"Nie zapominaj, że nie ma powrotu" (Syr 38, 21), "
Witam, jeśli Ktoś będzie to czytał ostrzegam, pierwszy raz piszę coś publicznie
I brak mi dużo choćby jak to w tej piosence ludowej: ...ale, że mnie Pan Bóg urodą nie skalał... ![]()
Może na początek takie moje małe refleksje, bo chyba o tym będę cały czas pisał. A sprawy będą związane z życiem takie jak np: Wiara, życie, gry komputerowe:), itp. Od razu mówię, że nie jestem żadnym ekspertem to tylko moje przemyślenia i obserwacje siebie, życia, otoczenia. Od czego zacząć? Dzisiaj może wszystko po trochu. Ale najpierw coś o sobie: Jestem mężczyzną mam 22l. Mieszkam w małej miejscowości gdzie ludzie wszystko o tobie wiedzą niż zdążę pomyśleć, a to może trwać nawet długo
może dlatego, że nie lubię za bardzo myśleć
W maju tego roku czeka mnie poprawa matury jeśli zdążę się zapisać ale już nad tym pracuję
muszę poprawić filozofię (22%) i ang. (22%). Oczywiście jak na złość nie mam pracy ![]()
ale poszukuje. Parę ważnych decyzji podjąłem pod namową wujostwa i ciotek i tak pokutuje. Nauczka trzeba zawsze słuchać siebie!!! Za głupotę się płaci za wszystko inne zapłacisz kartą czy jakoś tak to leciało w reklamie:)) postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd" (Hbr 9,27). No właśnie my ludzie mamy tylko jedno życie nie jest to gra, że można wpisać kod i ma się sto żyć albo tak świetną nieśmiertelność. Chociaż widzę pewny związek między grą a moim życiem tak samo zła decyzja skutkuje pewnym odbiciem w świecie rzeczywistym i wirtualnym, choć tam nie ma większego wpływu bo w końcu tamten świat to fikcja można brać pewne lekcje.W życiu realnym decyzje podejmowane przez "żywego gracza" skutkują nie tylko na nas ale także na najbliższe otoczenie, a nawet w jakimś stopniu na cały naród np. Premier, Prezydent. Aha zapomniałem napisać mam 3 braci. "Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie, nie gotujcie sobie zguby własnymi rękami" (Mdr 1, 12). Bardzo lubię tą księgę choć jej nie przeczytałem bo bardziej lubię czytać urywki, i wolę ks. Przysłów, choć też nie przeczytałem całej tylko to co mnie zainteresuje. Ten rozdział lubię "Przeciw uwodzicielce". Chciałbym na pewno odwiedzić redakcję CDA to na pewno takie większe marzenie, może kiedyś się spełni pożyjemy zobaczymy:) Na dzisiaj chyba koniec na drugi raz postaram się napisać bardziej w punktach i nie tak chaotycznie nie wiem czy to napiszę poprawnie ale GOD SAVE UNS:)

1 komentarz
Rekomendowane komentarze