Jump to content

Pepperoni

Sign in to follow this  
  • entries
    37
  • comments
    92
  • views
    14,522

About this blog

Entries in this blog

 

Marduk "Frontschwein"

Obecny rok nas rozpieszcza, co i rusz podsuwając albumy tak soczyste, że nic tylko słuchać. Tym bardziej, gdy usłyszałem, że nadciąga zniszczenie w postaci nowego albumu Marduka, zatarłem ręce, bo było na co czekać. Jako aperitif podano nam kawałek tytułowy ?Frontschwein?. Wchodził zacnie zwiastując nieuchronną wojnę i zagładę, ale to był tylko wstęp, albowiem potem nadeszła cała płyta. I rozpętała się wojna totalna. Już w wywiadach Morgan przyznawał, że obecny album pokazuj

Pepperoni

Pepperoni

 

Weresquatch "Frozen Void"

I gdy już zaczynałem wątpić w kondycję tegorocznego thrash metalu, pojawili się oni. Tacy, thrashowi jeźdźcy znikąd. Choć nie powalali na kolana słuchało się ich wyśmienicie. A jednym z nim był pełnowymiarowy debiut, wprost z USA, należący do Weresquatch ?Frozen Void?. Pierwszym, co mi się rzuciło w oczy to logo skrojone nieco na wzór Skeletonwitch oraz fajna okładka (jak to określiła moja dama: C?thulhu dosiadający King Konga. Całkiem trafnie). Sądziłem, że zawartość będzie

Pepperoni

Pepperoni

 

Finntroll "Nifelvind"

Dziś Was zaskoczę, bo będzie? folkowo. Właśnie tak, bo nie inaczej. Z samym Fintrollem miałem już kiedyś styczność trafiając na ich sympatyczny kawałek ?Trollhamaren?, jednakże wtedy na dłużej mnie nie zatrzymał. Ot, sympatyczne pitu-pitu. Sytuacja nieco się zmieniła, kiedy najpierw osłuchałem (i od razu obejrzałem naprawdę fajnie zrobiony klip) kawałek ?Under Bergets Rot?, a potem zetknąłem się z istnym niszczycielem? kawałkiem ?Solsagan?, który zachęcił mnie do sięgnięcia po cały

Pepperoni

Pepperoni

 

Archgoat "The Apocalyptic Triumphator"

Po najświeższą Arcykozę sięgnąłem zachęcony wszechobecnymi ochami i achami, jaki to jest megazaje album, i że jedno przesłuchanie gwarantuje, że wyrosną kopyta i rogi. Z dokonaniami trójki Finów dotychczas przyjemności nie miałem i chyba to nadrobię, bo to naprawdę mocna pozycja. W przeciwieństwie do recenzowanego przeze mnie wcześniej Tarana, Archgoat jest raczej wolniejszy (choć zdarza mu się przyspieszyć), przez co zamiast natychmiastowej zagłady idealnie nadaje się do umilenia atmosfe

Pepperoni

Pepperoni

 

Taran "Taran"

Miała być recenzja tegorocznego Archgoat. Ale nie będzie, albowiem natrafiłem na coś znacznie lepszego, i co najważniejsze ? rodzimego. Przed Wami Taran! Ci, którzy śledzą scenę pewnie pamiętają, że zespół swego czasu namieszał nieco swoją EPką robiąc apetyt słuchaczom. Niestety od tego momentu minęło sporo czasu i gdy już niemal wszyscy zapomnieli? powrócili! Ale cóż to za powrót jest! Nowy album wbija się i niszczy niczym, nie przymierzając, taran właśnie tworząc wyłom dla

Pepperoni

Pepperoni

 

Carach Angren "This Is No Fairytale"

Gdy doszła mnie wieść, iż najnowszy album Holendrów planuje skalać świat swą obecnością w roku 2015 wiedziałem, że będzie warto czekać. Całość oczekiwania dodatkowo podsycana była przez serwowane przez zespół single, które w swej wymowie muzycznej, jak i tekstowej sprawiały, że chciało się mieć album na już. I w końcu! JEST! A jak jest? PORAŻAJĄCO! Kto śledził dotychczasowe wyczyny grupy, ten wie, że symfoniczny black metal przez nich popełniany, traktujący o głównie o ducha

Pepperoni

Pepperoni

 

Venom "Form The Very Depths"

