Skocz do zawartości

poCONVERSE'ujmy o...

  • wpisy
    235
  • komentarzy
    1993
  • wyświetleń
    108943

O blogu

czyli myśli zamknięte w obrazach i słowach

Wpisy w tym blogu

 

Weakendowe Puzzle 01 ? część piąta!

Układamy Weakendowe Puzzle ? część piąta! Weakendowe Puzzle 01 (1.5) KATEGORIA: moje drugie ja PODPOWIEDŹ: ważne są przedmioty ROZWIĄZANIE & WYNIKI: 20:00 Weakendowe Puzzle 01 (2.5) KATEGORIA: inny świat PODPOWIEDŹ: ważny jest przedmiot ROZWIĄZANIE & WYNIKI: 20:00 --- Regulamin zabawy być musi, więc oto i on we własnej osobie. Podpowiem tylko, że należy go traktować z delikatnym przymrużeniem oka. Weakendowe Puzzle to tylko zabawa, a do tego taka bez żadnych nagród dla ewent

theconverse

theconverse

 

Weakendowe Puzzle 01 ? część druga!

Układamy Weakendowe Puzzle ? część druga! Weakendowe Puzzle 01 (1.2) KATEGORIA: moje drugie ja PODPOWIEDŹ: ważne są przedmioty KOLEJNY ELEMENT: 20:00 Weakendowe Puzzle 01 (2.2) KATEGORIA: inny świat PODPOWIEDŹ: ważny jest przedmiot KOLEJNY ELEMENT: 20:00 --- Regulamin zabawy być musi, więc oto i on we własnej osobie. Podpowiem tylko, że należy go traktować z delikatnym przymrużeniem oka. Weakendowe Puzzle to tylko zabawa, a do tego taka bez żadnych nagród dla ewentualnych zwycięzców

theconverse

theconverse

 

Weakendowe Puzzle 01 ? część czwarta!

Układamy Weakendowe Puzzle ? część czwarta! Weakendowe Puzzle 01 (1.4) KATEGORIA: moje drugie ja PODPOWIEDŹ: ważne są przedmioty KOLEJNY ELEMENT: 20:00 Weakendowe Puzzle 01 (2.4) KATEGORIA: inny świat PODPOWIEDŹ: ważny jest przedmiot KOLEJNY ELEMENT: 20:00 --- Regulamin zabawy być musi, więc oto i on we własnej osobie. Podpowiem tylko, że należy go traktować z delikatnym przymrużeniem oka. Weakendowe Puzzle to tylko zabawa, a do tego taka bez żadnych nagród dla ewentualnych zwycięzc

theconverse

theconverse

 

W kółko ten krzyż(yk)

Przez te drzwi, kolejka na lewo, jeden krzyż dla każdego*. Dzień dobry forumowicze. Już na początku muszę otwarcie przyznać, że obce jest mi wdawanie się w różnego typu słowne utarczki nawiązujące do spraw tej małej, jak i wielkiej polityki. Takie wymiany zdań są najczęściej jałowe i w żaden sposób nie są w stanie doprowadzić do jakiegokolwiek konsensusu satysfakcjonującego dwie lub też więcej stron sporu. Podobnie sprawa wygląda w przypadku dyskusji dotyczących kwestii wiary, religii oraz Kośc

theconverse

theconverse

 

W grafomańskim raju, gdzie wszyscy mnie czytają.

Dziś będzie troszkę z innej beczki. Głównie dlatego, że według mojego planu czwartki mają służyć pisaniu o wszystkim, ale bardzo często to właściwie o niczym. Ot takie tam twory grafomana. Chyba, że jednak coś mnie skłoni, by przebranżowić ten dzień na coś bardziej konkretnego. Czas pokaże. ? propos czasu, to bodaj w zeszłym roku zdarzyło mi się uczestniczyć w zajęciach ze stylistyki. Całkiem to ciekawe, nie mogę zaprzeczyć. A z racji tego, że już dziś rozpocząłem weekend, postanowiłem w for

theconverse

theconverse

 

Tramwaj zwany? zakorkowaniem

Ruszyła maszyna i ruch cały wstrzyma Dzień dobry. W dzisiejszym odcinku moich blogowych przemyśleń zabraknie miejsca dla śniegowego bałwana, który bawi się w najlepsze za naszymi oknami, ale również i trwającej właśnie wyborczej dogrywki, która zapewne dla wieku jest także bardzo zabawna. Będzie natomiast o czymś, co od pewnego już czasu niemiłosiernie mnie wręcz denerwuje, a do tego jest długie, czerwone i często staje? Bydgoszcz to aglomeracja jakich wiele, więc i wyposażona jest w umiejscow

theconverse

theconverse

 

