Skocz do zawartości

Blog bez pomysłu

Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    36
  • komentarzy
    12
  • wyświetleń
    2359

Wpisy w tym blogu

 

The Walking Dead oraz Twarz, czyli trochę o zgniliźnie

Czy uważacie, że zombie mogą być brane na poważnie? Moją i Bartka Kormaniaka opinię poznacie z najnowszego podcastu. Jak zawsze zapraszamy do słuchania i komentowania! A, no i oczywiście subskrypcji/śledzenia. https://soundcloud.com/bednarski-official/the-walking-dead-oraz-twarz-czyli-troche-o-zgniliznie PS Jest też wersja na YT i FB, która zawiera muzyczkę:  

Bednarski

Bednarski

 

Cze! Serwus!

Czy są tu jacyś fani Klocucha?   Energik, aka Klocek, ma coś do przekazania, i wbrew pozorom nie bajdurzy...

Bednarski

Bednarski

 

Lista dziesięciu gier, w których odczujesz prawdziwy mróz [+ KONKURS]

Tęsknicie za śniegiem i temperaturą pod kreską, które zniknęły kilkanaście dni temu? Ja również! Z tej okazji napisałem artykuł, w którym wymieniam dziesięć gier wideo, w których czuć porządną zimę (dostępny pod tym linkiem). Ale to nie wszystko! Od kilku dni jest organizowany konkurs (nie przeze mnie bezpośrednio), w którym można zgarnąć parę fajnych gierek na GOG.com. Co trzeba zrobić? Uważnie czytać wpisy na przytoczonej przeze mnie stronie... Mój wpis również bierze udział! Wszystkiego dowiecie się, klikając w powyższy link. Powodzenia - niech wygra najlepszy!   PS Mile widziane jest także polajkowanie mojego fanpage'a oraz śledzenie bloga. Trzymajcie się.

Bednarski

Bednarski

 

Tylko ludzie prości wierzą w Wiadomości…

„Wszystko by nam się udało, gdyby nie ci wścibscy Grzesiek Ziemnik i jego kolega!”. Podcast można też odsłuchać na SoundCloudzie (kliknij tutaj).   Doceniasz moją twórczość? Chciałbyś, żeby była lepsza? Możesz mnie już wesprzeć na Patronite! Więcej szczegółów TUTAJ.

Bednarski

Bednarski

 

The Disaster Artist – recenzja

BARDZO SŁABA RECENZJA BARDZO DOBREGO FILMU O BARDZO SŁABYM FILMIE Zapraszam też do śledzenia wpisów na www.bednarskiprzemyslaw.pl oraz oficjalnego fanpejdżu bloga

Bednarski

Bednarski

 

Zimna Wojna, chłodny PRL

Czy czekacie na Zimną Wojnę Pawła Pawlikowskiego? Dajcie znać w komentarzach! PS Jeśli chcesz, by odcinki podcastu były lepsze i ukazywały się częściej, wesprzyj mnie poprzez Patronite lub bezpośrednio wpłacając na konto PayPal.

Bednarski

Bednarski

 

Czy jesteś osobą głuchą lub niewidomą? [KOMUNIKAT SPOŁECZNY]

