Zostało jeszcze około 40 godzin do wylądowania na Pandorze. Pamiętam dokładnie jak dziś, kiedy byłem tu ostatni raz. Dokładnie 47 lat temu gdy w zaślepionej chęci zysku zaciągnąłem się do najemników z RDA. Dziś mam 66 lat i chociaż dzisiejsza medycyna nie pozwoli mi umrzeć przez kolejne 50 lat, to ja mam już dosyć. To co się wydarzyło tamtego dnia śni mi się każdej nocy. Bezustannie jestem dręczony przez demony moich poczynań. Brałem udział w niesłusznej rzezi rdzennych mieszkańców planety na kt
"WIRTUALNA MIŁOŚĆ"
Michał był studentem medycyny. Zawsze schludnie ubrany. Nie wyróżniał się z tłumu. Jego mieszkanie było ciasne i ponure, ale i tak więcej czasu spędzał w szkole niż w domu. Nie miał wielu przyjaciół. Chociaż był prymusem na zajęciach jednak był bardzo samotny. Nastała zima. Kolejne samotnie spędzane święta.
-Już pierwsza gwiazdka, bzdury! -Pomyślał otwierając kolejną puszkę piwa przed swoim laptopem.
Na jego ulubionym forum nie było żadnego użytkownika.
-Ta, wszyscy już pe