Jump to content
  • entries
    7
  • comments
    42
  • views
    3,975

About this blog

Entries in this blog

Pieniny 23.03.13

Wychodząc z domu w środku nocy, mając na uwadze jaka wiosna nam się zrobiła, przez głowę przelatywała mi właściwie tylko jedna myśl. Czy uda mi się dojechać do celu czy też utknę gdzieś nie wiadomo gdzie. Tydzień wcześniej byłem zmuszony odpuścić wyjazd w góry pomimo super pogody na weekendzie. Najnormalniej w świecie nie byłem w stanie opuścić parkingu. Dlatego też pełen obaw, po piątkowych opadach śniegu, najpierw schodziłem do samochodu, a następnie pokonywałem pierwszych kilkanaście kilometr

bartpuk

bartpuk

Rawka, Krzemieniec i takie tam w Bieszczadach. 16.02.13

Tym razem miał być Giewont. Szczyt, na który wchodzą paniusie w szpilkach, na który ciągną latem tłumy ludzi. Jako, iż nie przepadam za takim zagęszczeniem człowieka na metr kwadratowy stwierdziłem, że pojadę tam zimą gdy żadne wynalazki nie będą raziły oczu mych. W głowie cały plan już był ułożony, przygotowanych ?kilka? numerów telefonów za noclegiem gdy świat obiegła wiadomość, że w Tatrach jest trójka z plusem (Słowacy w tym czasie u siebie orzekli czwarty stopień zagrożenia lawinowego). W z

bartpuk

bartpuk

1-10.02.2008 Cypr

Dzisiaj cofniemy się troszkę w czasie. Był taki okres gdy byłem piękny, młody i wielce znudzony pracą. W mojej głowie pojawiła się taka mała myśl co by wyskoczyć gdzieś na wakacje. Jako, iż jestem kibicem aktywnym (chodzę do młyna i jeżdżę na wyjazdy) pierwsze co mi przyszło do głowy to to, że można połączyć przyjemne z pożytecznym. Rzut oka na stronę PZPNu i już wiedziałem, że lecę na Cypr. Szybkie załatwienie urlopu, zabukowanie biletów lotniczych i nastąpiło odliczanie do wylotu. Po wylądowan

bartpuk

bartpuk

20.10.2012 - Pieniny Właściwe - Trzy Korony plus Sokolica

Godzina druga, minut trzydzieści, kiedy pobudka zagrała i kazała wziąć tyłek w troki i udać się ku nowej przygodzie. Szybkie wstukanie w nawigacji miejsca docelowego, którym tym razem było Krościenko nad Dunajcem i można było delektować się jazdą. Po około 4 godzinach jazdy udało mi się w końcu dotrzeć do celu. Opłata za parking, zwiedzenie ryneczku i można było iść w góry. Tego dnia miałem zamiar wspiąć się na Trzy Korony, następnie schodząc przez górę Zamkową skręcić w stronę Sokolicy. Wychodz

bartpuk

bartpuk

12.01.2013 Zamek w Czorsztynie

Chwilę po zejściu z Wysokiej do miejscowości Jaworki (patrz poprzedni wpis) udałem się do Czorsztyna zwiedzić ruiny zamku. Droga minęła dość szybko, wszak do pokonania było tylko kilkanaście kilometrów, i już po chwili mogłem zakupić bilet wstępu. Wejściówka tylko 5 zł więc grzechem byłoby ominąć tą atrakcję turystyczną. Sam zamek powstał w XIV wieku i miał na celu obronę szlaku handlowego oraz dyplomatycznego przed poszerzającymi swoje granice Węgrami. Twierdza była kilkukrotnie zdobywana or

bartpuk

bartpuk

12.01.2013 Pieniny Małe - Jaworki - Wysoka

Kiedy budzik dał znać, że pora zacząć się szykować do wyjazdu była druga w nocy. ?Szybkie? ogarnięcie się, przygotowanie śniadania i można było udać się do samochodu. Celem podróży były Pieniny Małe i najwyższy szczyt Pienin ? Wysoka (1052m n.p.m.). Tak wczesna godzina wyjazdu spowodowana była odległością (ok. 250km do przejechania w jedną stronę) oraz chęcią zobaczenia jak najwięcej kosztem jednego dnia. Wędrówkę rozpocząłem w miejscowości Jaworki udając się do wąwozu Homole. Sam wąwóz j

bartpuk

bartpuk

Mój pierwszy raz ...

Ale mam tremę Na dobrą sprawę nigdy wcześniej nie pisałem żadnego bloga, ani nie chwaliłem się pisaniem przed nikim. Jakby na to nie patrzeć jestem totalnym nowicjuszem, ale kiedyś trzeba przecież zacząć. Zwłaszcza, że zabieram się za bloga już od dłuższego czasu. Co mną kieruje ? Prawdę mówiąc nie wiem, nawet nie jestem pewny czy uda mi się odpowiednio przelać wszystko na papier, wszystkie emocje jakie mi towarzyszą podczas przygody. Do odważnych świat należy, najwyżej jak będzie to beznadziej

bartpuk

bartpuk

×
×
  • Create New...