Życie osób głuchych bywa kłopotliwe – również w kwestii dostępu do (czy też bardziej pełnego odbioru) treści rozrywkowych, informacyjnych i publicystycznych w polskich mediach audiowizualnych. Zawsze mnie zastanawiało, a zarazem zadziwiało, dlaczego niemal każdy film lub serial polskojęzyczny – czy to nadawany w telewizji, wydany na płycie, czy dostępny w internetowym VOD – jest pozbawiony polskich napisów. Oczywiście nie samymi filmami człowiek żyje – śledzenie newsów czy dyskusji politycznych też jest ważne i dla kogoś może okazać się konieczne. Pod tym względem, na szczęście, jest już trochę lepiej: TVP1 - oficjalna strona oferuje napisy dla programu Wiadomości TVP (i to nawet na żywo!), natomiast TVP2 i POLSAT od lat w swoich dziennikach informacyjnych mają tłumacza migowego "w rogu ekranu". [...] Tyle że… to nadal za mało. W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii standardem jest obecność angielskich napisów w rodzimych materiałach. To nie dotyczy wyłącznie filmów na nośnikach domowych czy najważniejszych wydań dzienników telewizyjnych, ale co najmniej połowy treści nadawanych w TV. Dlatego wystartowała petycja z prośbą do polskich polityków, aby prawnie uregulować tę kwestię, zwiększając wymóg, jeśli chodzi o minimalną liczbę różnych treści z napisami w polskiej telewizji. (...) [...] Zachęcam wszystkich do złożenia wirtualnego podpisu. Skoro większość gier wideo obsługuje napisy w tym samym języku, w jakim są dialogi, to dlaczego kinematografia ma być gorsza? Dołącz do akcji i powiedz TAK napisom – a także audiodeskrypcji – w polskich filmach i serialach w rodzimej telewizji!   Potrzebne linki oraz mój szerszy komentarz na ten temat znajdziecie na oficjalnym fanpejdżu oraz blogu. Z góry dzięki!

Bednarski

Bednarski

 

Smoleńskie nagrody dla PiS-u

Jesteś ciekaw naszej opinii? Najnowszy podcast do wysłuchania poniżej: https://soundcloud.com/bednarski-official/smolenskie-nagrody-dla-pis-u

Bednarski

Bednarski

 

Od teraz będzie zalew Januszów biznesu

Czy od dawna marzyłeś o działalności gospodarczej i zawsze chciałeś założyć firmę – niekoniecznie będąc w roli "Janusza biznesu" – lecz przerażała cię biurokracja? To teraz będzie jeszcze tylko… lepiej! Wszystko wyjaśniam w tym wpisie. A, i naprawdę nie był pisany na zlecenie!

Bednarski

Bednarski

TANIO SKÓRY NIE SPRZEDAM!

Co prawda, nie mam zamiaru "sprzedawać skóry" jak słynny Mariusz "Pudzian" Pudzianowski, ale równie co innego - i to tanio, za niską cenę. Poważnie! Bo już wkrótce mnie - i Ciebie być może też - czeka obrony pracy dyplomowej (magisterskiej dokładnie). Jeżeli gubisz się przy tworzeniu przypisów - i nie tylko - mogę dla Ciebie sprawdzić, czy wszystko stoi na miejscu. Na moim blogu dowiesz się, ile Cię to będzie kosztować (bardzo tanio - już uprzedzam!) oraz parę innych rzeczy. Gwarantuję szybką i profesjonalną realizację zamówienia.

Bednarski

Bednarski

 

Być jak Testo

I Ty możesz być Testovironem. Nie wierzysz? To przeczytaj ten wpis...   Może i mój blog jest dobry, ale dzięki Tobie może być jeszcze lepszy, jeśli nie najlepszy! Po więcej szczegółów wejdź na http://www.bednarskiprzemyslaw.pl/about/ i dowiedz się, jak możesz pomóc. Bądź jak Testo, inwestując w wartościowe rzeczy.

Bednarski

Bednarski

 