Rok 2015 zaczął się zacnie, albowiem już od samego początku zostałem uraczony najnowszą płytkę KVLTowej formacji, Venom. Powrócili! Jest siła, jest moc i są riffy tak soczyste, że aż ślinka cieknie. Album porywa już od samego początku. Nie ma tu zmiłowania i litości ? legenda gatunku łupie zacnie w typowym dla siebie stylu. To swoisty wyznacznik, bo swoim graniu nie odkrywają tu Ameryki, ani nie silą się na stworzenie jakiegoś ultra epickiego dzieła. Porównać to mogę do ostatniego

Pepperoni

Pepperoni

 

Omega "The Hell Patrol"

W zeszłym roku, na Brutal Assault, mój kumpel odstawił niezłą przemowę na temat obecnego pozerstwa w metalu. Z całego tego ?nauczania? najbardziej zapadła mi w pamięć myśl ?Internet zabił muzykę?. Choć trudno się nie zgodzić, że obecnie, w porównaniu np. do lat 90-tych, ciężko już o taką integrację i ?wczutkę?, by zdobyć upragniony album, to jednak sam Internet nie jest temu winien, albowiem to dzięki niemu można znaleźć masę ciekawych kapel, na które normalnie w życiu, by się nie trafiło

Pepperoni

Pepperoni

 

Podsumowanie roku 2014

Skończył się rok 2014, więc wypadałoby zrobić małe podsumowanie (muzyczne rzecz jasna). Wymienię, więc to, co mi się podobało, przede wszystkim, oraz to, co podobało mniej (lub wcale). Zaczynajmy! Na początek to, co w tym roku uważam za jak najbardziej godne uwagi: Odraza ?Esperalem Tkane? ? alko-black metal? Jak najbardziej. Dla mnie płyta roku, ze względu na swą nietuzinkowość i novum w podejściu tematycznym do black metalu: nie ma charczenia o składaniu ofiar z kota pod księżycem w op

Pepperoni

Pepperoni

 

Satanika "Nightmare"

Na początek news, dla tych, którzy nie wiedzą lub spędzili ostatnie miesiące pod ziemią: na rok 2015 szykuje się nowy album Carach Angren. Jako aperitif Holendrzy zaserwowali nam niezwykle mocny i bezlitosny (także w warstwie tekstowej) kawałek o przewrotnym tytule ?There?s No Place Like Home?. Kto nie słyszał, ten niech nadrobi, bo warto. Ja czekam z niecierpliwością na nowy album. A teraz ad rem: choć ten rok obfitował w Gigantów Metalu (vide Obituary, Judas Priest, Exodus), to nie mogę

Pepperoni

Pepperoni

 

Exodus "Blood In Blood Out"

Gdy dobiegła mnie wieść, iż Exodus popełnia nową płytę poczułem dreszcz. Tym bardziej, że na wokalu znów miał królować legendarny Zetro. Internet kipiał od plotek, newsów, zaś im bliżej premiery albumu, tym więcej pojawiało się memów błagalnych, zawierających modlitwę do Wielkiego Gary?ego Holta, by nowa płyta była tyranem na miarę starych albumów grupy, oraz by był to czysty, nieskażony niczym thrash (hejtowano przy tym okrutnie ?Force of Habits?, co z mej strony budzi sprzeciw, bo album jest t

Pepperoni

Pepperoni

 

Odraza "Esperalem Tkane

Pierwszy raz usłyszałem o Odrazie około sierpnia tego roku. Ponoć wyrosły na fali post-black metalu, ale i tak nietuzinkowy zespół, zmiatał każdego swoimi utworami. Kiedy więc ukazała się premierowa płyta, ?Esperalem Tkane? bezzwłocznie sięgnąłem po nią, by sprawdzić czy plotki są prawdziwe. Trafiłem na płytę roku. ?Ojcami? tego fenomenalnego albumu są, członkowie grupy Let The World Burn, Priest i Stawrogin, znani też z Massemord (a Priest dodatkowo ze świetnego Voidhnagera

Pepperoni

Pepperoni

 

Verbal Razors "Verbal Razors"

Lubię thrash metal. Szczególnie w szybkim, energicznym wydaniu, a taki z reguły prezentuje jego odmiana nazywana obecnie crossoverem (a właściwe będąca gatunkiem true hardcore). Ten szybki thrash z elementami punku ma w sobie taką wesołą iskrę i żywiołowość, która stawia na nogi lepiej niż poranna kawa. I taką właśnie żywiołowość odnalazłem w albumie z? Francji! W debiutanckiej płycie Verbal Razors ?Verbal Razors?. Przyznaję, nie spodziewałem się takiej petardy z kraju słynącego z raczej

