WWWeekendowy Konkurs #44 ? Decyduj: jesteś Dużym Tatuśkiem czy Małą Siostrzyczką? ? przemyślenia
Big Daddy?s HOSPITALity ? odwiedziny w domu Wielkiego Taty
Witajcie! Po raz kolejny chciałbym Was zaprosić, jak to mam w zwyczaju podczas niedzielnych wpisów, na plan zdjęciowy, na którym nie bez problemów powstawała dziś moja praca. Stan mojego pokoju moment po zakończeniu wszelkich działań klejowo-nożyczkowych był? można powiedzieć, że go nie było.
Tego widoku Wam jednak oszczędzę. Akcent pesymistyczny pojawi się jeszcze na samym końcu, więc rozpocznijmy zwiedzanie!
Myliłby się ten, kto uważa Big Daddy?ego za jakiegoś idola, bogatego i żyjącego w luksusach gościa, którego podobiznę spotkać możemy na tak licznych półkach z grami komputerowymi. Jest wprost przeciwnie, ponieważ na chwilę obecną zamieszkuje on? karton.
No dobrze, nie jest tam aż tak pusto, kilka rzeczy nasz gospodarz zdążył dołożyć. Jest więc butelka po wodzie mineralnej, która służy jako? niech będzie, że to akwarium.
Kratka po lewej stronie? Tak, ta czerwona. No cóż, to jest akurat podkładka pod mydło. To może odgadniecie co to za zielone paskudztwo wyłazi spod kartonowych płytek podłogowych?
Widzę, że mamy kolejnego gościa! Podejdź chłopcze, nie bój się. Może nie wygląda to zbyt elegancko, a woda kapie z sufitu, ale przynajmniej jest?
?stylowe oświetlenie wnętrza. Nawet specjalny podjazd dla matek z wózkami ma swoje miejsce. Że niby nikt nie chciałby tu się zapuszczać? Jakoś to zielone coś zapuściło się aż nadto, tak? No i niby skąd wzięły się te wszystkie Małe Siostrzyczki, co? Na pewno przyjechały w wózeczkach ze swoimi Wielkimi Mamuśkami.
Co się dzieje? Halo?! Kto zgasił światło? Mamo, boję się?
O, widzę jakąś tablicę informacyjną. Ciekawe dlaczego zamiast strzałki jakiś żartowniś wymalował na niej strzykawkę?
A teraz poznajcie naszego szanownego gospodarza. Oto on w całej okazałości. Przynajmniej jego plecy.
Nie wiem kto jest jego stylistą, ale muszę powiercić mu trochę dziurę w brzuchu, żeby przestał nosić te ciuchy z taśmy izolacyjnej.
To jest właśnie to! Wielki Tata i jego już nie tak wielki domek z kartonu. Czego chcieć więcej?
Kto z Was jest największym twardzielem? Ty? A może Ty? Tak, wyglądasz mi na takiego. To może powiesz Tatuśkowi, że mu metka spod taśmy wystaje, co?
I to chyba tyle na dzisiaj. Dziękuję serdecznie za wizytę i liczę na Wasze pozytywne głosy już jut? Moment! Nie widzieliście tego zdania! Gdyby to wyszło na jaw, byłbym skończony.
Musiałbym się pociąć albo zrobić sobie jeszcze coś gorszego. Już zaczynam mieć jakieś takie dziwne myśli. No sami tylko spójrzcie?
poEMOt
Me oczy ciemne, podmalowane,
moje paznokcie czernią oblane.
Uśmiechu nie mam, nie potrzebuję,
brak mi żyletek, tego żałuję.
Ale dość już tego! Dajcie mi spokój,
nie patrzcie na mnie, jestem w amoku!
Ręce pocięte zaledwie w połowie,
Pistolet za to mam przy swej głowie.
Lecz ten się zaciął...
PS.
Wiem, koniec miał być pesymistyczny, ale inaczej nie potrafiłem.
Zaloguj się, aby obserwować
Obserwujący
0

6 komentarzy
Rekomendowane komentarze