Skocz do zawartości

poCONVERSE'ujmy o...

  • wpisy
    235
  • komentarzy
    1993
  • wyświetleń
    108942

O blogu

czyli myśli zamknięte w obrazach i słowach

Wpisy w tym blogu

 

Po ankiecie ich poznacie, czyli o grach i graczach.

Oto stało się! Nadszedł ten długo wyczekiwany moment, kiedy to po raz pierwszy w historii ludzkości, dowiemy się kim tak naprawdę jest gracz komputerowy i jakie miejsce w życiu takiego osobnika zajmuje ta mała, niegdyś szara a dziś już wedle woli i uznania skrzynka zwana komputerem. Nie bez powodu użyłem sformułowania osobnik, gdyż jak się okazało? kobiet wśród nas graczy straszliwie mało. By jednak w świat nie poszła ta pesymistyczna wieść, musicie wiedzieć, że jednak w tym tłumie ponad stu sa

theconverse

theconverse

 

Pewna jak w banku Alice Hope

Kiedy tylko odwiozła swojego ośmioletniego synka do szkoły, Alice w pośpiechu udała się do centrum. Za kwadrans miała umówione spotkanie z przedstawicielem banku, z którym negocjowała warunki kredytu. Po rozwodzie postanowiła pozbyć się starego mieszkania i wraz z małych Travisem przenieść się na drugi kraniec miasta. Bardzo potrzebowała odpocząć od dawanego życia. Gdy była już na miejscu, do kilku otwartych okienek kasowych leniwie ustawiały się kolejki ?zamknięte? w niewielkich, wyznaczonych s

theconverse

theconverse

 

Pan Samochodzik

Systemowy kalendarz wskazuje, że mamy dziś sobotę, czeka Was więc spotkanie z moją radosną i wyzwoloną od wszelkich kompleksów twórczością. A jako, że akurat miałem po drodze - taki żart słowny - z aktualnym tematem konkursowym, to chciałbym Wam zaprezentować tekst opisujący mój własny kurs na prawo jazdy. Wydarzenia opisane poniżej faktycznie miały swoje miejsce blisko półtora roku temu. Spisanie zaś moich wspomnień w takiej, a nie innej postaci związane było z pracą zaliczeniową na jeden

theconverse

theconverse

 

Owoce morza

Obiektyw(nie) o gdańskich specjałach Dzień dobry wszystkim! Mam nadzieję, że leniwa, niedzielna atmosfera niespecjalnie zachęca Was do wodzenia oczyma po licznych literkach sterczących z monitorów i z dużo większą przyjemnością zechcecie zerknąć na kilka ?screenów? stworzonych przeze mnie podczas pobytu w Gdańsku. W myśl starej prawdy, że obrazek milszy jest dla ocznej gały, bo i więcej za jego pomocą można opowiedzieć, aniżeli posługując się nawet wszystkim zawartymi w słowniku poprawnej pols

theconverse

theconverse

 

Oh my God, they built Jesus!

Dobry wieczór. Tym razem zabrakło podtytułu, a i od pewnego rodzaju wyjaśnień muszę rozpocząć. Przede wszystkim wpis niniejszy nie ma na celu obrażenia kogokolwiek, ani tym bardziej wywołania niepotrzebnych forumowych sporów. Czym innym będzie oczywiście obłożona solidną dawką argumentów dyskusja. Przyznać jednak muszę, że po tematy dotykające sfery polityki, czy też jak w tym wypadku religii, sięgam niechętnie i zdecydowanie nieczęsto. Powody takiego działania są dwa. Dyskurs prowadzony poprze

theconverse

theconverse

 

Oddajcie mi moją młodość!

Praca to ciężka? praca. Dzień dobry wszystkim. Choć muszę zaznaczyć, że dzień ten równie dobrze mógłby być lepszy, ciekawszy, ale przede wszystkim dłuższy. Minie jeszcze kilka godzin i zegar ponuro obwieści, że oto nieznośnie krótki weekend dobiegł końca. Ktoś mógłby w tym momencie podnieść dłoń i zabrać głos, że przecież to nic straconego, że minie zaledwie chwila i statek nazywany życiem przybije do kolejnego portu o wdzięcznej nazwie sobota i niedziela. Niby wszystko się zgadza, ale? No właś

theconverse

theconverse

 

O pierwszym dniu fotograficznie...