Pepperoni

Pepperoni

 

Outrage "We, The Dead"

?Deustchland, Deustchland! Thraaaaaasher?s laaaaaand!? ? tak powinien chyba brzmieć obecny hymn Niemiec, gdyż ten gatunek dosłownie kwitnie w tym kraju wydając smaczne owoce. Tym razem dane mi było skosztować owocu z drzewa Outrage ?We, The Dead?. Zrazu nie smakował mi on na początku. Choć pierwszy kęs porażał swoim tempem i energią, to każdy kolejny zdawał się być gorzki i mdły. Odłożyłem, więc owoc na półkę, z zamiarem skosztowania go, kiedy indziej. I zrobiłem dobrze. Ta

Pepperoni

Pepperoni

 

Joanna Bator "Ciemno, prawie noc"

Gdy skończyłem czytać ?Alicyę? Senecala sądziłem, że rodzimi twórcy raczej nie stworzą niczego podobnego. Myliłem się, i to potężnie, a to z powodu Joanny Bator i jej książki ?Ciemno, prawie noc?. Do Wałbrzycha przyjeżdża młoda reporterka, Alicja, z zamiarem zrobienia reportażu o zaginionych dzieciach. Okazuje się, że sprawa sięga głębiej niż jej się wydawało. Ta książka jest okrutna. Naprawdę, dawno nie zdarzyło mi się czytać tak ponurej, przygnębiającej lektury. Autorka powinna o

Pepperoni

Pepperoni

 

Sodom "Epitome of Torture"

Kiedy w 2013r. światek metalowy obiegła wieść, iż Sodom wydaje nową płytę, w środowisku zawrzało. Poprzedni krążek zostawił słuchaczy, dosłownie, jak sugeruje tytuł, ?In War And Pieces?, dlatego oczekiwania względem nowego albumu były spore, choć równie wiele było wątpliwości: czy to nie będzie zjadanie już własnego ogona, czy dewastatorów z Sodoma stać na świeże granie? Dodatkową obawą był całkowicie beznadziejny, również wydany w 2013r., krążek Destruction, który był jedynie odgrzewanym kotlet

Pepperoni

Pepperoni

 

Chthonic "Takasago Army"

Szykując się na zbliżające Brutal Assault zacząłem pomału osłuchiwać/odświeżać sobie dyskografię grających tam zespołów. Z lekkim zdziwieniem zauważyłem, iż gra tam zespół określany mianem ?orientalnego metalu?, tajwański Chthonic. Pomny ongiś słów polecenia tego przez jednego z mych przyjaciół sięgnąłem po ich album ?Takasago Army? z 2011r. I przepadłem. Na początku stwierdzam, iż faktyczni, określenie ?orientalny metal? pasuje w sam raz. Z pozoru byłby to zacny ?melodyjny death metal?,

Pepperoni

Pepperoni

 

Helstar "Wicked Nest"

Rok 2014 zapowiada się coraz ciekawiej. A to, dlatego, że po raz kolejny zostałem miło zaskoczony, tym razem przez amerykański Helstar i ich najświeższy album ?The Wicked Nest?. Gdy polecał mi ich znajomy poczułem lekkie ukłucie niepokoju, gdy do opisu stylu grania zespołu wkradło się podstępnie, niczym złodziej, słowo ?Power metal?, jednakże wszelkie wątpliwości rozwiały się, gdy album rozkręcił się w moim odtwarzaczu. Początkowa kwestia w otwierającym album kawałku ?Fall of Domin

Pepperoni

Pepperoni

 

Lost Society "Terror Hungry"

Weekend majowy był dobrym czasem, by przemyśleć pewne sprawy, podejście do życia, zastanowić się nad sensem własnego bytu? kiedy więc wreszcie mi przeszło wróciłem do poważnych kwestii, czyli thrash metalu. I trafiłem idealnie. Okazuje się, iż w skutej lodami i smaganej mroźnym wichrem północy, gdzie pośród skrzypiących drakkarów oraz szalejącej zamieci może się rodzić nie tylko brutalny death metal oraz bluźnierczy black metal. Finaldzkie Lost Society zaskoczyło mnie mile sympatycznym al

