Jak wszyscy wiecie, wczoraj wydarzyła się chyba największa Polska tragedia naszych czasów - zginął prezydent i elita polskiego narodu. Jest to jeden z nielicznych momentów, kiedy pewna trójka znajomych mogła spotkać się podczas konferencji na gadu i pogadać...
Dex Kanon: O tragedii dowiedziałem się z rana, gdy napisał do mnie kumpel. Z początku śmiałem się, strzeliłem żart, mniej więcej o tej treści: "w końcu ruski zrobili coś porządnie". Lecz też momentalnie siadłem na większe serwisy inform
Żyjemy w zwykłym, normalnym świecie? Przeżywamy miłości, chodzimy do pracy i nigdy nie myślimy o zakłóceniu tego procesu czymś nierzeczywistym. Jednak co by się stało, gdyby okazało się że równolegle do naszego świata istnieje inny, mniej realny, ale w którym wszystko jest możliwe? Właśnie to spotkało Richarda, bohatera książki ?nigdziebądź?.
Richard Mayhew, bo tak brzmi jego pełne nazwisko, jest urzędnikiem ? ale też zwykłym, szarym i niczym nie wyróżniającym się człowiekiem. W Londynie mies
Jako fan trylogii Piasków Czasu postanowiłem wybrać się na ekranizację gry. Pomimo wszystkich sensownych argumentów przemawiających za tym, że będzie to wielka klapa (czołowym argumentem była ilość dobrych ekranizacji gier, równa okrąglutkiemu zeru), istniał jednak jeden powód, który budził me nadzieje na godne sfilmowanie przygód perskiego księciunia - Jerry Bruckheimer, producent filmu.
Biedak i księżniczka
Film nie opowiada historii znanej z trylogii, tylko luźno do niej nawiązuje. Dlateg
Jako iż wczoraj miałem 20 urodziny, postanowiłem napisać jakiś wpis na blogu. Jednak chciałem, by był to wpis wyjątkowy. Dlatego też postanowiłem, wzorując się na "Pod ostrzałem" ze starych numerów CD-Action, wymyślić 6 pytań, które wysłałem do większośći z moich znajomych z prośbą o odpowiedzi - niestety, odpowiedziało tylko 20 osób... Ale co tam - zapraszam do czytania .
W jakim filmie dałbyś/dałabyś mi główną rolę?
Rączka: Jakiś sensacyjny, gdzie grałbyś świetnie wyszkolonego snajpera-zabó
W recenzji pierwszej części Iron Mana odgrażałem się że mam zamiar iść do kina obejrzeć sequel. Postanowiłem uczynić to dzisiaj - gdy juwenalia trwają pełną gębą, a sale kinowe wieją pełną pustką (nie ma to jak dobry oksymoron). Nie było wiec obawy, że jedni będą mi mlaskać nad uchem czymś w rodzaju pocałunków, inni używać komórek, a pozostali po prostu głośno gadając. Mogłem w spokoju delektować się filmem...
6 miesięcy później...
Historia zaczyna się, jak już wspomniałem w śródtytule, 6 m
Są ludzie, którzy za wszelką cenę chcą czynić dobro. Wielu się to udaje - w taki czy w inny sposób. Ale niektórzy mają o wiele większe możliwości czynienia dobra. Jedną z takich możliwości jest wielkie bogactwo. Inną - niezwykły geniusz. Albo jedno i drugie.
Obejrzeć nie zaszkodzi...
Filmem zainteresowałem się z powodu jego sequela, który właśnie wchodzi do kin. Porównując drugą część Iron Mana do Avatara, przed premierą było o nim o wiele głośniej niż o dziele, które miało być dla branży fi
Bohater niemowa, duże miasto bezprawia oraz chęć zemsty na tych, którzy zdradzili. Nie można zapomnieć też o dużej swobodzie, dzięki której możemy szerzyć chaos na ulicach. Tak oto można w skrócie przedstawić trzecią część zuchwałej kradzieży aut.
Trzeci wymiar?
Wielkim fanem GTA nie byłem - mimo iż uwielbiałem zagrywać się w część drugą. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem część trzecią, zostałem niemile zaskoczony, gdyż nadal chciałem bawić się na płaskich mapach z lotu ptaka. Dlatego też, po k
Gdy w moim wieku mówi się o latach młodości, brzmi to trochę śmiesznie. Ale są gry, o których mówiąc, nie mogę zacząć od innych słów, niż "gry mojej młodości". Jedną z takich gier jest Grand Theft Auto 2.
Dajcie czołg!