Nawet jeśli dopiero przed chwilą obudziliście się po całonocnej zabawie, to i tak zdajecie sobie sprawę, że oto przed nami trzysta sześćdziesiąt pięć dni nowego roku. Dzisiejszą dobę w to również wliczam, bo nadal przecież trwa. Nie byłbym sobą, gdybym tego dnia, a właściwie nocy i wieczora (dokładnie w tej kolejności) nie spędził z aparatem w dłoni. Efektem tego są zdjęcia poniżej. Przyjemnego ich oglądania życzę! Nowy Rok 01 Nowy Rok 02 Nowy Rok 03 Nowy Rok 04 Nowy Rok 05 Nowy Rok 0

theconverse

theconverse

 

nieCzuły: sumiennie bez sumienia

Cisza, jaka zapadła po ostatnich słowach szpakowatego mężczyzny była tak dalece nieznośna, że zasiadająca przed nim grupa słuchaczy ze wszystkich sił starała się ją zagłuszyć wiercąc się na zadziwiająco w tej właśnie chwili niewygodnych krzesełkach i szybko kartkując znajdujące się na stolikach opasłe tomy. Szelest i skrzypienia jednak nie wystarczały. Niepokój towarzyszący spotkaniu wlewał się coraz szerszymi strumieniami do świadomości audytorium. - Powtórzę raz jeszcze ? przerwał milczącą ka

theconverse

theconverse

 

Nagraj to jeszcze raz, Sam?

Zioła dla niejadka z wątroby rekina Witam. Po mojej ostatniej przygodzie z fotografią, w dniu dzisiejszym chciałbym Wam zaproponować coś innego, aniżeli tylko same literki. Tym razem postanowiłem sięgnąć do jednego z popularniejszych mediów współczesnego świata, czyli do radia. Otwarcie muszę przyznać, że jeszcze do niedawna nie nadstawiałem specjalnie ucha, by wsłuchiwać się w liczne radiostacje, ponieważ wszelkich informacji poszukiwałem w zaplątanej sieci zarzuconej w bezbrzeżnym ocenie mni

theconverse

theconverse

 

Motywy literackie w grach komputerowych (2/2)

Dziś ponownie spotykamy się, by tym razem dokończyć, a tym samym zakończyć wątek motywów literackich oraz gier komputerowych. Jako, że na wszystko czas się znaleźć powinien, dlatego zanim zaproszę Was do tekstu poniżej, chciałbym chociaż kilka minut poświęcić na reakcje z jakimi się mój czwartkowy wpis spotkał. Oczywiście przyjemne to uczycie, gdy człowieka chwalą, lecz pożytek większy gdy nie szczędzą mu krytyki. Nie jest nią na pewno zarzut dotyczący długości tekstu, bo o tym poinformowałem a

theconverse

theconverse

 

Motywy literackie w grach komputerowych (1/2)

Witajcie drodzy czytelnicy. W dniu dzisiejszym chciałbym zaproponować Wam lekturę pracy popełnionej przeze mnie blisko pół roku temu. Jako, że tekstu będzie tym razem troszeczkę więcej, zdecydowałem się całość podzielić na dwie mniejsze i chyba lepiej przyswajalne części. Dlatego dziś fragment wprowadzający i wstępnie przy tym opisujący zjawisko dotyczące motywów literackich, na jakie natknąłem się podczas obcowania z grami komputerowymi. Natomiast już w sobotę zaprezentuję Wam część kończącą

theconverse

theconverse

 

Motywy literackie w grach komputerowych ? słów kilka wątek kończących

Bądźcie pozdrowieni gracze i czytelnicy. Ostatni już raz chciałbym nawiązać do zjawiska spajającego literaturę z grami, ale dziś piszę do Was niejako w formie ogromnej wręcz prośby. Termin przedłożenia pracy badawczej na znany Wam już temat jest z każdym dniem nieprzyjemnie bliski, a nie udało mi się do tej pory zrealizować założonych sobie celów. Nie zrozumcie mnie źle, kilka osób bowiem na mój apel o podzielenie się własnymi przemyśleniami odpowiedziało, za co serdecznie dziękuję, ale nadal

theconverse

theconverse

 