Moja (nie)Przyjazna Komunikacja

Grill na Ligocie w Katowicach należał do udanych. Po skończonej imprezie, spiesząc się do domu, biegłem na ostatni tramwaj. Jacyś ludzie na przystanku – chyba zdążyłem. Za... je... biście, nie? Otóż nie. Przez awarię jednego tramwaju w innej dzielnicy, musiałem czekać blisko dwadzieścia minut na zastępczy autobus. I całe wydarzenie miało miejsce nie w stolicy Górnego Śląska, lecz w Częstochowie. Jechałem czerwonym tramwajem…
Wczorajszy skromny incydent nie został przywołany bez powodu. Kilka dni temu częstochowskie MPK ogłosiło przetarg na zakup dziesięciu nowych tramwajów. Wróciła też przy okazji dyskusja o powstaniu kolejnej linii tramwajowej. Nowe torowisko, ciągnące się od ul. Dekabrystów do szpitala na Parkitce, mierzyłoby niecałe 3 kilometry. Największymi orędownikami tego pomysłu są radni Platformy Obywatelskiej oraz Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej. Jeszcze pięć lat temu Częstochowa mogła się "poszczycić" de facto tylko jedną linią, którą kursowały bimbaje. Fajnie więc, że rozbudowa sieci nadal trwa. Szkoda tylko, że rządzące elity oraz miejski przewoźnik zapominają o obecnych problemach – nękających całą komunikację, a nie tylko pojazdy szynowe. A lista grzechów jest dłuższa niż łączna długość tras tramwajowych.
fot. Aneta Kaczmarek (Dziennik Zachodni) Ja wysiadam!
Zdecydowanie największą bolączką są opóźnienia pojazdów (a zwłaszcza tramwajów) – nieraz sięgające ponad pięć minut! I to nie tak, że autobus się spóźnia z powodu jakiegoś wypadku czy klęski żywiołowej. Problemy z dojazdem na czas zdarzają się niemal codziennie! (Co najzabawniejsze, w Krakowie czy Katowicach wraz z sąsiednimi gminami – a więc miastach znacznie większych od Częstochowy – opóźnienia zdarzają się bardzo rzadko). Jedną z przyczyn niewzorowej punktualności jest zacofanie technologiczne, a dokładniej brak automatów biletowych w pojazdach (za wyjątkiem najnowszych Solarisów). Biedny kierowca/motorniczy musi nieraz obsłużyć blisko tuzin pasażerów pod rząd, przez co czas podróży się wydłuża. Tak więc za każdym razem człowieka szlag trafia, gdy banda idiotów nie może wcześniej kupić biletów w kiosku. Zastój technologiczny mocniej jeszcze uderza w sytuacji jakiejś awarii – ludzie na przystankach zazwyczaj dowiadują się o usterce oczekiwanego pojazdu od innych osób na ulicy. Elektroniczne tablice informacyjne, ustawione na przystankach, rozwiązałyby problem, jakim jest zniecierpliwienie pasażerów.
To wstyd, że dopiero w zeszłym roku częstochowskie MPK odkryło coś takiego jak biletomaty! A jak już taki tramwaj czy autobus w końcu przyjedzie, nieraz okazuje się, że zamiast ładnego, niskopodłogowego pojazdu – jak było napisane w rozkładzie – zawitał stary gruchot. Lub na odwrót. Zresztą, nowoczesny tabor nie zawsze jest gwarantem komfortowej jazdy. Zawracanie pojazdów do zajezdni i podmiana na inny, zapasowy model, występują chyba za często. A klimatyzacja nie zawsze działa prawidłowo – najlepiej jest zwłaszcza podczas trzydziestostopniowych upałów. Ba, pasażerowie od czasu do czasu mogą się rozgrzać dzięki nie słońcu i duchocie, a wybuchowemu napędowi autobusu! Bombowo wręcz.
Gdyby Święty Mikołaj poruszał się częstochowską komunikacją, na pewno by nie rozesłał wszystkich prezentów na czas! Tramwaj zwany rozczarowaniem
Jasnogórskie miasto jest ostatnią polską miejscowością, w której ruszyły bimbaje. Oraz miastem, w którym najbardziej lekceważy się komunikację miejską. Bo uruchomienie linii tramwajowej na Wrzosowiaku i Błesznie – co jest uważane za jeden z największych politycznych sukcesów Matyjaszczyka – wydaje się błahe przy tak licznych problemach, jakimi są nagminne opóźnienia, wadliwość nowego taboru oraz dyskryminacja mieszkańców Starego Rakowa, którzy nadal muszą podróżować peerelowskimi Konstalami. A doprowadzenie linii tramwajowej na Parkitkę może stanowić dla działaczy i polityków popierających ten pomysł kartę przetargową przy następnych wyborach samorządowych. Dlatego: sorry, panowie! – ale dopóki MPK nie weźmie się w garść i nie rozwiąże obecnych problemów – z wami na Parkitkę nie jadę. [WPIS DO PRZECZYTANIA RÓWNIEŻ NA BLOGU ZEWNĘTRZNYM]

