie moim zdaniem wykadrowane, choć może troszeczkę bym się takiego drewnianego tła ?przyczepił?. Nie na długo co prawda, bo ostatecznie to właśnie taki wybór podłoża i drugiego planu zadecydował o bardzo przyjemnych i ciepłych barwach widocznych na zdjęciu. No i kosmiczny paskud jest odpowiedni szkaradny, a przez to tak bardzo uroczy.
:wink:

Również kilka zdań z przecinkami, kropkami, może nawet jedno z wykrzyknikiem się trafi, na temat zdjęcia, które bezpośrednio zainspirowało mnie do stworzenia postaci chłopca z procą. Tutaj muszę oddać autorowi, że prostota i pomysłowość tego kadru zwyciężyły nad wieloma ? nie ukrywajmy jednak, że niewiele było prac dobrych ? innymi zdjęciami. Nie byłbym sobą, gdybym czegoś swym krzywym paluchem nie wytknął prawda? Na Świętego Kraba, dlaczego jakiś okrutnik wyrwał temu biednemu Obcemu kilka żeber i nawet go później nie zaszył?! Zdjęcie więc dobre, ale jak widać swoje braki ma. Najpewniej trafiło do rąk Stefana i stąd ta mała wyrwa się pojawiła. Chłopak musiał dostać na urodziny bardzo ostry nóż lub inne śmiercionośne w jego malutkich dłoniach nożyczki.
:happy:

Natomiast na miejscu trzecim, czyli najniższym, lecz nadal zaszczytnym miejscu podium znalazł się
Marach
. W tym przypadku nie mam tak naprawdę zbyt wiele do powiedzenia. Ot, spodobało mi się to zdjęcie i tyle. A skoro
de gustibus non est disputandum
to i zakończę wątek zwycięzców mojego rankingu.

Na osobny akapit zasłużyły trzy, a było ich znacznie więcej, prace ocenione przeze mnie najniżej. I tak ?wyróżnionymi? zostali
klopki
, który niczym skowronek (pod francuskim słowem
alouette
kryje się ten właśnie ptaszek) doleciał aż na czwarte piętro, co przy takim bagażu było nie lada wyczynem. Szkoda tylko, że autor najwidoczniej pomylił temat konkurs z? sam nie wiem z czym, ale na zabawy międzygatunkowe mi to nie wygląda. Oczywiście o przynajmniej jednym rysowanym ?dziele? muszę wspomnieć, a padło na to, które zaprezentował
Dawid94PL
. A skoro sam przyznał, że ?
praca robota na szybkiego
? to równie prędko otrzymał ode mnie odpowiednią ocenę. W odróżnieniu od Redakcji, ja swojego zdania w kwestii rysunków nie zmieniłem, o czym zdążyłem niedawno poinformować. Na koniec zaś film, którym postanowił się z nami podzielić
Wahcim
, a który najniższą ocenę otrzymał ode mnie za wątpliwą zgodność z tematem (ten kot mnie nie przekonał więc wybacz, ale Oscar się jednak nie należy) oraz epatowanie wulgaryzmami. Na szczęście nie musiałem ich słuchać w mowie ojczystej, więc jakoś to przetrwałem. To tyle ode mnie. Spokojnej nocy Wam życzę.
:smile:

Zaloguj się, aby obserwować  


1 komentarz


Rekomendowane komentarze

A dziękuję :) za miły komentarz:). Paskuda tak polubiłam, że zatrzymałam go i obecnie mieszka ze mną w jednym pokoju strasząc swą posturą współlokatorkę z akademika :P. Zrobiłam mu podwyższenie i oficjalnie nazwałam oraz podpisałam - "Król Glizdoh I, władca bakterii spod zlewu, oby jego grzyb rósł wiecznie ;)" W skrócie Glizduś :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...