Miłość do GTA2 zaczęła się od lekcji informatyki w podstawówce, gdzie była to jedyna zainstalowana gra, poza standardowymi umilaczami czasu proponowanymi przez Microsoft w Windowsie 98. Granie na zmianę polegało na zrobieniu jak największej rozróby na mapie i ucieknięciu glino
Czasami przed recenzentem stanie zadanie niemalże nie do wykonania ? opisanie gry życia. Problem jest to, że nawet jak starał się będzie pisać rzetelnie, to i tak zawsze będzie zachwalał i zapomni o wadach produkcji. Więc jeśli i ta recenzja będzie taka, proszę ? nie bijcie, inaczej nie potrafię. Bo Gothica można albo kochać, albo nienawidzić?
Coś tu pływa w tej zupie?
Gothic jest pierwszym dziełem niemieckiego studia Piranha Bytes ? panowie postarali się o świat tętniący życiem i niezwykl
Szarańcza nie odpuszcza - mimo dzielnej postawy żołnierzy koalicji, najeźdźcy (czy też tubylcy) nadal kontynuują morderczą rzeź. Lecz ludzie nie pozostają dłużni ? wysyłają swoje wszystkie oddziały do walki z nieprzyjacielem. Wśród nich oczywiście i drużyna Delta ? z Marcus'em Fenix'em na czele. Oznacza to kolejną dawkę adrenaliny, nieprzerwanego prowadzenia ostrzału z ukrycia, ale? czy aby na pewno?
Konsola?
W Gears of War 2 grałem na Xbox'ie kumpla. Oczywiście nie udało mi się ukończyć ca
Ludzie zamieszkujący kolonię na planecie Sera nie mieli szczęścia ? z podziemi wyłoniła się Szarańcza, która zaczęła niszczyć wszystko na swojej drodze. Ludzkość nie miała wyboru ? musiała stanąć do nierównej walki z najeźdźcą (czy też z tubylcami), by przetrwać.
14 lat po Dniu E
Gra rozpoczyna się od wyciągnięcia głównego bohatera, Marcusa Fenixa z więzienia przez jego kumpla z oddziału, Dominica. Otrzymują zadanie znalezienia Rezonatora, dzięki któremu będą mogli pozbyć się Szarańczy ?ra
Zostać bohaterem ? czy o tym nie marzy większość z nas? Albo antybohaterem ? czy o tym nie marzy mniejszość z nas (wybaczcie, jeśli pomyliłem proporcję)? Uratować albo pogrążyć świat? Cóż, Fable: The Lost Chapters daje nam te możliwości. W pewnym sensie?
Bo i zacząć można od narzekań
Nietypowo dla mnie, zacznę od narzekania, gdyż Fable przedstawiane było jako rewolucja wśród gier ? miało być dokładną symulacją życia bohatera. Czy spełniono te obietnice? Nie do końca. Jak na grę RPG, Fable je
Elvenking to zespół powstały we Włoszech w 1997 roku. Jak do tej pory wydali pięć płyt łącznie z "Two Tragedy Poets (...and a Caravan of Weird Figures)", dwuletnią już płytą którą przyszło mi tutaj opisać ? a więc do dzieła.
Krążek ten różni się od wcześniejszej twórczości zespołu głownie bardziej folkowym graniem i użyciem w większości instrumentów akustycznych. Niektórzy mogą kręcić nosem, ale płytka mimo iż jest spokojniejsza niż wcześniejsze twory Elvenkinga, to i tak daje mocnego kopa ? bo
Bez wstępu ? dwie sprawy. Zacznę od tej mniej ważnej. Mam tylko nadzieję, że nie porzucę tego wpisu w połowie pisania, jak trzy czy cztery poprzednie teksty...
Czasem zastanawiam się czemu jestem jaki jestem ? chodzi mi o bycie dobrym dla innych. Zawsze jak ktoś zwraca się do mnie z jakąkolwiek prośba, to w miarę moich możliwości (i byleby to było zgodnie z moimi zasadami) staram się mu pomóc. I nie oczekuję nic w zamian ? wystarczy mi po prostu wdzięczność osoby potrzebującej.
Zastanawia m
Zastanawiam się jak zacząć tą recenzję. Zastanawiam się nad jej całością, bo jak mam rozpisać się o czymś, co ocenić mógłbym jednym zdaniem?
There is no plan B...