Pepperoni

Pepperoni

 

Nocturnal Breed "Napalm Nights"

Przeczesując Internet w poszukiwaniu piękna, miłości i przyjaźni można natrafić na ciekawe rzeczy. Mnie zawiało aż do skutej lodem Norwegii, gdzie w Oslo odnalazłem chyba jeden z lepszych, tegorocznych albumów: Nocturnal Breed ?Napalm Nights?. Okładka kojarzy mi się z połączeniem okładki albumu Sodoma ?M16? z filmem ?Pluton? ? plus na wejście. Pierwsze, co rzuca się w ?uszy? pod rozpoczęciu odsłuchu to specyficzny wokal. Przypomina mi on jakiś perwersyjny mariaż wysokich nut Halfor

Pepperoni

Pepperoni

 

Abductum "Unrevealed Truth"

Abductum poznałem w ubiegłym roku i z miejsca podbiło ono moją listę albumów. Wiedziałem, że ciężko będzie zepchnąć ich z pierwszego miejsca i pozbawić tytułu ?ALBUMU ROKU? (ta sztuka prawie się udała Toxic Holocaustowi z ich ostatnią płytą). W ten oto sposób wprost ze spalonej słońcem Hiszpanii mój odtwarzacz gościł u siebie ?Unrevealed Truth? tejże grupy. Pierwsze wrażenie? ?Zara? Megadeth? Że ?Rust in Peace??? Zerknąłem na okładkę, (notabene ciekawie zrobioną, miło, iż zespół już ma s

Pepperoni

Pepperoni

 

Scared to Death "Fatal Destroyer"

Jeśli ktoś kazałby mi wskazać kraj w Europie, który stoi thrash metalem, bez wahania wskazałbym na Niemcy. Ten kraj, co i rusz ?serwuje? światu rozmaite, ciekawe zespoły thrashowe, a w tym wypadku padło na Scared to Death i ich album ?Fatal Destroyer?. Do zapoznania się z płytą, w tym wypadku, zachęciła mnie niezła okładka, na której ogromny stwór równa z ziemią całe miasto. Nie wiem, czy to celowy zabieg, ale bestia przypominała Rancora z ?Gwiezdnych Wojen?, co cieszyło miłośnika sagi,

Pepperoni

Pepperoni

 

Mastery "Lethal Legacy"

Są płyty perełki, które spośród morza identycznych kapelek i stylu grania wyrastają ponad przeciętność. Taką płytą stało się dla mnie kanadyjskie speed/thrash metalowe Mastery ?Lethal Legacy?. Ta wydana w 2005 EP-ka ma tą jedną podstawową cechę, która ją wyróżnia : całkowity brak wokalu. Tak, ta płyta jest w całości instrumentalna, przez co muzycy mogli skupić się na ?dopieszczeniu? brzmienia bez konieczności zawracania sobie głowy kwestią czy wokal pasuje do muzyki. Efekt jest wp

Pepperoni

Pepperoni

 

Pripjat "Sons Of Tschernobyl"

Na Pripjat trafiłem żeglując swobodnie po bezmiarze You Tube?a. Ten niemiecki thrash metal band zachęcił mnie zamieszczonym kawałkiem ?Acid Rain? do zerknięcia w ich tegoroczną płytkę ?Sons of Tschernobyl?. Zerknąłem. I zostałem zniszczony. Przyznaję, z początku album mną nie wstrząsnął. Niby bez polotu, nie ma finezji, wtórno. Aż się cisnął na usta kultowy cytat: ?Nuda. Nic się nie dzieje?? aż do kawałka ?Born To Hate?. Ten przesycony nienawiścią i obłędem utwór zachęcił mnie bym

Pepperoni

Pepperoni

 

Death Breath "Stinking Up The Night"

Zespół Entombed zna chyba każdy, kto mieni się fanem metalu. Dlatego z zainteresowaniem przyjąłem wiadomość, iż grający tam Nicke Anderson postanowił ?pójść na swoje? i założyć własną grupę. I tak narodził się Death Breath, który popełnił fenomenalny album ?Stinking Up The Night?. Zaczęło się od poznania rewelacyjnego i absolutnie brutalnego kawałka ?Heading For Decapitation?, który choć nie pełni roli promującego płytę singla (to robi inny utwór, ale o tym za chwilę) to zdewastował mnie

Pepperoni

Pepperoni

Sign in to follow this  
×
×
  • Create New...