Mobilizacja 1.5

The Unknown Project Dobry wieczór obywatele. Wiedząc, iż pamięć ludzka bywa krótka, a wspomnienia ulotne, pragnę postawić te kilka literek, które nie pozwolą Wam zapomnieć o zaplanowanym przez Asgarotha da Fae oraz mnie przedsięwzięciu, tytułowym The Unknown Project. Przyjąć można, iż znacząca część forumowiczów, którzy przekroczyli próg tego właśnie bloga, natknęła się wśród kolejnych leniwie toczących się dni tworzących ponoć całe nasze życie na zjawisko nazwane flash mob. Po wszelkie instru

theconverse

theconverse

 

Mobilizacja 1.0

The Unknown Project Witaj nieznajomy, Być może nigdy nie mieliśmy okazji, żeby wspólnie dzielić pospiesznie mijające chwilę, ale oto nadarza się okazja, żeby odmienić los i stworzyć coś, o czym będziemy mogli opowiadać przyszłym pokoleniom. Czy chciałbyś być częścią wydarzenia, które wraz z moim kolegą Asgarothem da Fae nazwaliśmy The Unknown Project? Nie mogę Ci jednak zdradzić już teraz czym jest, ani jaka jest prawdziwa nazwa projektu, który być może całkiem niedługo będzie miał miejsce bli

theconverse

theconverse

 

Maskę włóż! Maskę zdejm!

Jestem rozbity. Jestem niepoukładany. Ostatnie dni upłynęły mi pod znakiem namysłu nad moją własną tożsamością. Właściwie nie jedną, a jej licznymi obliczami. Wszystkie one starając się wyzwolić ponad wzburzoną taflę wody zwaną osobowością podsuwały mi różne swobodne myśli wiodące zarówno do nauk społecznych, takich jak chociażby psychologia czy socjologia, ale również do ogólnie nawet pojmowanej literatury. Do czego więc doprowadziła mnie ta moja deliberacja? Głównie do bardzo znanego cytatu:

theconverse

theconverse

 

Mam takie jedno życzenie...

Gdy patrzę na wszystkie wpisy, które pojawiły się w tym szczególnym dniu, zdecydowana większość do świąteczne życzenia albo prezentowanie swojej jakże buntowniczej postawy, by tych życzeń ani nie składać, ani o dziwo nie przyjmować. Mógłbym teraz napisać, że musicie mi wybaczyć, bo i ja dołączę do tego blogowego korowodu kolędników, ale czy tak naprawdę musicie to robić? Dlatego właśnie niech moje życzenia trafią tylko do tych, którzy zechcą je przyjąć, a wszyscy pozostali? No cóż, niech Wam ch

theconverse

theconverse

 

Mądre me przemyślenia z dawnych lat?

W ostatnim poruszanym przeze mnie wątku pozakonkursowym powróciłem do początków moich studiów pedagogicznych i dziś chciałbym również w tym kierunku pójść. Tym razem filozoficznie, bo o życiu. Jak zwykle jednak, mój tekst będzie pozbawiony większości znamion powagi, ot takie przemyślenia o ludzkiej egzystencji, lecz podane w lekkostrawnej formie. Dla niektórych będzie to zaś możliwość porównania jak pisywałem kilka lat temu, a jak ten mój styl wygląda obecnie. Bo może ktoś będzie chciał w prz

theconverse

theconverse

 

Kobieta jest jak kameleon. Ale to ten drugi nie musi się malować?

Bądźcie pozdrowieni Wy, którzy to czytacie. W dniu dzisiejszym theconverse przemówi do Was za pomocą ?pisma obrazkowego? lub jeśli ktoś sobie życzy zastosowania alternatywnej nomenklatury, ponownie będę gadał o fotografii. Taki oto temat na wpis obmyśliłem sobie gdzieś po drodze między jednym a drugim urojeniem mojego twórczego umysłu. Wybaczcie mi ten nietypowy ton wypowiedzi, ale słowa te piszę zasiadając wygodnie w jednym z przedziałów taboru należącego do moich ulubionych Powolnych Kolei

theconverse

theconverse

 

Kłopoty Roberta Trempały

Niewielkie mieszkanie swoim wyglądem przypominało prawdziwie pobojowisko, choć Robert już dawno zapomniał o rozegranej w tym miejscu bitwie. Wszystko to wydarzyło się zaledwie dwa miesiące temu, gdy Basia, jego była już teraz żona, zabrała prawie wszystkie cenne przedmioty i meble. Ściany były wówczas niemymi świadkami awantur pomiędzy małżonkami. Roztrzaskany młotkiem telewizor do tej pory stał wciśnięty w róg salonu. Wszędzie leżały porozrzucane ubrania, zarówno te czyste, jak i te, które przy

theconverse

theconverse

 