THEstypENDium

Jak to ponoć mówią w szerokim świecie, witka! Po moim ostatnim, należącym do szeroko pojmowanej kategorii Przemyśleń Wszelakich wpisie, który został przez Was odebrany bardzo różnie, tym razem napiszę o czymś zdecydowanie bardziej lekkostrawnym. Powrócę do tematu związanego ze studiami, ale przede wszystkim skupię swoją i Waszą uwagę na brzęczącym u pasa mieszku ze złotem, który popularnie nazywany jest w środowisku akademickim stypendium. Jak pewnie znakomita większość z czytających te słow

theconverse

theconverse

 

TheCitation 03

TheCitation to dział poświęcony kilku wybranym przeze mnie cytatom prasowym znalezionym w jednym z popularnych internetowych serwisów informacyjnych. Każdy z przytaczanych fragmentów będę starał się krótko skomentować. Niektóre z nich będą zabawne, inne straszne, a jeszcze inne niekiedy po prostu nietypowe. Liczę także, że i Wy wyrazicie własne zdanie. Zapraszam zatem na theconverse'owy przegląd prasowy. Tam, gdzie kiedyś znajdowała się widownia, w poniedziałek jeździł spychacz. Przez szpary

theconverse

theconverse

 

TheCitation 02

TheCitation to dział poświęcony kilku wybranym przeze mnie cytatom prasowym znalezionym w jednym z popularnych internetowych serwisów informacyjnych. Każdy z przytaczanych fragmentów będę starał się krótko skomentować. Niektóre z nich będą zabawne, inne straszne, a jeszcze inne niekiedy po prostu nietypowe. Liczę także, że i Wy wyrazicie własne zdanie. Zapraszam zatem na theconverse'owy przegląd prasowy. Biurko, komputer, książki, a nawet sufit i podłoga - dosłownie wszystko jest szczelnie op

theconverse

theconverse

 

TheCitation 01

TheCitation to dział poświęcony kilku wybranym przeze mnie cytatom prasowym znalezionym w jednym z popularnych internetowych serwisów informacyjnych. Każdy z przytaczanych fragmentów będę starał się krótko skomentować. Niektóre z nich będą zabawne, inne straszne, a jeszcze inne niekiedy po prostu nietypowe. Liczę także, że i Wy wyrazicie własne zdanie. Zapraszam zatem na theconverse'owy przegląd prasowy. Od razu pomyśleliśmy, że to musi być zemsta kucharza. Przestraszyliśmy się. Marek Sterli

theconverse

theconverse

 

Ten bez domu, ten bez marzeń...

Zanim tekst właściwy, kilka słów wprowadzenia. Gdy zakładałem swojego bloga, domyślnie postrzegałem go jako miejsce przeznaczone na komentarze związane z WWWeekendowymi Konkursami. I póki co, taki ma on głównie charakter. Ale przyjąłem również, że zawsze dwa z siedmiu wpisów będą traktowały na tematy całkowicie inne. Można powiedzieć, że takie życiowe i dotyczące każdego, ale opisywane jednak z mojej perspektywy, z wszystkimi tego wadami i zaletami. I tutaj muszę przyznać się do poczucia ogromne

theconverse

theconverse

 

Temat zastępczy w urodzinowym sosie podany.

I stało się! W sumie to nie pierwszy raz, ale jednak. Oto w miejscu, które przeznaczone być miało na komentarz do oficjalnych wyników minionego już właściwie weekendowego konkursu, zmuszony jestem napisać o czymś zupełnie innym. Prawdę powiedziawszy, to jeszcze kilka minut temu nie wiedziałem co mogłoby być tematem tego wpisu. Tak naprawdę to do ostatniej chwili, zanim to zacząłem pisać te słowa, łudziłem się, że poznamy listę zwycięzców zabawy. Ale to tylko część prawdy, bo przecież dwa pier

theconverse

theconverse

 

Szpadel, Francis i ekipa batatów...

