Jump to content
  • entries
    9
  • comments
    17
  • views
    835

About this blog

Blog dla graczy nie-hardkorowych, którzy cenią sobie rozrywkę i relaks po długim dniu.

\\ Przygoda z pisaniem rozpoczęta niedawno. Nie szczędźcie uwag, będę bardzo wdzięczny :)

Entries in this blog

Hype loading #001 – Q4 2019 | Nadchodzące hity czy wielkie rozczarowanie?

Hype loading #001 – Q4 2019 | Nadchodzące hity czy wielkie rozczarowanie?

Elektroniczna rozrywka to wielomilionowy biznes, który jest w stanie pożreć każdą ilość zainwestowanych w produkcję pieniędzy (ekhu..Star Citizen…ekhu). Nic więc dziwnego, że wydawcom zależy, aby ich tytuł znalazł się na półkach jak największej liczby graczy. Chcą nam sprzedać produkt, zanim ten w ogóle powstanie. Zależy im na naszej ekscytacji, chcą wkraść się w nasze myśli i sprawić, byśmy z wypiekami czekali na dzień premiery. Im potężniejszy hype, tym lepiej. Współcześni producenci

Yoorko

Yoorko

Chyba się zakochałem! A wcale nie jest w moim typie | Brawlhalla

Chyba się zakochałem! A wcale nie jest w moim typie | Brawlhalla

Bardzo zdziwiłem się, kiedy obudziłem się po pierwszej sesji z omawianym dzisiaj tytułem. Brawlhalla, pomimo iż nie ma żadnej cechy, którą cenię sobie w grach, przykuła mnie do monitora na długi czas a każda kolejna potyczka, nawet ta przegrana, kończyła się siarczystym „Jeszcze raz”. Nie lubię gier sieciowych. Nie przepadam także za bijatykami. Oczywiście nie wrzucajcie mnie do szufladki narzekających na toksyczną społeczność i brutalność wyżej wymienionych kategorii. Nie dogadaliśmy się

Yoorko

Yoorko

Studio, które ukształtowało pokolenie | RiP BioWare

Studio, które ukształtowało pokolenie | RiP BioWare

Bioware to jedyne studio, po upadku którego naprawdę szczerze zapłaczę. I to nie tylko jako gracz, ale także jako fan wspaniałych opowieści, które przez lata zaserwowali nam Kanadyjczycy. W swojej karierze gracza niejednokrotnie przyszło mi żegnać producentów i IP, które darzyłem sentymentem, ale chyba żadne z nich nie wpłynęło na mój rozwój tak bardzo jak BioWare. Ich produkcje stanowiły przełom sprawiający, że nic już nie smakowało tak samo. Ja i BioWare Wstyd przyznać, a

Yoorko

Yoorko

Trójką go! | Might & Magic: Clash of Heroes

Trójką go! | Might & Magic: Clash of Heroes

Uniwersum Might & Magic miało swoje wzloty i upadki. W Polsce znamy je głównie dzięki kultowym już "Hirołsom". Sam darzę tę serię niemałym sentymentem, bowiem Heroes of Might & Magic z CD-Action to moja pierwsza pełna oryginalna gra na PC :). Jednak to nie jedyny tytuł składający się na świat Mocy i Magii a niektóre z nich potrafią naprawdę zaskoczyć. U podstaw uniwersum stoi oczywiście seria hardcorowych RPGów: Might & Magic, po drodze poja

Yoorko

Yoorko

Czy Vampyr dorówna Maskaradzie

Czy Vampyr dorówna Maskaradzie

Ostatnia dobra gra z krwiopijcami ukazała się czternaście lat temu. Nawet jeśli brać pod uwagę tytuły, w których nie grają oni pierwszych skrzypiec, powyższe twierdzenie jest ciężko obalić, mając w pamięci doskonałe Vampire The Masquerade: Bloodlines. Tytuł niepozbawiony wad, jednak posiadający niezaprzeczalny klimat i wprowadzający szereg rozwiązań zapewniających długą rozgrywkę na wysokim poziomie fabularnym oraz mechanicznym. Czy będziemy mogli dzisiaj zresetować zegary? Oto nadchodzi długo o

Yoorko

Yoorko

Chcesz muzyki? Szykuj się do wojny! | KickBeat

Chcesz muzyki? Szykuj się do wojny! | KickBeat

Na pewno niejednokrotnie spotkaliście się z piosenką, która „chodziła” za wami cały dzień. Natrętne nuty, które bezwiednie wypuszczamy w świat, niejednemu zszargały już nerwy. Najczęściej są to utwory z kategorii „nie wiem gdzie to słyszałem, nie oceniaj mnie”, ale i dobre kawałki potrafią wpić się natrętnie w umysł. Pomyślcie jakie to uczucie, kiedy jest ich jednocześnie dwadzieścia cztery, a gdy tylko zaczniecie któryś nucić, będziecie mieli ochotę do taktu skopać komuś tyłek. Tak najlepiej mo

Yoorko

Yoorko

Błąd, z którym ciężko się pogodzić | Warcraft: Początek

Błąd, z którym ciężko się pogodzić | Warcraft: Początek

Jakoś nigdy nie złapałem bakcyla Warcrafta. Tak, wiem – w tej chwili w monitor lecą pomidory, a ci bardziej cierpliwi pytają czy mam ja w ogóle rozum i godność gracza. Poczekajcie jednak! Pozwólcie skończyć, nim rozpędzona Horda rozniesie mnie na strzępy. Zdradzam tę słabość po to, aby napisać jak niesamowicie wielki błąd można popełnić, opierając się na recenzjach, zamiast zaufać przeczuciu. Rozumiem, skąd tak wielki zachwyt serią od Blizzarda. Rozbudowane uniwersum, dobra historia,

Yoorko

Yoorko

Gdy graczowi rośnie broda.

Gdy graczowi rośnie broda.

Zauważyliście, że protagoniści w grach klasy AAA są coraz starsi? Max Payne, Geralt, czy Joel z „The last of us” to przykłady jedynie z głośniejszych tytułów. Gdy Wiedźminowi rośnie coraz dłuższa broda na ekranach pojawia się nie mniej zarośnięta wersja Kratosa z synem u boku. Już nie biegną bezmyślnie w wir walki aby ratować świat ale coraz częściej borykają się z błędami młodości, zamiast ratować księżniczki opiekują się dziećmi a młodzieńcze lico zastępują poorane zmarszczkami oblicza doświad

Yoorko

Yoorko

Taka piękna katastrofa – Tales from the Borderlands

Taka piękna katastrofa – Tales from the Borderlands

[Recenzja z 2017 roku, którą wrzucam w ramach aktualizacji zaległych tekstów oraz in memoriam studia, którego produkcje darzyłem ogromną sympatią] "Jeżeli coś może się nie udać, to się nie uda." - mówi jedno z praw Murphy'ego. To powiedzenie śmiało można uznać za motyw przewodni omawianego dzieła od Telltales. Dwa korposzczury uwikłane w intrygę, która może zaważyć na losach znanego świata oraz towarzyszące im zawodowe naciągaczki to kwartet, który doskonale wpisuje się w uniwersum Pogranicz

Yoorko

Yoorko

×
×
  • Create New...