Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    11
  • comments
    37
  • views
    6,596

About this blog

Zapiski na marginesie zeszytu/chusteczce higienicznej/serwetce w restuauracji

Entries in this blog

 

Kocham Pro Evolution Soccer, ale...

... po trzech latach przerwy kolega namówił mnie na zagranie z nim kilku sparingów w PESa. Jako, że ja obecnie gram w domu w edycję 2015, a jego komp nie "udźwignie" niczego powyżej wersji 2012, postanowiliśmy zagrać właśnie w tę część (choć ja głosowałem za lepsza 2010, no ale cóż - jego dom, jego komp, jego zasady...)i się zaczęło... Po pierwszym meczu przypomniałem sobie, dlaczego przez 3 lata zdradzilem markę KONAMI na rzecz odwiecznego rywala. Po drugim meczu miałem ochotę rozwalić płytę z

Strusiek

Strusiek

 

Nie rozumiem, o co ten cały hałas...

...w związku z tym nieszczęsnym filmem "The Interview". Przyznam szczerze, że jakoś specjalnie nie zagłębiałem się w tę całą aferę z hakerskim włamem i "wycieknięciem" owego filmu do sieci oraz ZAKAZEM emitowania filmu w Amerykańskich kinach. Jeśli coś pokręciłem, to właśnie dlatego, że średnio mi to interesowało. Aczkolwiek, kiedy ostatnio nudząc się w pracy natknąłem się pełen film do obejrzenia w sieci, postanowiłem skorzystać z czystej ludzkiej ciekawości. I powiem szczerze, że jestem tym f

Strusiek

Strusiek

 

Nadszedł koniec Millennium... I Co dalej?

No właśnie. Aczkolwiek, przewrotnie do tytuły nie wspominam roku 2000, a trylogię Stiega Larssona, za którą "zabrałem się" dość niedawno. Pierwszy raz spotkałem się z tą trylogią dość dawno temu, ale jakoś nigdy nie miałem okazji jej przeczytać. Pewnie dlatego, że jeszcze parę lat wstecz jedyny gatunkiem literackim, który czytałem i który zbierałem w swojej biblioteczce była fantastyka. Sapkowski, Pratchett oraz Mike Carey - tych autorów czytałem, podziwiałem i wzbogacałem swoją kolekcję o ich k

Strusiek

Strusiek

 

Nienazwane szczęście

Ukradnę cię Spojrzę przelotnie, dotknę myślami A ty zapomnisz o bożym świecie Odnajdę cię zamknę usta by otworzyć serce A ty zapomnisz o bożym świecie Choć to nie łatwe nie trudno poddać się patrzę z nadzieją w przyszłość w końcu spotkam cię Zrobimy krok w przód zapominając przeszłość co trzyma nas w klatce Otwórz oczy spójrz w słońce wierząc, że może być inaczej Wymyślę nam miejsce daleko od trosk żebyś zapomniał co znaczy deszcz Nie stać mnie na ciebie na ten mały luksus posiadania szczęścia w

Strusiek

Strusiek

 

Rozdział pierwszy.

Słowo wstępu - proszę brać pod uwagę to, że jest to tylko skrypt. Piszę kiedy mam chwilę np na nocce w pracy, dlatego na poprawki przyjdzie pora kiedy całość będzie ukończona, więc proszę mnie nie ganić za literówki, bo to wszystko pójdzie pod korektę - jeśli wgl przypadnie komuś do gustu:) Jeżeli forumowiczom się spodoba, mogę założyć osobny blog dla tej hmmm "powieści" - póki co, rozdział pierwszy:) - No, na reszcie jesteś! ? Jen powitała go promiennym uśmiechem. Spojrzała przez ramię na zeg

Strusiek

Strusiek

 

Grafomańskie wypociny:)