Ja, BN

Umorusany śliwkowymi powidłami malec i tym razem towarzyszył ojcu, gdy ten w swej niewielkiej, mieszczącej się w suterenie pracowni konfrontował rzeczywistość z najśmielszymi wyobrażeniami. Chłopiec od zawsze w takich momentach uwielbiał raczyć mężczyznę przedziwnymi pytaniami, z których większość była aż nadto roztropna jak na tak małego szkraba: - Dlaczego wszystkie twoje rzeźby są tak bardzo do siebie podobne, tato? ? rozpoczął kolejną tyradę gadatliwy chłopczyk. ? Gdzie podział się rycerz n

theconverse

theconverse

 

Ikony lokalnego kolorytu + Konkurs

Dzień dobry, forumowicze! Witam w to mroźne, grudniowe popołudnie, gdy za rogiem czają się święta, a dryfujące w wannie karpie planują swoją wielką ucieczkę przed wigilijną kolacją. Jeśli byliście moimi gośćmi w ubiegłym tygodniu, tym razem chciałbym Wam zaserwować wpis utrzymany w zdecydowanie bardziej pozytywnym wydaniu. Uprzedzam jednak, że tematyka będzie podobna, choć postrzegana z perspektywy osoby, która się depresji nie kłania. Poza tym jako w pełni odpowiedzialny blogowicz żyjący w zgod

theconverse

theconverse

 

Gra komputerowa jako medium a stereotyp gracza

Wpis ten pojawić miał się według pierwotnego planu wczoraj, ale z przyczyn różnych nie zdążyłem go tutaj w odpowiednim czasie zamieścić. W żaden sposób nie powinno to jednak wpłynąć na cykl ?przemyślenia" dotyczący weekendowych konkursów. Ostatnio zdażyło się już tak, że w jednym dniu publikowałem dwa teksty, więc i teraz wszyscy powinni to przetrwać. A teraz kilka zdań na temat gier komputerowych jako medium. W najbliższym tygodniu, podczas jednych z zajęć będę musiał zaprezentować dowolne w

theconverse

theconverse

 

Good bug is a dead bug.

Szósty dzień tygodnia jeszcze kilka lat temu nieodłącznie kojarzył mi się z wczesnym wstawaniem, gargantuicznym wręcz talerzem przysypanym barwnymi kanapkami i sokiem w kartoniku, który to wytwór przemysłu papierniczego* zazwyczaj forsowany był w jedyny i niepowtarzalny sposób, bo za pomocą ołówka. Niekoniecznie dobrze zaostrzonego trzeba dodać. I kiedy BAMsE notuje teraz co trudniejsze słowa, ja na Waszych oczach wyprowadzę wspólny mianownik dla wymienionych przed chwilą elementów. A był nim

theconverse

theconverse

 

Głupio, śmiesznie, refleksyjnie

Może się ten tytuł przyjmie Dobry wieczór. Tym razem wpis będzie taki raczej lichy, a być może nawet nieco wychudzony. Powody takiego stanu rzeczy są całe dwa, gdzie jeden to moja niestety jeszcze trwająca choroba o bardzo dokuczliwym i przewlekłych charakterze, zaś sprawa druga zarysowuje się tak, że oto cała moja inwencja spłonęła wraz ze stworzeniem jakże epickiego, czy też nawet historycznego tytuły i jego młodszego brata stojącego zaraz poniżej. Niesłychanie długaśne mi to ostatnie zdanie

theconverse

theconverse

 

Gdy świat mówi mi: Hej, coś jest nie tak!

Stało się. Oto doznałem nieopisanej przemiany. Nigdy nawet nie śmiałem o niej myśleć czy o nią prosić, ale przed chwilą ostatnie ziarenka piasku w klepsydrze odliczającej to co nieuniknione upadły ciągnięte za swoje małe, niewidoczne roznegliżowanym okiem rączki, przez bezpruderyjnie złośliwą grawitację. Musicie pożegnać mnie takiego jakiego znaliście, a może nawet darzyliście sympatią lub co gorsza ślepo wierzyliście, że w całym naszym towarzystwie to moje skarpetki odurzały najmniej. Nie! Dość

theconverse

theconverse

×
×
  • Utwórz nowe...