Zapewne większość z was, jeszcze brzdącem będąc (jak i sam autor recenzji) pamięta serial pod dumnie brzmiącym tytułem Drużyna A. Przygody Hannibala i jego ludzi śledziłem z zapartym tchem. Niestety, do dnia dzisiejszego zapomniałem wielu rzeczy związanych z tym serialem... Zapomniałem, co było główną osią napędową serialu. Wszystk
Aktualnie, gra bez dobrej grafiki nie ma szans na wybicie się spośród tłumów wszystkich Crysisów, wybajerzonych wizualnie Need for Speedów, czy też urzekająco pięknych Bioshocków. Gdzieś zatracone zostało to, co najważniejsze ? grywalność i miodność tytułu, dzięki którym gra okazywała się często być może i prosta, ale zarazem niepowtarzalna i niezwykle wciągająca. Jedną z takich gier jest Właśnie Deluxe Ski Jump 2.
Dawno, dawno temu?
Gdzieś na początku tego tysiąclecia w Polsce narodził się
Crashday - nikt o nim praktycznie nie słyszał przed premierą, a gdy przyszedł... Nie, nie pozamiatał konkurencji. Bo takowej nie było. Nie jest to gra niezwykła, lecz gra jedyna w swoim rodzaju można by rzec...
Nowy na dzielnicy...
Fabuła przedstawia się następująco - jesteś żółtkiem, który pragnie dostać się na szczyt ligi. Tak przynajmniej zrozumiałem - bo powiedzcie szczerze, czy w wyścigach liczy się fabuła? Jakaś jest, ale nie żeby się nią zbytnio przejmować... Tym nie mniej jest ona tł
Dex Kanon: Świat coraz bardziej gna naprzód - nikt nie zwraca zbytnio uwagi na to czy jednak biegniemy w dobrym kierunku. Zamiast naprawiać błędy, zaczynamy je po prostu ukazywać jako rzecz normalna. Jednym z problemów teraźniejszego świata jest szeroko pojęta erotyka - mowa o wszystkich pornuskach, roznegliżowanych pannach i ogółem o temacie seksu na świecie. Rozmawiał będzie ze mną Sapcio Zalabski, któremu teraz oddaje głos.
Sapcio Zalabski: Dziękuje bardzo... cóż, to iż ostatnio w naszym ś
Avatar jest pierwszym dziełem James Camerona od czasów nakręcenia Titanica. Jednak na stworzenie tego filmu nie poświęcono tego całego czasu, a tylko 2 lata. Czy to wystarczyło by mówić o nim, że będzie rewolucją na miarę wprowadzenia dźwięku do filmu?
Historia o? smerfach?
Historia opowiada o żołnierzu, Jake?u Sully?m, który jest sparaliżowany. Ma jednak szczęście w nieszczęściu, gdyż jest bratem bliźniakiem zmarłego naukowca, który miał wziąć udział w projekcie ?Avatar? ? przeniesieniu umy
?Duży? Assassin?s Creed okazał się być bardzo dobrą grą. A jak ma się jego mniejsza, komórkowa wersja?
Przygody Alta?ra w wersji na komórkę sprowadzają się jedynie do wykonywania kolejnych misji zlecanych przez Al-Mualima. Dostajemy zlecenie na zabicie kilku celów, a na końcu spotykamy bossa którego musimy również pokonać w wersji na komputery osobiste.
Gra jest zróżnicowana, a nasz podopieczny robi rzeczy znane z większej wersji ? biega, skacze, wspina się po ścianach, kryje się w tłumie i
Drzwi posterunku otwarły się z hukiem. Do środka wpadł dwudziesto-kilkuletni mężczyzna.
- Pomocy, proszę ? powiedział, rozglądając się nerwowo- gonią mnie!
- Spokojnie ? odparł policjant pełniący służbę ? proszę usiąść i się uspokoić. Przy okazji niech mi Pan powie kto Pana goni?
(...)
- Czekaj pan, pogubiłem się ? przerwał policjant ? Asasyni? Templariusze? Animus? Niech pan zacznie od początku, powoli i z sensem?
- No dobrze? Nazywam się Desmond Miles. Zostałem porwany przez organizację
24 grudnia 3666 roku piątej ery ? Wigilia
Na dworze rodzinnym Kanonów od samego rana trwają pośpieszne przygotowania do obchodów Święta Bożego Narodzenia, gdyż jak co roku wszystko zostało odłożone na ostatnią chwilę. Z samego rana Fern, używając przysłowia ?gdzie krasnoludów trzech, tam nie ma co jeść?, pozbyła się Dexa i jego dwóch krasych kumpli z dworu pod pretekstem zdobycia choinki.
Sama natomiast na polecenie swojej dobrej znajomej, kucharki Kaito, odszukała Inu i Fiolistkę, które miały