Przeczytałem w życiu wiele książek - nie sposób ich wszystkich zliczyć. Czytam odkąd pamiętam, czyli pewnie od przedszkola (do którego nie chodziłem;p) Jako gracz mam mniejszy staż i doświadczenie. Pewnego wieczoru, świeżo po sesji w pewną znaną grę tchnęło mnie, żeby spróbować połączyć moje obie pasje i coś napisać. "Książkę" od gracza, dla graczy, taką, którą sam - jako gracz - chętnie bym przeczytał, ale której nie ma. I tutaj wrzucam Wam, Drodzy Bracia i Siostry Gracze(Graczki), prolog. Może

Strusiek

Strusiek

 

Oreo i Pączek po angielsku - czy jakoś tak

Dzisiejszy wpis będzie krótki, bo też ile można to maglować. "My słowianie" to fajny kawałek. Na początku. Ale jak zaczął być puszczany co 10 minut w niemal każdej stacji radiowej... No cóż.. A wczoraj jeszcze Oreo i Pączek (bardziej znani jako Cleo i Donatan) wypluli wersję angielskojęzyczną, jak to brzmi - przemilczę. Fajnie. Tylko po co to komu? Teraz czekamy na wersję rosyjskojęzyczną - z okazji igrzysk w Soczi i chińskojęzyczną, bo przecież do Chin za pracą wyjechało tyle Polaków, więc na p

Strusiek

Strusiek

 

"Po co ty kupujesz oryginały?!"

Z tytułu wpisu można wywnioskować o czym będzie. Temat-rzeka, woda na młyn dla wielu - słowo na P. Tylko, że ja nie mam zamiaru ani nikogo osądzać, ani tym bardziej usprawiedliwiać. Wiele na ten temat już powiedziano i napisano, często wypowiedzi miały charakter hipokryzji... NIkt nie jest święty. Dwa posty niżej wypowiedziałem się w temacie "nie mam w co grać", dziś chciałbym napisać dlaczego akurat ja nie mam tego problemu. Pochodzę z raczej biednej rodziny, swój pierwszy komputer dostałem dop

Strusiek

Strusiek

 

To musi być miłość...

Do tego opisana w prostych słowach. Od zawsze fascynowały mnie gitary elektryczne. Ich brzmienie. Zwłaszcza na przesterze. Niestety, nie stać mnie było, żeby sobie kupić. I ta miłość tak kwitła, dojrzewała.. Aż w końcu, po obronie, sprawiłem sobie upragnioną gitarę. Wtedy okazało się, że nie miałem za bardzo czasu, żeby na niej ćwiczyć, przez nawał pracy i obowiązków domowych. Biedny Fender stał w kącie samotny i kurzył się. Któregoś pięknego dnia w końcu usiadłem do niej. Dotknąłem dłonią, star

Strusiek

Strusiek

 

Nie mam w co grać...

... ten zwrot pada chyba najczęściej z ust graczy. Choć na półce obok kompa stoi chyba z 20 pudełek gier, a biblioteka steam pęka w szwach. I idę o zakład, że co najmniej 80% tych pozycji nie zostało ukończonych, albo wręcz nawet nie były zainstalowane. Skąd więc takie stwierdzenie? Powód jest prozaiczny. Odwieczna konkurencja i rywalizacja.Choć nie przyznamy się do tego głośno, to jednak widząc nową grę u kolegi, zaraz lecimy do sklepu kupić taką samą, lub zamawiamy ją przez internet. Często na

Strusiek

Strusiek

 

Na marginesie

Witam:) W zasadzie to mam problem jak zacząć pisać ten blog. Pierwszy wpis jest zawsze najgorszy, bo w sumie, co powinien zawierać? Wypadałoby się przedstawić. Ok, mam na imię... W sumie to imiona nie są ważne. Możecie mi mówić Strusiek lub Stark. Ale równie dobrze może to być "Ty draniu!" (pozdrawiam fanów twórczości T. Pratchetta), Pączusiu ("Nie gniewam się...) czy jak tam sobie chcecie. Nie ja tu jestem najważniejszy, a moje jakże głębokie i całkiem niesubiektywne wynurzenia i komentarze. No

Strusiek

Strusiek

Sign in to follow this  
×
×
  • Create New...