Na specjalną prośbę kółka forumowego, oto moja wesoła twórczość. Przyjemnej lektury! Powoli otwieram oczy. Już? Tak, na pewno podniosłem obie powieki. Ale nadal nic nie widzę. Jest jakby odrobinę jaśniej, ale światła tu tyle jak w Wielkim Kanionie u dołu moich pleców. Co jest? Moment, muszę pomyśleć? Cholera! Znowu zapomniałem o tej masce na sen. Bez niej nie jestem w stanie ani na chwilę oderwać się od rzeczywistości, ale i tak za każdym razem nie pamiętam, że mam ją na twarzy. Od razu le

theconverse

theconverse

 

Studiowanie to baaardzo poważna sprawa!

Faktycznie uważacie, że tak właśnie jest? Czy wyobrażenie jakie macie na temat szkolnictwa wyższego, chociaż troszkę ?zahacza? o obrazek, na którym tak zwane ?mądre głowy?, czyli kadra nauczycielska zwana również ciałem pedagogicznym (zauważcie, że ciałem, a nie umysłem) dzieli się zdobytą przez lata wiedzą z ?głowami jeszcze nie tak mądrymi?, a więc studentami? Stosy książek, plecaki wypełnione bardzo ważnymi notatkami, kalkulatory prezentujące liczby z takim miejscem po przecinku, że do zorien

theconverse

theconverse

 

Student musi być... praktyczny!

Wspomnienia... Któż ich nie ma? Retoryczne pytanie, jak mogłoby się zdawać. A przecież po głębszym zastanowieniu można powiedzieć, że osoby cierpiące na amnezję mogą ich nie posiadać, prawda? Prywatnie takowej przypadłości u siebie nie stwierdzam, chyba że o tym zapomniałem, dlatego też w dniu dzisiejszym chciałbym powrócić choćby na chwile do przeszłości. Ale nie traktujcie tego jako mojej wyprawy do krainy nostalgii i utraconych możliwości, bo to byłybo totalnie nie w moim stylu. Najzwyczaj

theconverse

theconverse

 

Straszna draka, słowem dramat...

W tym oto miejscu, zgodnie z pewną już tradycją, powinien znaleźć się tekst z cyklu ?moim zdaniem". Ale jak już dobrze wiecie, ostatnio na cdactionowych stronach pojawił się pewien okrutnik, łupieżca i zegarków złodziej. Bezczelnie i na oczach nas wszystkich obrabował weekendowy konkurs z czasomierza i teraz ta popularna zabawa się niestety spóźnia. Dlatego też, by pustki w swoim blogowym kalendarzu nie generować, a przy tym uciec daleko od tej przykrej sytuacji, postanowiłem zaserwować Wam istn

theconverse

theconverse

 

Słów kilka o Wielkim Nieobecnym?

Apel wypowiedziany ściszonym głosem Witam serdecznie wszystkich gości, zarówno tych nowych, jak i stałych bywalców. Szczególnie ci ostatni powinni nadstawić ucha, czy też lepiej oka, żeby przeczytać słowa, które chciałbym Wam dzisiaj przekazać. Tym razem chciałbym poruszyć kwestię Wielkiego Nieobecnego, za którym sądząc po niektórych komentarzach widocznych gdzieś w pobliżu głównej strony, spora część forumowiczów zdążyła zatęsknić. Kim jest Wielki Nieobecny i dlaczego nie ma go wśród nas? Jeśl

theconverse

theconverse

 

skuteczność + oddziaływania + środków masowego przekazu

Dzień dobry lub jeśli czytacie te słowa troszkę później niż ja je napisałem, dobry wieczór. Tak sobie pomyślałem, że większość z odwiedzających tego bloga, a i pewnie jakieś grono stałych czytelników by się znalazło, szaleństwa nocy sylwestrowej ma już za sobą. W związku z tym mogę dziś opublikować tekst może niecałkowicie poważny, bo te mojego autorstwa raczej nigdy takimi nie będą, ale na pewno obszerny i dotykający moim zdaniem interesującego zagadnienia. Początkowo chciałem nawet podzieli

theconverse

theconverse

 

Siedem dni ciszy?

Nieczęsto zdarza mi się zostawiać za sobą słowa, które w kontekście szerszym, aniżeli pojedynczy wpis mogłyby stanowić pewnego rodzaju wyraz powagi lub zadumy. Prawdę mówiąc, odkąd tylko pamiętam, stroniłem od noszenia niewygodnego kołnierza usztywniającego, który za zadanie miał ograniczać moje drwiny, bądź dopływ gęstej cieczy spływającej tak przecież nierzadko z moich ust, a którą nazywają ironią. Tym razem chciałbym jednak zachować tak nielubianą powagę. Nie dlatego, że tak wypada lub ktoś t

theconverse

theconverse

 

Rzuciłem studia i jest mi z tym dobrze!