Bednarski

Bednarski

 

Co łączy reformę sądownictwa i bogactwo 16-latka? Ból dupska – Danger Topic ZoneCast #2 [POLITYKA] + uzupełnienie komentarza

Poniżej macie mój drugi prawdziwy podcast oraz uzupełnienie mojego komentarza nt. reform polskiego sądownictwa (w formie pisemnej): Próba reformy polskiego sądownictwa budzi dużo kontrowersji oraz problemów. Jednym z tych problemów jest spore prawdopodobieństwo, że mało który obywatel RP przeczytał choć jedną z trzech ustaw PiS-u – a łączna ich objętość liczy kilkaset stron. To sprawia, że większość osób podchodzi(ło) do tej sprawy nieracjonalnie. Zarówno obecny rząd, jak i opozycja z KOD-em na czele angażowały Polaków do tego spektaklu politycznego opierając się na emocjach. Ci pierwsi argumentowali nowelizację sądów potrzebą dekomunizacji czy polepszenia sytuacji niesłusznie poszkodowanych Polaków wobec nieczułych sędziów. Ci drudzy natomiast rzucali hasłami typu wolność/równość/demokracja itd., nieraz porównując się do opozycji za czasów komuny. Niezależnie od strony w tym sporze, zawsze pojawiał się schemat "MY — ONI". Zwolennicy reform podpierają się również tym, że obecny rząd Beaty Szydło został przecież wyłoniony w wyborach demokratycznych, tak więc legalnie sprawują swój mandat, nie będąc żadnymi dyktatorami. Brak odpowiedzialności politycznej przed obywatelami (tj. brak prawa "recall") oraz posiadanie monopolu władzy wykonawczej, uzyskanej na drodze demokratycznych wyborów, nie upoważniają jednak do podejmowania działań ryzykownych, które mogłyby zachwiać system monteskiuszowski – stanowiący przecież filar współczesnych państw zachodniego świata – w imię walki politycznej, klasowej etc. Trudno też mówić o pełnomocnictwie całego narodu polskiego, gdy za kandydatami Prawa i Sprawiedliwości na posłów i senatorów w wyborach z 2015 r. opowiedziało się ledwo ponad 7 mln obywateli. Natomiast protestujący wyszli na ulice nie tylko w obronie wolności, ale także demokracji oraz konstytucji. Jest to o tyle niewłaściwe, że samo przestrzeganie prawa czy system demokratyczny nie musi być gwarantem godnego życia wszystkich obywateli – wręcz przeciwnie: przykłady z historii pokazują, że władze różnych państw stosowały terror oraz dopuszczały się zbrodni i oszustw bez naruszania przepisów prawnych. Tak więc ważną rolę powinna odgrywać przede wszystkim moralność polityków, a nie tylko aspekt formalny ich działalności. fot. Anna Kaczmarz (NaszeMiasto.pl) Prawo i Sprawiedliwość działa więc w sposób daleki od właściwego – nie tylko w walce o sądy. Sama Platforma Obywatelska oraz PSL podczas swoich 8-letnich rządów również budziły niemałe kontrowersje, działając w sposób rażący i dostarczając wielu afer. Co jednak odróżnia ten rząd od poprzednich, to skala protestów społecznych. Nieprawidłowości za rządów Donalda Tuska oraz Ewy Kopacz mogły przecież stanowić impuls dla masowych wystąpień zwykłych obywateli zjednoczonych z politykami opozycji. A jednak doszło tylko do najwyżej kilkunastu strajków wybranych grup zawodowych, supportowanych przez niektórych polityków z PiS-u, oraz wielu, acz skromnych demonstracji i pikiet, organizowanych głównie przez mniejszych graczy politycznych (takich jak KNP). (Wyjątek tutaj stanowią protesty przeciw ACTA z I kwartału 2012; dotyczyły jednak problemu ogólnoeuropejskiego). Obecnym partiom opozycyjnym udało się osiągnąć to, czego nie potrafili przeciwny Platformy Obywatelskiej w latach 2007-2015: realnie się zjednoczyć i znaleźć uznanie u szeroko pojętego społeczeństwa polskiego, co było zwłaszcza widoczne podczas ostatnich protestów, z lipca tego roku. Dlatego z mojej strony szczere słowa podziwu dla Komitetu Obrony Demokracji za ogromne zaplecze organizacyjne, logistyczne i finansowe oraz skuteczne budowanie przyszłego elektoratu dla PO bądź innego potencjalnego gracza politycznego. fot. Kuba Atys (Agencja Gazeta) Protesty w obronie niezawisłości sądów spotykają się również z krytyką, przede wszystkim ze strony obozu rządzącego – głównie z ust ministrów Macierewicza i Błaszczaka, którzy upatrują w demonstrantach szpiegów, zdrajców i sowietów. Wypowiedziami polityków bym się nie przejmował. Po pierwsze, ze względu na subiektywno-obiektywny charakter takich słów – wszakże naprawdę istnieje ryzyko usunięcia obecnego rządu przy użyciu siły; natomiast antyrządowe ruchy stanowią z ich perspektywy zagrożenie, dlatego też używają tak emocjonalnych porównań. (Choć można też dostrzec tutaj hipokryzję, zwłaszcza na podstawie słów odnośnie Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów z grudnia 2014). A po drugie, w przeszłości mieliśmy już do czynieniami z kontrowersyjnymi czy nawet obrzydliwymi wypowiedziami polityków – również związanych z Platformą Obywatelską, w tym także Bronisława Komorowskiego. Tak samo bym się nie przejmował głośnymi słowami Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie. Jak wspomniałem w podcaście, prezes PiS-u zdaje się być osobą niestabilną emocjonalnie. Choć po części rozumiem jego oburzenie – częste odnoszenie się do jego śp. brata przez polityków opozycji jest bezzasadne. Głównie z tego powodu, że Lech Kaczyński to nie Jarosław Kaczyński, a tym bardziej cały PiS. Różnice pomiędzy braćmi były dostrzegalne, jednak powoływanie się na pokrewieństwo jest żałosnym argumentem przy próbie przekonania Jarosława o tym, że źle robi. Lech został – stety lub niestety – bardziej zwykłym męczennikiem czy nawet bożkiem, do którego się modli każdego dziesiątego dnia miesiąca, aniżeli faktycznym autorytetem, który miałby realny wpływ na swoich zwolenników, nawet pośmiertnie. A co do słów na temat zamordowania brata – J. Kaczyński tłumaczył się później, że nie miał na myśli dosłownego zamachu na życie Lecha ze strony polskiej. (Choć, oczywiście, katastrofa smoleńska do dziś budzi wiele wątpliwości. I mimo że znamy oficjalne stanowiska dwóch komisji – tj. rosyjskiego MAK-u oraz polskiej pod przewodnictwem Jerzego Millera – nadal trudno mówić o stuprocentowo pewnej przyczynie katastrofy, zwłaszcza gdy nadal nie mamy dostępu do wraku Tupolewa). fot. Michał Dyjuk Kończąc ten wpis, wartałoby wspomnieć jeszcze o możliwym scenariuszu, jaki pisali niektórzy komentatorzy. Mowa o całkowitym uniezależnieniu się Andrzeja Dudy od Prawa i Sprawiedliwości, a następnie próba reelekcji w 2020, tym razem jako kandydat niezależny. Gdyby takie przewidywania się sprawdziły, byłby to ewenement na polskiej scenie politycznej po 1990 roku. Duda miałby realną szansę na powtórzenie sukcesu sprzed dwóch lat, również jako polityk odwrócony od Kaczyńskiego. Z drugiej strony, trzeba pamiętać, że wygrana PiS-u w obu wyborach z 2015 miała miejsce głównie dzięki zawodowi koalicji PO-PSL oraz socjalnym obietnicom z 500+ na czele. Wyborcy dali się wpaść w pułapkę skutecznej kampanii wyborczej PiS-u – przez co mamy obecnie kontrowersje wokół reformy sądownictwa.