Dzień dobry, drodzy czytelnicy. Minęło już bardzo wiele dni odkąd po raz ostatni napisałem o czymś niezwiązanym z cotygodniowymi konkursami lub nie bawiłem Was układaniem fotograficznych puzzli. Nadarzyła się jednak pewna dość szczególna okazja, by popełnić przynajmniej kilka zdań na ten temat. Otóż zaledwie dwa dni temu, a był to akurat czwartek, oficjalnie zrezygnowałem ze studiowania? ?i czuję się z tym fantastycznie! Powodów takiego, jakże pozytywnego nastroju, który aż we mnie kipi jest

theconverse

theconverse

 

Przypadek Dave?a Morrisa

Teraz słyszał ich już bardzo wyraźnie. Miał może jeszcze trzy minuty zanim wyważą drzwi i wpadną do środka. Nikt nie będzie go słuchał. Nie pozwolą mu powiedzieć ani jednego słowa. Ciało Amandy leżało w tym samym miejscu, w którym znalazł je po powrocie z pracy. Ubrana w jego ulubioną zieloną sukienkę, teraz brudną od nadmiaru upływającej krwi. W mieszkaniu był ktoś jeszcze. Dwóch mężczyzn. Ogłuszyli go i włożyli do ręki nóż. Dźwięk policyjnych syren z każdym jego oddechem był coraz bliżej? Wit

theconverse

theconverse

 

Pozwoliłem jej wejść

Abby + Owen = WM (Wielka Masakra?) Puk, puk! Najmocniej przepraszam, ale czy mogę? Ślicznie dziękuję. Jesteś taki uprzejmy. Akurat spacerowałem niedaleko i do głowy przywędrowała mi taka oto swobodna myśl, że pora już prawie późna, a i dla kolacji najodpowiedniejsza. A czy jest coś przyjemniejszego w taki zimny i ponury wieczór niż wspólny posiłek? Tak też właśnie myślałem. Mój płaszcz? Nie, nie trzeba. Długo tutaj nie zabawię. Właściwie to moglibyśmy wyjść gdzieś razem. Noc ostatecznie nie jes

theconverse

theconverse

 

poCONVERSE'ujmy o... - GENEZA

No i stało się. Po raz pierwszy w swoim dwudziestokilkuletnim życiu stworzyłem bloga. Chciałoby się rzec, że za moich czasów to takich wynalazków nie było, ale cóż to za argument, kiedy ja nigdy nawet najzwyklejszego papierowego dziennika nie prowadziłem. Skąd więc mnie naszła taka myśl szalona, by właśnie teraz to uczynić? Jedni powiedzą, że to modne, że tak trzeba, że to trwoga jak bez bloga... Zapędziłem się. A powód jest dość prozaiczny. Choć wymaga osobnego akapitu. Jest akapit, nastę

theconverse

theconverse

 

poCONVERSE?ujmy o? 2.0

Byłem, pisałem, odszedłem, przestałem? wróciłem. Zapewne już nikt z Was tutaj zgromadzonych nie jest w stanie pochwycić odległego echa stukotu jaki wywoływałem miarowo uderzając w literki na mojej klawiaturze. Minęło zbyt wiele czasu od mojej ostatniej obecności na tym blogu. Cóż mogę więc teraz napisać? Witajcie? To znowu ja, theconverse? Tak naprawdę nie potrafię odnaleźć w podgrzewanej ostatnimi upałami głowie ani jednej odpowiedniej myśli, którą mógłbym rozpocząć ten wpis. Zbyt wiele się wy

theconverse

theconverse

 

poCONVERSE?ujmy o? - ZAKOŃCZENIE

Witajcie. Dzisiejszy wpis będzie? ostatnim. Pamiętam oczywiście, że obiecałem popełnić jeszcze kilka komentarzy podczas trwającej właśnie weekendowej zabawy, ale swoje postanowienie muszę zmienić z powodu wydarzeń z wczorajszego wieczora, a głównie dzisiejszej nocy, które przypomniały mi o pewnym, lekko już zakurzonym wpisie sprzed kilku miesięcy. Pozwólcie, że przytoczę tamte słowa: ?Gdyby podobna sytuacja wydarzyła się w najbliższej przyszłości ponownie, to jest, gdyby grożono mi w tak nieprz

theconverse

theconverse

×
×
  • Utwórz nowe...