Bednarski

Bednarski

 

Szast, prast, cast!

Próba mikrofonu. Raz, dwa. Nic… Ponowne testowanie – i znowu niepowodzenie. W głowie BK już pojawia się myśl, że przyjechał nadaremno… Na szczęście komputer w końcu zaczął zgrywać dźwięk rejestrowany mikrofonem. Efekt około godzinnej rozmowy z Bartkiem, kolegą z katowickich studiów, możecie podziwiać poniżej. Kim jest w ogóle Bartek? Czemu nie znosi Gwiezdnych Wojen jak Anakin Skywalker ognia? I dlaczego wmawia Bednarskiemu wyższość Monty Pytona nad Bennym Hillem? Tego wszystkiego dowiecie się z poniższego podcastu – otwierającego nową serię audiologów o roboczej nazwie "Szast Cast", w której co tydzień będziemy komentować bieżące sytuacje oraz dyskutować o szeroko pojętej kulturze. Zapraszamy od odsłuchania i komentowania! Podcast na chwilę obecną znajduje się tylko na moim oficjalnym kanale na YouTube'ie; niemniej pojawi się pewnie także na innych portalach – takich jak FB, Sound Cloud czy inne.

Bednarski

Bednarski

 

The Room Runner 2049

IF A LOT OF ANDROIDS DREAM OF ELECTRIC SHEEP, THE WORLD WOULD BE A BETTER PLACE TO LIVE W hołdzie dla Tommy'ego Wiseau oraz serii Blade Runner, wykonałem tę oto tapetę na mobilne urządzenia: Więcej ciekawostek znajdziesz na www.bednarskiprzemyslaw.pl Komentarze polityczne (i nie tylko) śledź na moim Twitterze Inspiracja: Bryan James Dawson
Oryginalny fotos: https://www.facebook.com/TommyWiseau/photos/a.650498898487802.1073741828.648265928711099/710711432466548/?type=3&theater
Logo Blade Runnera 2049 zaczerpnięte od Paulo Alexandra Cubillos

Bednarski

Bednarski

 

Recenzja Dunkierki

A jak Wam się podobała Dunkierka? Dajcie znać w komentarzach! Przy okazji prośba o suba oraz o śledzenie mojego fejsa i instagrama.

Bednarski

Bednarski

 

Sobotnia Noc u Vegi

Co nas czeka w środku? https://soundcloud.com/bednarski-official/sobotnia-noc-u-vegi <iframe width="100%" height="600" scrolling="no" frameborder="no" allow="autoplay" src="https://w.soundcloud.com/player/?url=https%3A//api.soundcloud.com/tracks/422718654&color=%23ff5500&auto_play=true&hide_related=false&show_comments=true&show_user=true&show_reposts=false&show_teaser=true&visual=true"></iframe> A jeśli nie przesłuchaliście do końca, to życzę wszystkim blogerowiczom u CD spokojnych, wesołych świąt wielkanocnych!

Bednarski

Bednarski

 

Czy matura ma sens?

Z pewną dumą prezentuję pierwszy trailer nadchodzącego projektu mojego autorstwa - reportażu o lekkim zabarwieniu fabularnym. Jeśli jesteście ciekawi, co z tego wyjdzie, możecie: dać suba na moim kanale polubić mój fanpejdż na fejsie (i ewentualnie także włączyć powiadomienia od postów) śledzić na insta i tłitterze wesprzeć mnie pieniężnie na Patronite (lub także niefinansowo - więcej szczegółów tutaj na moim blogu)

Bednarski

Bednarski

Zaloguj się, aby obserwować  
×